Pisarka, nauczycielka, mama? Gabriela Feliksik w Trzebini

Pisarka, nauczycielka, mama? Gabriela Feliksik w Trzebini

FOT. MBP Trzebinia

W Miejskiej Bibliotece Publicznej w Trzebini literatura wyszła poza karty książek. Gabriela Feliksik opowiadała o pisaniu historii, romansach, codzienności autorki i o tym, jak prawdziwe miejsca potrafią uruchomić literacką wyobraźnię. 📚

  • Gabriela Feliksik pokazała, co dzieje się za kulisami powieści
  • „Paryska sukienka” połączyła fikcję z Trzebinią
  • Rozmowa odsłoniła ludzką stronę pisania

Gabriela Feliksik pokazała, co dzieje się za kulisami powieści

Spotkanie skupiło się na twórczości Gabrieli Feliksik dla dorosłych. Pisarka mówiła o książkach historycznych i romansach, gatunkach, które szczególnie ją interesują, a także o tym, skąd biorą się pomysły na kolejne opowieści.

Była też mowa o samym warsztacie. Zanim historia trafi do czytelników, potrzebuje nie tylko wyobraźni, lecz także pracy, terminów i współpracy z wydawnictwem. Autorka zajrzała z uczestnikami za kulisy rynku książki, opowiadając o promocji w mediach społecznościowych oraz kontakcie z osobami, które sięgają po jej powieści. ✍️

W rozmowie pojawił się również temat codziennych ról i tożsamości. Na pytanie, czy jest przede wszystkim pisarką, nauczycielką czy mamą, odpowiedziała szerzej, nie zamykając się w jednej z tych funkcji.

„Przede wszystkim jestem kobietą” - powiedziała Gabriela Feliksik, autorka książek.

„Paryska sukienka” połączyła fikcję z Trzebinią

Szczególne miejsce w rozmowie zajęła „Paryska sukienka”. Część fabuły tej książki rozgrywa się w Trzebini, dlatego nie zabrakło pytań o wykorzystywanie prawdziwych miejsc w literaturze.

Dla autorki osadzenie opowieści w konkretnym mieście nie jest ograniczeniem. Przeciwnie - rzeczywista przestrzeń staje się punktem wyjścia dla wyobraźni i pozwala budować historię zakorzenioną w miejscu, które czytelnicy mogą znać z własnego doświadczenia. To właśnie ten moment, gdy codzienna mapa miasta zaczyna działać jak mapa powieści. 🏙️

Rozmowa odsłoniła ludzką stronę pisania

Spotkanie w trzebińskiej bibliotece nie zatrzymało się na samych książkach. Gabriela Feliksik opowiadała także o rytmie pracy, odpowiedzialności związanej z publikowaniem i relacji z odbiorcami. Dzięki temu pisarka pojawiła się nie tylko jako autorka gotowych historii, lecz także jako osoba, która mierzy się z terminami, promocją i zwyczajną codziennością.

Było miejsce na pytania, anegdoty i rozmowę o tym, jak z pomysłu powstaje opowieść przenosząca czytelników do innych czasów. Biblioteka stała się na chwilę przestrzenią spotkania literatury z doświadczeniem autorki - bez dystansu i bez zaglądania wyłącznie na gotową okładkę. 😊

na podstawie: MBP Trzebinia.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (MBP Trzebinia). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji