Przedstawiciel przedsiębiorcy górniczego puka do drzwi? Dowiedz się, jak rozmawiać o szkodach górniczych, by uzyskać należne odszkodowanie

6 min czytania
Obraz do artykułu: Przedstawiciel przedsiębiorcy górniczego puka do drzwi? Dowiedz się, jak rozmawiać o szkodach górniczych, by uzyskać należne odszkodowanie

Szkody górnicze zazwyczaj zaczynają się od subtelnych drgań, by z czasem przerodzić się w poważne pęknięcia naruszające konstrukcję budynku. Taki problem może dotyczyć wielu mieszkańców Chrzanowa, Libiąża, Trzebini i okolicznych miejscowości. To efekt intensywnej działalności górniczej prowadzonej przez Południowy Koncern Węglowy, w tym ZG Janina. Choć proponowane przez zakłady górnicze ugody kuszą uproszczonymi procedurami i szybką wypłatą środków, w praktyce rzadko w pełni rekompensują one realną skalę zniszczeń. Przed złożeniem podpisu pod gotowym formularzem warto porzucić pośpiech na rzecz rzetelnej analizy strat. To, co przedsiębiorca górniczy nazywa „atrakcyjną ofertą”, może okazać się jedynie optymalizacją jego wydatków kosztem Twojego majątku.

Czym są szkody górnicze i po czym je poznać w okolicach Chrzanowa?

Szkody górnicze to skutki działalności kopalni – osiadanie terenu, drgania i wstrząsy, które z czasem zostawiają ślad na domach mieszkańców Chrzanowa i okolicznych miejscowości. Dla właścicieli nieruchomości w rejonie oddziaływania ZG Janina czy innych zakładów Południowego Koncernu Węglowego to zjawisko znane aż nadto dobrze.

Typowe objawy? Pękające ściany, sufity i posadzki, zacinające się okna i drzwi, odkształcone podłogi czy schody. Często pojawiają się też pęknięcia na elewacji, ogrodzeniu, a nawet uszkodzenia instalacji wodno-kanalizacyjnej. Czasami dochodzi do przechylenia konstrukcji budynku, a w skrajnych przypadkach dalsze zamieszkiwanie w nim może być niebezpieczne. Co ważne, szkody nie zawsze ujawniają się natychmiast po wstrząsie. Czasem pojawiają się stopniowo, nawet po kilku miesiącach. Nie lekceważ objawów, tłumacząc je normalnym starzeniem się budynku. Obserwuj zmiany i dokumentuj je – zdjęcia mogą okazać się kluczowe w rozmowach z przedsiębiorstwem.

Co warto wiedzieć przed podpisaniem ugody z przedsiębiorcą górniczym?

W Chrzanowie i okolicznych miejscowościach może dochodzić do sytuacji, gdy przedstawiciel Południowego Koncernu Węglowego pojawia się bezpośrednio u właściciela nieruchomości z gotową propozycją ugody. „To dobra oferta, warto podpisać od razu" – brzmi znajomo? Szkoda bywa przy tym bagatelizowana, a właściciel zapewniany, że sprawa zostanie sprawnie i bezproblemowo załatwiona. Działania prowadzone w atmosferze presji czasu mogą jednak skłonić do pochopnej decyzji, której konsekwencje będą odczuwalne przez długi czas.

Warto wiedzieć, że ugoda z zakładem górniczym to wiążący dokument prawny. Jej podpisanie może trwale ograniczyć – a nawet całkowicie zamknąć – możliwość dochodzenia dalszych roszczeń wobec ZG Janina lub innych przedsiębiorstw górniczych. To, co dziś wygląda jak zwykłe pęknięcie tynku, może okazać się poważnym uszkodzeniem konstrukcji. Lepiej dokładnie sprawdzić jak poważne uszkodzenia występują na budynku, bo podpisana ugoda może definitywnie zamknąć drogę do uzyskania dalszego odszkodowania.

Co może kryć się w treści ugody z Południowym Koncernem Węglowym?

W ugodach proponowanych przez przedstawicieli zakładów górniczych, w tym ZG Janina, często pojawiają się zapisy o zrzeczeniu się dalszych roszczeń, nieprecyzyjne opisy szkód czy kwoty odszkodowań nieadekwatne do rzeczywistych środków potrzebnych na wykonanie remontu. Ugodę warto spokojnie przeczytać w domu, skonsultować z ekspertem, a nie podpisywać „w drzwiach" pod wpływem emocji.

Jakie prawa ma poszkodowany szkodą górniczą wobec ZG Janina?

Przedsiębiorca górniczy ma prawny obowiązek zapobiegać szkodom oraz – jeśli już powstaną – powinien je naprawić lub wypłacić odpowiednie odszkodowanie. Poszkodowany nie działa zatem z pozycji proszenia o pomoc, tylko korzysta z przysługujących mu praw . Masz prawo do pełnego przywrócenia stanu sprzed szkody, a nie najtańszego możliwego remontu.

Jedną z najważniejszych kwestii prawnych związanych z dochodzeniem praw po szkodzie górniczej jest termin przedawnienia roszczeń. Po upływie określonego czasu przedsiębiorca górniczy będzie mógł podnieść zarzut przedawnienia, co w skrajnych przypadkach spowoduje utratę przysługujących praw do odszkodowania. Kluczowa informacja – roszczeń związanych ze szkodą górniczą możesz dochodzić do 5 lat od dnia dowiedzenia się o szkodzie. Oznacza to, że termin może biec różnie dla różnych uszkodzeń budynku, jeżeli ujawniły się one w innym czasie. Dzięki temu nie trzeba podpisywać ugody natychmiast po pojawieniu się szkód – jest czas na przemyślenie, zebranie dokumentów, ustalenie rzeczywistej wartości przysługującego odszkodowania, a także konsultację z ekspertem.

