W najbliższym czasie automat biletowy na Dworcu Chrzanów - Śródmieście się nie pojawi. Kilkukrotne przekładano terminu montażu urządzenia. Pierwotnie biletomat miał stanąć w przejściu już w listopadzie ubiegłego roku. Montaż przełożono jednak na styczeń. W styczniu zaś dyrekcja poinformowała, że automatu nie da się zainstalować z powodu rozlicznych przeszkód. - Mamy ogromne problemy z energią elektryczną, która ma zasilać automat - tłumaczyła na konferencji prasowej Kazimiera Biel-Zając, dyrektor Małopolskich Zakładów Przewozy Regionalne. Wcześniej borykano się między innymi z problemami własnościowymi. Trudno było ustalić, kto jest właścicielem terenu, na którym miałby stanąć automat.

Z powodu dużego zainteresowania czytelników tym tematem i pojawiających się wciąż pytań, postanowiliśmy sprawdzić, jak obecnie wygląda sprawa automatu. Okazuje się jednak, że sprawa utkwiła w martwym punkcie. - Dalej drążymy ten temat, nie zasypaliśmy go jeszcze popiołem - mówi Barbara Węgrzynek, rzecznik prasowy Przewozów Regionalnych. - Jest sporo problemów, zarówno z przyłączem energii elektrycznej jak i z usytuowaniem i uzyskaniem wszystkich niezbędnych pozwoleń - dodaje rzeczniczka.

Sam pomysłodawca zainstalowania biletomatu w Chrzanowie - Robert Maciaszek, zastępca burmistrza miasta - mówi, że jest bezradny. - Tak naprawdę zrobiliśmy wszystko, co było możliwe. Wszystko zależy teraz od PR. My, jako gmina, nie możemy już nic więcej - rozkłada ręce wiceburmistrz. Wiele wskazuje na to, że mieszkańcy nieszybko doczekają się takiego udogodnienia, jakim miał być automat biletowy PKP. Wszyscy bowiem tłumaczą, że trzeba będzie poczekać. Nikt jednak nie jest w stanie odpowiedzieć - jak długo.