Na Gwarków powstało miejsce, które ma wyrwać seniorów z samotności

Na Gwarków powstało miejsce, które ma wyrwać seniorów z samotności

FOT. UM Trzebinia

W odnowionym budynku przy ul. Gwarków w Trzebini zaczęło działać miejsce, które dla wielu starszych mieszkańców może stać się codziennym oparciem. Nie chodzi tylko o zajęcia czy posiłek, ale o rytm dnia, rozmowę i obecność drugiego człowieka. Dawna siedziba Rady Osiedla Krze zmieniła się w przestrzeń, która ma zatrzymywać samotność przed progiem.

  • Dawny budynek na Gwarków zyskał nowe życie
  • Zajęcia mają dać nie tylko opiekę, ale i zwykłą codzienność
  • Burmistrz mówi wprost o potrzebie obecności drugiego człowieka

Dawny budynek na Gwarków zyskał nowe życie

Dzienny Dom Pomocy Społecznej dla Seniorów ruszył w miejscu, którego po remoncie trudno już szukać oczami pamiętającymi dawny wygląd obiektu. Przy ul. Gwarków powstały sale zajęciowe, pracownie, kuchnia i zaplecze sanitarne dostosowane do potrzeb osób starszych. To nie jest symboliczny gest, tylko konkretna przestrzeń przygotowana pod codzienne funkcjonowanie seniorów.

Placówka działa od poniedziałku do piątku, od rana do godzin popołudniowych. Uczestnicy mogą liczyć na transport na zajęcia, śniadanie i ciepły posiłek. Nawet w weekend wsparcie nie urywa się nagle – posiłki trafiają bezpośrednio do domów podopiecznych. Wszystkie formy pomocy są bezpłatne, a projekt finansują Fundusze Europejskie dla Małopolski. Jego wartość przekracza 6,6 mln zł, z czego ponad 5,6 mln zł pochodzi z dofinansowania unijnego.

Za realizację przedsięwzięcia odpowiada Stowarzyszenie Proobronno–Oświatowe „Kadet” z Trzebini. To ważne, bo placówka nie została pomyślana jako urzędowy adres do załatwiania spraw, ale jako miejsce codziennego kontaktu, gdzie seniorzy mają wracać regularnie, a nie tylko okazjonalnie.

Zajęcia mają dać nie tylko opiekę, ale i zwykłą codzienność

W centrum całego projektu nie stoi sama opieka dzienna, lecz utrzymanie jak najdłuższej samodzielności seniorów i aktywizacja osób starszych. Równolegle wsparcie ma odciążyć opiekunów nieformalnych, którzy często na co dzień dźwigają obowiązki bez rozgłosu i bez przerwy. Sam budynek jest tylko tłem dla programu, który ma być szeroki i elastyczny.

Oferta obejmuje między innymi:

– terapię ruchową i rehabilitację,
– arteterapię i muzykoterapię,
– treningi umiejętności społecznych,
– poradnictwo psychologiczne,
– terapię kulinarną,
– zajęcia komputerowe,
– animaloterapię,
– wsparcie logopedyczne,
– spotkania integracyjne, pikniki oraz wyjścia do kina, teatru i na basen.

Tak ułożony program pokazuje, że chodzi tu o coś więcej niż zajęcie czasu. Seniorzy mają odzyskiwać pewność siebie, ćwiczyć pamięć i ruch, a przy okazji wyjść z samotnego trybu dnia, który wielu z nich towarzyszył przez długi czas. W takich miejscach liczy się regularność, bo to ona buduje poczucie bezpieczeństwa i porządkuje dzień lepiej niż najładniej brzmiące deklaracje.

Burmistrz mówi wprost o potrzebie obecności drugiego człowieka

Podczas otwarcia placówkę odwiedzili burmistrz Trzebini Jarosław Okoczuk, jego zastępca Mirosław Cholewa oraz dyrektorka Ośrodka Pomocy Społecznej w Trzebini Katarzyna Noga. Rozmowy z uczestnikami pokazały, że w nowym miejscu najważniejsze są nie tylko ściany po remoncie, ale atmosfera, która już od początku wyróżnia ten dom.

Jarosław Okoczuk podkreślił, że to odpowiedź na realne potrzeby starszych mieszkańców gminy.

„Dzienny Dom Pobytu dla Seniorów to odpowiedź na realne potrzeby osób starszych w naszej gminie” – zaznaczył burmistrz Trzebini.

Samorządowiec zwrócił uwagę, że z wiekiem rośnie potrzeba wsparcia, ale także zwykłej obecności. W jego ocenie rolą samorządu i całego otoczenia jest stworzenie seniorom miejsca z zajęciami, opieką i przestrzenią do spotkań, tak by mieli powód, by wyjść z domu i spędzić dzień wśród innych ludzi. W Trzebini właśnie takie miejsce zaczęło działać.

na podstawie: UM Trzebinia.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Trzebinia). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.