Z kart historii - “Kartki historyczne i literackie” znów na półce Biblioteki w Trzebini

FOT. MBP Trzebinia
Biblioteka w Trzebini wyciąga ze swoich zbiorów starą pozycję, która łączy historię z literackim smakiem epoki. W centrum uwagi jest książka Aleksandra Kraushara - egzemplarz z wyraźnymi śladami druku, dystrybucji i robotniczych pieczęci, które mówią o życiu społecznym sprzed ponad stu lat.
- Aleksander Kraushar pokazywał historię z bliska i z piórem w ręku
- “Kartki historyczne i literackie” pokazują, jak łączyć źródło z opowieścią
- Gebethner i Wolff oraz krakowskie warsztaty drukarskie opowiadają o miejscu wydania
Aleksander Kraushar pokazywał historię z bliska i z piórem w ręku
Aleksander Kraushar był postacią wielowymiarową - prawnik, historyk, publicysta i poeta, który przez całe życie szukał źródeł i opowiadał o nich w przystępnej formie. Urodzony w 1843-1931 roku, w młodości brał udział w tajnej działalności prasowej związanej z Powstaniem Styczniowym, a potem łączył praktykę adwokacką z kwerendami archiwalnymi. W tekstach naukowych i publicystycznych wykorzystywał również pseudonimy - między innymi “Alkar” - i był aktywnym członkiem środowisk historycznych. W 1903 r. przeszedł na katolicyzm, a 5 sierpnia 1921 r. został odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. W latach 1911-1931 pełnił funkcję prezesa Towarzystwa Miłośników Historii, co podkreśla jego rolę w kształtowaniu badań nad przeszłością.
“Kartki historyczne i literackie” pokazują, jak łączyć źródło z opowieścią
Książka pod tytułem “Kartki historyczne i literackie” to zbiór tekstów o różnym charakterze - od analiz źródłowych po szkice literackie i wspomnienia. Wśród części znajdują się m.in. „Poselstwo Jakóba Śmiarowskiego do Bohdana Chmielnickiego pod oblężony Zamość w r.1648”, „Dramat rodzinny”, oraz szkice o satyrykach i sylwetkach literackich. Egzemplarz w zbiorach biblioteki pochodzi z wydania z 1894 r., co potwierdza wpis na odwrocie karty tytułowej. Książka była adresowana do czytelników w różnych zaborach - sprzedawano ją na terenie zaboru rosyjskiego w cenie 1 rubel 50 kopiejek oraz w zaborze austriackim za 385 marek. Dla porządku - cena w zaborze rosyjskim to 1 rubel 50 kopiejek, a w zaborze austriackim to 385 marek - te wartości pojawiają się także w egzemplarzu i mówią o skomplikowanej rzeczywistości rynku wydawniczego epoki 🙂📚.
Gebethner i Wolff oraz krakowskie warsztaty drukarskie opowiadają o miejscu wydania
Wydawnictwo, które wypuściło ten tom, to krakowska filia firmy, znanej szerzej jako Gebethner i Wolff. Historia firmy zaczyna się w XVII wieku wraz z rodem Gebethnerów, a praktyczna działalność nowożytna ruszyła, gdy 4 września 1857 r. Gustaw Adolf Gebethner otrzymał zezwolenie na otwarcie księgarni przy Krakowskim Przedmieściu 15 - w kordegardzie Pałacu Potockich. Od 1872 r. firma występowała pod szyldem „Gebethner i Wolff”, a w późniejszym okresie otwierała oddziały w miastach takich jak Kraków, Lublin, Łódź, Poznań i Zakopane (lata 1884-1922). Drukarnia Władysława Ludwika Anczyca w Krakowie - jedna z najstarszych drukarni dziełowych - wydrukowała omawiane wydanie, a na karcie tytułowej pozostawiono ślady tamtej produkcji.
Egzemplarz z biblioteki nosi też dwa czytelne stemple - prostokątny z napisem „Związek robotników przemysłu chemicznego w Polsce. Grupa miejscowa: Górka” oraz owalny z napisem: Biblioteka Zw. Zaw. Cem. GÓRKA - co potwierdza, że książka funkcjonowała w sieci zakładowych bibliotek i wśród czytelników robotniczych. Te ślady to fascynujący ślad społecznej historii książki - od ekskluzywnych salonów literackich Warszawy po półki związkowych bibliotek 🙂.
Biblioteka w Trzebini proponuje spojrzenie na tę pozycję nie tylko jako na zabytek drukarski, ale jako na świadectwo przenikających się światów - nauki, literatury i życia społecznego. Książka zachowała ceny i pieczęcie, które warto obejrzeć z bliska - to mały wehikuł czasu dla każdego, kto lubi historię na własnych palcach.
na podstawie: Miejska Biblioteka Publiczna w Trzebini.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (MBP Trzebinia). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
![]()
Ostatnie Artykuły

Gdy maszyna podpowiada pisarzowi, gdzie zaczyna się prawdziwa literatura
![[PIŁKA RĘCZNA] I Liga Mężczyzn (Grupa D): SPR Grunwald Ruda Śląska – MTS Chrzanów 26:31. Goście wygrali obie połowy](/images/mecz/thumbnails/spr-grunwald-ruda-slaska-mts-chrzanow-26092026-2631.webp)
[PIŁKA RĘCZNA] I Liga Mężczyzn (Grupa D): SPR Grunwald Ruda Śląska – MTS Chrzanów 26:31. Goście wygrali obie połowy

Dzieci pokażą, jak rodzina może żyć z mniejszą ilością śmieci

Laos i Kambodża na wyciągnięcie ręki - podróż w bibliotece

Dwa jubileusze w Porębie Żegoty. Rodzinna pracownia ma już 30 lat

Zbigniew Zamachowski w Chrzanowie - wieczór pełen anegdot i uśmiechu

Jedno połączenie może uruchomić pomoc. W Alwerni przypominają o 112

35 lat szkoły KSW w Libiążu. Jubileusz przypomniał jej niezwykłą historię

Niemiecki bez blokady. W Chrzanowie ruszają warsztaty Speak w mig

Trzy nominacje dla Babic. Internauci zdecydują o turystycznych skarbach

Artykuły sponsorowane przed Black Friday. Jak uniknąć najdroższych błędów i lepiej wykorzystać budżet?

Olszyny przeznaczą cały fundusz sołecki na rozbudowę placu zabaw

35 lat szkół KSW w Libiążu. Jubileusz z pamięcią o Helenie Kmieć

Alarm 112 pozwala wezwać pomoc bez rozmowy telefonicznej
Przydatne dane teleadresowe
- Miejski Zarząd Zasobów Komunalnych w Chrzanowie - kontakt, godziny, awarie
- Samorządowy Ośrodek Kultury w Alwerni - zajęcia, zespoły i galeria
- Urząd Miejski w Alwerni - kontakt, godziny, wydziały i sprawy mieszkańców
- Świetlica Plus w Trzebini - zajęcia dla dzieci, adresy i telefony
- Miejska Biblioteka Publiczna w Chrzanowie - kontakt, filie, godziny i karta biblioteczna
- Miejskie Centrum Sportu w Chrzanowie - kontakt, godziny, cennik i obiekty
