Wczoraj pisaliśmy o tym, że pasażerowie z powiatu chrzanowskiego mają wiele do zarzucenia jakości usług komunikacyjnych podczas upałów. Dziś dotarła do nas oficjalna informacja dotycząca podjęcia takiej decyzji przez związek. - Generalnie w komunikacji miejskiej nie stosuje się autobusów z klimatyzacją ze względu na dużą częstotliwość otwierania drzwi, a w konsekwencji nadmierną wymianę schłodzonego powietrza - tak decyzję o niestosowaniu klimatyzacji w chrzanowskich autobusach tłumaczy szef ZK"KM", Marek Dyszy.

ZK"KM" na etapie zamawiania usług przewozowych nie wymagał od przewoźnika klimatyzowanych autobusów. - Autobus z klimatyzacją w komunikacji miejskiej spala wyjątkowo więcej paliwa, co pociąga za sobą konsekwencje zapłacenia znacznie wyższej stawki za przewozy - wyjaśnia Dyszy. Zasadność tej decyzji ma potwierdzać fakt, że gminy w dobie kryzysu ekonomicznego muszą dodatkowo zaciskać pasa.

Nie oznacza to jednak, że żaden autobus nie posiada klimatyzacji. - Firma Transgór posiada 5 sztuk autobusów typu Jelcz z klimatyzacją w przedniej części autobusu i uchylnymi oknami, 8 sztuk autobusów typu Jelcz z uchylnymi oknami. Autobusy skandynawskie typu DAF będące w posiadaniu tej firmy, które nie mają uchylnych okien, ani klimatyzacji wyposażone są w nawiewy zamontowane w górnej części autobusu. Firma Elbud posiada jeden klimatyzowany autobus - informuje przewodniczący. Klimatyzowane autobusy kursują na liniach 9, 15, 30, 38, 8 i 25(trzy ostatnie sporadycznie i w charakterze taboru rezerwowego, ze względu na wysokie koszty eksploatacji). Jak się okazuje, część taboru wyposażona jest w klimatyzację. Pasażerowie zadają tylko pytanie, która część z tych autobusów ma ją sprawną i włączoną, co w upalne dni zapewniłoby pasażerom komfort podróżowania.