Trzebinia: Spółka z Kielecczyzny chce reaktywować kopalnię w Sierszy

3 min czytania

Zamknięta w końcu lat 90-tych ubiegłego wieku Kopalnia Węgla Kamiennego Siersza ma coraz większe szanse na wznowienie wydobycia. Ostatnie dni przyniosły spory postęp w realizacji tego projektu.

Inwestorem jest powstała w czerwcu ubiegłego roku na Kielecczyźnie spółka pod nazwą Kopalnia Węgla Kamiennego Siersza, która opłaciła dostęp do dokumentacji złoża, zgodnie z umową z ministrem środowiska. Spółka ta wykupiła już część terenów po dawnej kopalni przy ulicy Grunwaldzkiej w Trzebini.

Autorem projektu reaktywacji sierszańskiej kopalni jest dr inż. Jerzy Markowski , były wiceminister gospodarki, budowniczy i zarazem były dyrektor kopalni Budryk.

Pod kierownictwem Jerzego Markowskiego powstaje dokumentacja koncesyjna i projektowa, która jest niezbędna dla wznowienia wydobycia węgla w złożu, w którym zalega około 250 mln ton węgla energetycznego - tj. takiego samego, jaki polska energetyka i ciepłownictwo sprowadza z zagranicy.

- Reaktywowana kopalnia da pracę dla ponad tysiąca osób przez kilkadziesiąt lat oraz ożywi rynek usług przemysłowych w rejonie Trzebini - podkreśla były wiceminister gospodarki Jerzy Markowski.

- Ostatni tydzień przyniósł przełomowe wydarzenie w realizacji projektu, gdyż Komisja Zasobów Kopalnych zatwierdziła Dokumentację Geologiczną Złoża, która jest podstawą do wniosku koncesyjnego już na eksploatację węgla. Koniecznym będzie jeszcze dokończenie prac nad projektem zagospodarowania złoża oraz opracowanie raportu oddziaływania na środowisko. Następnie, po otrzymaniu koncesji od ministra środowiska, będzie można rozpocząć roboty górnicze - dodaje Jerzy Markowski.

Równolegle opracowywana jest koncepcja udostępnienia złoża, która zakłada wykorzystanie istniejącego szybu do celów wentylacyjnych oraz odbudowanie zatamowanej pochylni łączącej wyrobiska podziemne i pokłady węgla z rejonem Elektrowni Siersza. Jednocześnie negocjowane są warunki finansowania projektu bez udziału środków finansowych z budżetu państwa i gminy.

Przedsięwzięcie wspiera burmistrz Trzebini - Stanisław Szczurek , który jednoczenie na bieżąco śledzi postęp prac nad projektem.

- Uchwalając na październikowej sesji Rady Miasta Trzebini plan zagospodarowania przestrzennego dla obszaru po byłej Kopalni Węgla Kamiennego Siersza zawarliśmy w nim zapis, który umożliwia na tym terenie ponowne prowadzenie działalności górniczej. W ten sposób wyszliśmy naprzeciw inwestorowi, który chce reaktywować zlikwidowaną kilkanaście lat temu kopalnię - mówi Stanisław Szczurek , burmistrz Trzebini.

Burmistrz deklaruje jednocześnie dalsze wsparcie dla realizacji projektu, by maksymalnie skrócić termin ponownego uruchomienia kopalni.

Według Jerzego Markowskiego należy się spodziewać, że kopalnia wznowi eksploatację w ciągu około 2 lat od uzyskania w ministerstwie środowiska koncesji na wydobycie węgla. Były wicemister szacuje, że zakład mógłby produkować rocznie około 1,5 mln ton węgla przez okres około 50 lat.

Na zdjęciu górnym uczestnicy niedawnego spotkania w Urzędzie Miasta w Trzebini w sprawie reaktywacji kopalni w Sierszy. Od lewej: Paweł Chaiński - prezes zarządu Kopalni Węgla Kamiennego Siersza spółka z o.o., Stanisław Szczurek - burmistrz Trzebini oraz Jerzy Markowski - autor projektu reaktywacji sierszańskiej kopalni.

Na zdjęciu dolnym obiekty po zlikwidowanej kilkanaście lat temu Kopalni Węgla Kamiennego Siersza. Część terenów po dawnej kopalni wykupiła już powstała w czerwcu 2013 roku na Kielecczyźnie spółka, która chce reaktywować zakład.

Urząd Miasta Trzebinia,

trzebinia.pl/aktualnosci/4798-spolka-z-kielecczyzny-chce-reaktywowac-kopalnie-w-sierszy

Autor: -