Młoszowa jak z filmu - w Chrzanowie odsłoniono historię z zamkowym twistem

2 min czytania
Młoszowa jak z filmu - w Chrzanowie odsłoniono historię z zamkowym twistem

FOT. MBP Chrzanów

W chrzanowskiej bibliotece znów zrobiło się historycznie, ale tym razem z wyraźnym pałacowym pazurem. Podczas Wszechnicy Chrzanowskiej uwagę przyciągnęła Młoszowa i opowieść o miejscu, które z pozoru zwykły dwór zamieniło się w neogotycki zamek 🏰

  • Wszechnica Chrzanowska przeniosła uwagę na Młoszową i jej nieoczywistą legendę
  • Juliusz Florkiewicz i jego pomysł na “starożytny” zamek
  • Zdjęcia, portret i aktualny stan zabytku domknęły opowieść

Wszechnica Chrzanowska przeniosła uwagę na Młoszową i jej nieoczywistą legendę

W 13 kwietnia 2026 w MBP w Chrzanowie odbyła się kolejna odsłona Wszechnicy Chrzanowskiej, cyklu, który lubi wydobywać z lokalnej historii to, co najbardziej charakterne. Tym razem na pierwszy plan wysunął się Zespół Pałacowo-Parkowy w Młoszowej - miejsce dobrze znane mieszkańcom, ale wciąż potrafiące zaskoczyć swoją opowieścią.

Prelekcję poprowadziła Anna Górska, przez lata związana z tutejszym ośrodkiem edukacyjnym, dziś już na emeryturze. Jej opowieść prowadziła przez kolejne etapy dziejów pałacu i jego właścicieli, pokazując, jak ze skromnego dworu wyrósł monumentalny, neogotycki obiekt.

Juliusz Florkiewicz i jego pomysł na “starożytny” zamek

Najciekawszym wątkiem spotkania była postać Juliusza Florkiewicza. To właśnie on nadał swojej siedzibie taki wygląd, by sprawiała wrażenie wielowiekowej rodzinnej rezydencji - choć w rzeczywistości była starannie zbudowaną architektoniczną opowieścią.

Tę mistyfikację można czytać dziś jak sprytny gest ambicji i wyobraźni. Florkiewicz nie tylko zmienił wygląd miejsca, ale też wpisał je w legendę, która do dziś mocno trzyma się Młoszowej ✨

Zdjęcia, portret i aktualny stan zabytku domknęły opowieść

Spotkanie miało też bardzo konkretny, wizualny wymiar. Publiczność zobaczyła fotografie pałacu w Młoszowej, a także portret Juliusza Florkiewicza pochodzący z prywatnej kolekcji prelegentki. To właśnie takie materiały sprawiają, że lokalna historia przestaje być suchą datą, a zaczyna działać na wyobraźnię.

Anna Górska omówiła również historię i obecny stan zabytku, domykając opowieść o miejscu, które nadal budzi ciekawość i zachęca, by spojrzeć na nie nie tylko jak na zabytek, ale też na ślad dawnej ambicji i lokalnej pamięci.

na podstawie: Biblioteka w Chrzanowie.

Autor: krystian