[PIŁKA RĘCZNA] I Liga Mężczyzn (Grupa D): SPR Grunwald Ruda Śląska – MTS Chrzanów 26:31. Goście wygrali obie połowy

[PIŁKA RĘCZNA] I Liga Mężczyzn (Grupa D): SPR Grunwald Ruda Śląska – MTS Chrzanów 26:31. Goście wygrali obie połowy

Szóste miejsce i cztery punkty MTS Chrzanów oraz dziewiąta lokata i trzy punkty SPR Grunwald Ruda Śląska – tak wygląda układ tych drużyn w podanej tabeli I Ligi Mężczyzn (Grupa D). Sobotni mecz trzeciej kolejki dał powód do radości kibicom z Chrzanowa: MTS wygrał na wyjeździe 31:26. To wynik istotny w rywalizacji zespołów, które w zestawieniu dzieli tylko jedna pozycja punktowa.

Chrzanowianie jechali do Rudy Śląskiej po ligowe punkty, ale także z korzystnym bilansem ostatnich spotkań z Grunwaldem. MTS wygrał cztery z pięciu poprzednich meczów tych drużyn, w tym ostatni – 30:26 u siebie w styczniu. Historia mogła dodawać otuchy, lecz sobotniego wyniku nie rozstrzygała. Ten trzeba było wypracować na parkiecie gospodarzy.

Podane bilanse sezonu pokazują, jak niewiele meczów miały za sobą oba zespoły. Przy MTS widnieją jedno zwycięstwo, jedna porażka i bilans bramek 59:55. Grunwald ma zapisane jedno zwycięstwo, dwie porażki oraz 80 zdobytych i 81 straconych bramek. Tym bardziej wyjazdowe spotkanie było dla chrzanowian okazją, by poprawić swój dorobek w tabeli, a dla rudzian – by zmniejszyć dystans do rywala.

Trzy bramki przewagi przed drugą częścią gry

Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 12:15. Dla gości oznaczało to trzy bramki zapasu, a dla zawodników SPR Grunwald Ruda Śląska – konieczność odrabiania strat. W szczypiorniaku taki dystans nie przesądza jeszcze o niczym. Daje jednak możliwość wejścia w kolejną część spotkania z przewagą, której przeciwnik nie może zignorować.

Z perspektywy Chrzanowa ważne było to, że MTS nie musiał szukać sposobu na powrót do meczu. Mógł skupić się na obronie wyniku z pierwszych trzydziestu minut. Podane dane nie pozwalają wskazać pojedynczej akcji czy serii bramek, która zbudowała tę różnicę, ale rezultat do pauzy mówi jasno: w połowie spotkania bliżej zwycięstwa byli goście.

Grunwald nie odrobił strat

Druga połowa również padła łupem chrzanowian, tym razem 16:14. To właśnie te dwie bramki dołożyły się do trzech wypracowanych wcześniej i dały końcowe 31:26 dla MTS. Gospodarze zdobyli w tej części gry więcej bramek niż w pierwszej, lecz nie wystarczyło to, by zmniejszyć stratę. Chrzanowianie zakończyli więc sobotni występ z lepszym dorobkiem bramkowym w obu połowach.

Takie rozłożenie wyniku pokazuje, dlaczego przewaga z pierwszej części była cenna. MTS nie tylko ją zachował, ale jeszcze powiększył. Nie potrzeba do tej relacji wymyślonego przełomu w ostatnich minutach – liczby wystarczają, by opisać, skąd wzięła się pięciobramkowa różnica. Po meczu oficjalny profil chrzanowskiego klubu przekazał, że drużyna wraca z Rudy Śląskiej z punktami.

Sobotnie 31:26 można też zestawić z poprzednim starciem obu drużyn. W styczniu MTS wygrał u siebie 30:26, teraz okazał się lepszy również na wyjeździe. Dla chrzanowskich kibiców to miłe porównanie: zmieniło się miejsce spotkania, ale punkty znów pojechały do Chrzanowa. W tabeli goście są przed Grunwaldem, choć przy tak małej liczbie rozegranych spotkań układ może się jeszcze zmieniać.

Dla kibiców z Chrzanowa to udany wyjazd i kolejny korzystny wynik w rywalizacji z Grunwaldem. W tabeli MTS ma cztery punkty i zajmuje szóste miejsce, podczas gdy rudzianie z trzema punktami są dziewiąci. Na tym etapie sezonu różnice pozostają niewielkie, dlatego każdy taki rezultat ma znaczenie. Tym razem z bezpośredniego spotkania lepszy bilans i powody do satysfakcji przywieźli do domu goście.

SPR Grunwald Ruda ŚląskaStatystykaMTS Chrzanów
26Bramki31
12I połowa15
14II połowa16
9Pozycja6
3Punkty4
Ładuję tabelę…

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły