Uczniowie z Zagórza rozbili rywali. 28 goli i pewny awans

Uczniowie z Zagórza rozbili rywali. 28 goli i pewny awans

Na boisku ze sztuczną trawą w Trzebini młodzi piłkarze ze Szkoły Podstawowej w Zagórzu zagrali tak, jakby od pierwszego gwizdka mieli wszystko pod kontrolą. Rywale szybko przekonali się, że tego dnia trudno będzie znaleźć na nich sposób. Z meczu na mecz rosła pewność, a razem z nią liczba bramek, która zrobiła wrażenie nawet w turniejowej stawce. Taki występ nie tylko budzi uznanie, ale też otwiera drogę do finałów wojewódzkich Pucharu Tymbarku.

  • Zagórz nie zostawił rywalom miejsca na oddech
  • Trener mówi o dojrzalszej drużynie i wysokich celach

Zagórz nie zostawił rywalom miejsca na oddech

Powiatowe eliminacje Pucharu Tymbarku w kategorii chłopców do lat 12 odbyły się na obiekcie w Trzebini, a drużyna ze Szkoły Podstawowej w Zagórzu od początku ustawiła sobie ten turniej po swojemu. Cztery mecze, cztery zwycięstwa i bilans, który mówi sam za siebie – 28 zdobytych goli przy zaledwie jednej straconej bramce.

Wyniki nie były dziełem przypadku. Chłopcy wygrali kolejno:

  • 12–0 ze Szkołą Podstawową w Regulicach
  • 6–1 ze Szkołą Podstawową nr 6 w Chrzanowie
  • 5–0 ze Szkołą Podstawową w Żarkach
  • 5–0 ze Szkołą Podstawową nr 8 w Trzebini

Taki przebieg eliminacji pokazuje coś więcej niż jednorazowy wyskok formy. To drużyna, która potrafiła utrzymać tempo, nie rozpraszała się po pierwszym sukcesie i konsekwentnie domykała kolejne spotkania. Dla szkolnego zespołu z Zagórza to mocny sygnał, że w Małopolsce potrafi grać bez kompleksów.

Trener mówi o dojrzalszej drużynie i wysokich celach

Za zespołem stoi wuefista Mariusz Maj, który po turnieju nie ukrywał zaskoczenia skalą zwycięstw. Zwrócił uwagę, że rok wcześniej rywalizacja była znacznie bardziej wyrównana.

„Tym razem poszło nam jak po maśle.”

Trener podkreślił też, że ma do dyspozycji grupę chłopców, którzy regularnie trenują w różnych klubach, a to przekłada się na jakość gry i swobodę na boisku. W jego ocenie teraz przed zespołem stoi już zupełnie inny poziom wyzwania.

„Chłopcy mierzą wysoko i chcą awansować do finałów ogólnopolskich i zagrać na Stadionie Narodowym w Warszawie.”

Finały wojewódzkie odbędą się 11 maja w Wadowicach . Sam awans do tego etapu to już duży sukces, ale Puchar Tymbarku ma też dodatkowy magnes – podczas finałów pojawia się znany piłkarz, z którym młodzi uczestnicy mogą się spotkać i zrobić pamiątkowe zdjęcie. W ubiegłym roku był to Michał Pazdan. Tym razem nazwisko gościa pozostaje jeszcze niewiadomą, ale jedno jest pewne: po takim występie Zagórz jedzie dalej z podniesioną głową.

na podstawie: UG Babice.