Jak prawidłowo zgłosić szkodę górniczą do ZG Janina? Pierwsze kroki po zauważeniu uszkodzeń

Po zauważeniu szkody górniczej na swojej nieruchomości w Chrzanowie, Libiążu, Trzebini czy innych miejscowościach objętych oddziaływaniem Południowego Koncernu Węglowego:

  1. Zrób dokładną dokumentację zdjęciową – różne ujęcia, z bliska i z daleka pokazujące zarówno szerszą perspektywę i umiejscowienie uszkodzenia, jak również dokładnie obrazujące jej rozmiar.

  2. Zanotuj datę zauważenia szkody i okoliczności (np. po konkretnym wstrząsie od strony ZG Janina).

  3. Zgłoś szkodę do zakładu górniczego pisemnie (lub w drodze elektronicznej, jeżeli kopalnia przewiduje taki sposób zgłoszenia – w szkodach zgłaszanych do Południowego Koncernu Węglowego jest taka możliwość).

  4. Zachowaj kopię zgłoszenia i potwierdzenie jego przyjęcia wraz z kompletem zebranych dokumentów.

Jakie dokumenty są ważne w sprawie?

W procesie dochodzenia odszkodowania za szkody górnicze od ZG Janina lub każdego innego zakładu Południowego Koncernu Węglowego będzie potrzebny protokół z oględzin sporządzony przez przedsiębiorcę górniczego. Sprawdź dokładnie, czy opisuje wszystkie uszkodzenia nieruchomości, a nie tylko te najbardziej widoczne. W razie wątpliwości domagaj się dopisania zastrzeżeń. Jeśli dysponujesz kosztorysem, to również ten dokument będzie ważny. Dodatkowo warto zgromadzić Twoje własne zdjęcia i notatki obrazujące i opisujące poszczególne uszkodzenia.

Czego lepiej nie robić przy szkodach górniczych?

Po pierwsze – nie naprawiaj wszystkiego na własny koszt od razu. Samodzielny remont przed rozpatrzeniem sprawy może stanowić problem na dalszych etapach dochodzenia roszczeń od zakładu górniczego. Jeżeli nie zabezpieczysz dowodów przed jego wykonaniem, to trudniej będzie udowodnić rozmiar szkody. Przedsiębiorca może próbować kwestionować koszty i wskazywać na brak wykazania stanu budynku przed podjęciem remontu. Jeśli naprawa jest konieczna ze względów bezpieczeństwa, zadbaj o szczegółową dokumentację – zdjęcia, faktury, opinie fachowca.

Po drugie – nie ignoruj małych pęknięć. To one mogą być początkiem większych problemów konstrukcyjnych. Zlekceważenie drobnych szkód utrudnia późniejsze dochodzenie pełnego odszkodowania. Lepiej zgłosić wszystkie, nawet niewielkie uszkodzenia i mieć sprawę udokumentowaną, niż później żałować.

Czy warto korzystać z pomocy ekspertów?

Przepisy i procedury odszkodowawcze mogą być skomplikowane dla osoby, która nie zajmuje się tym na co dzień. Ekspert znający specyfikę szkód górniczych w rejonie działalności ZG Janina pomaga przeanalizować treść proponowanej ugody przed jej podpisaniem, sprawdzić prawidłowość wyceny wartości szkody, dopilnować terminów i formalności. Gdy przedsiębiorca górniczy podejmie negocjacje, pełnomocnik może także reprezentować poszkodowanego w rozmowach.

Szczególnie zalecane jest rozważenie konsultacji, gdy:

  • Istnieje rozbieżność między wyceną zakładu górniczego a realnymi kosztami remontu.

  • Szkody mają duży zakres (pęknięcia konstrukcyjne, uszkodzenia fundamentów, przechył budynku).

  • ZG Janina lub inny zakład Południowego Koncernu Węglowego nie uznaje odpowiedzialności za szkodę.

  • Masz wątpliwości co do treści proponowanej ugody.

Twoje bezpieczeństwo ważniejsze niż pośpiech – rady dla mieszkańców Chrzanowa i okolic

Kilka zasad, które warto zapamiętać w przypadku, gdy na Twojej nieruchomości w Chrzanowie, Libiążu, Trzebini czy okolicach powstaną uszkodzenia wynikające z pracy kopalni:

  • Nie podpisuj ugody bez spokojnego zapoznania się z jej treścią.

  • Pamiętaj o 5-letnim terminie na dochodzenie roszczeń za szkodę górniczą.

  • Dokumentuj wszystkie uszkodzenia – zdjęcia, notatki, protokoły, faktury i kosztorysy.

  • Nie naprawiaj na własny koszt wszystkiego od razu, bez uzgodnienia i podjęcie rozmów z kopalnią.

  • W razie wątpliwości, skonsultuj się ze specjalistą od szkód górniczych znającym specyfikę regionu.

Mieszkańcy Chrzanowa i okolic nie są bezradni wobec przedsiębiorstw górniczych. Jednak dopiero świadome podejście i znajomość podstawowych zasad pozwalają skuteczniej zadbać o dom i bezpieczeństwo rodziny. Ochrona dorobku całego życia wymaga profesjonalnego podejścia do procesu odszkodowawczego. Rezygnacja z pośpiesznych ustaleń na rzecz szczegółowej weryfikacji roszczeń to kluczowy krok w zapewnieniu pełnej rekompensaty za poniesione straty.

Artykuł, który Państwo przeczytali, jest sponsorowany przez Votum Odszkodowania S.A. z siedzibą we Wrocławiu.

Autor: Artykuł partnera

chrzanowski24_kf
Serwisy Lokalne - Oferta artykułów sponsorowanych