Kilka dni temu pisaliśmy o tym, że przedsiębiorcy z trzebińskiego rynku walczą o przywrócenie ruchu w ścisłym centrum miasta. Zdecydowali się o pomoc poprosić starostę, który ma dokonać fachowej i rzetelnej oceny obecnie panującej sytuacji i wyciągnąć wnioski. Adam Potocki mówi jednak wprost, że zmiany będą tylko jeśli obecnie panujący stan zagrażać będzie bezpieczeństwu.

- Decyzja o tym, czy ma być ruch w rynku jest kompetencją burmistrza Trzebini. To oni inwestowali w rynek, to jest ich majątek i to oni w ramach rewitalizacji musieli określić, czy wyłączają ruch. Ja mogę odnieść się tylko do elementów bezpieczeństwa - wyjaśnia Adam Potocki. Starosta zlecił opracowania audytu w zakresie bezpieczeństwa. Audytorem ma być profesor z Politechniki Śląskiej lub Krakowskiej, który ma duże doświadczenie w tym zakresie. - Audytor, któremu chce zlecić sprawę miał wiele bardzo podobnych kazusów dotyczących właśnie wyłączenia ruchu w rynku. Będzie więc opierał się na doświadczeniu i będzie to bez wątpienia obiektywna ocena - mówi starosta.

Potocki zapewnia, że burmistrz Trzebini wie, że takie opracowanie zostało zlecone i ma świadomość, że w razie wykrycia ewentualnych nieprawidłowości, konieczne będzie zastosowanie się do zaleceń audytu. Starosta podkreśla zarazem, że decyzja w zakresie ruchu należy do burmistrza i rady gminy, gdyż to oni wnioskowali o rewitalizację i określali, jakie mają być cele nowego rynku. - Przykładowo samorząd Chrzanowa podjął decyzję o wyłączeniu rynku z ruchu. Podobnie jest w wielu innych miastach. Jeśli Trzebinia chce tego samego i konsekwentnie realizuje tę decyzję, a nie narusza warunków bezpieczeństwa, ja nie będę się wtrącał - tłumaczy starosta. Decyzja o wyborze audytora ma zostać podjęta w ciągu kilku dni.

Komentarze   
0 #1 kozioł 2012-06-26 19:04
dwa sklepiki na krzyż i parkingi nie można dojść kawałek pieszo paranoja
Cytować
0 #2 mac 2012-06-26 19:30
wiele miast wyłączyło ruch z rynków - jasne - tylko np. w Chrzanowie przez rynek nie wiedzie żadna główna arteria miasta , więc i nie ma potrzeby wpuszczania tam ruchu - a rynek w Trzebini przecina główna i jedyna droga - dlaczego więc skoro i tak jest tam smród i hałas samochodowy a za kilka lat kamienie pokryje brud i kurz nie można korzystać przynajmniej w ograniczonym zakresie z rynku , przecież i tak korzystają z niego dostawcy , mieszkańcy i każdy kto załatwi sobie prawo korzystania .
Cytować
0 #3 wet 2012-06-26 20:11
NIE DLA RUCHU W RYNKU !!!!
Cytować
0 #4 Gadżet 2012-06-27 00:33
mac, w trzebini jest kilka parkingów koło Rynku - tak ciężko ruszyć 4 litery i przejść te kilka metrów?
Jedyny ruch w Rynku to tylko dla mieszkańców, dostawców na czas dostawy, i osób niepełnosprawny ch, które mają problemy z poruszaniem się.
Cytować
0 #5 mac 2012-06-28 13:41
jak dla mnie to można nawet szlabany postawić :D

według mnie to rynek (jak prawie całe miasto ) umiera i nic tego nie zmieni - a wysokie czynsze i inne atrakcje dla handlujących tylko wymiatają ten rodzaj działalności z rynków - zresztą w Chrzanowie też niedługo będzie tylko Linda i banki :sad:

a po "rewitalizacji" staram się szerokim łukiem omijać zarówno rynek w Chrzanowie jak i w Trzebini ( ten znam tylko z przejazdów i kamerek ) nie czuję potrzeby spacerowania po tej pustyni czy wdychania spalin przy fontannie , zostawiam to mieszkańcom i zakorzenionym menelom
Cytować
Dodaj komentarz
Komentarze nie odnoszące się bezpośrednio do treści artykułu, obraźliwe, nieprawdziwe oraz niezgodne z prawem, reklamowe publikowane bez zgody wydawcy mogą zostać usunięte przez administrację. Komentarz osoby niezalogowanej, który zawiera link/i jest zatwierdzany ręcznie przez administrację.