Deepfake, fałszywe dane i zmanipulowane zdjęcia. Jak sprawdzać informacje w sieci

Deepfake, fałszywe dane i zmanipulowane zdjęcia. Jak sprawdzać informacje w sieci

FOT. UM Trzebinia

Jedno nagranie może wyglądać wiarygodnie, a mimo to przedstawiać wydarzenie, które nigdy nie miało miejsca. W Trzebini, podobnie jak w innych miejscach, mieszkańcy codziennie stykają się z informacjami z mediów społecznościowych, komunikatorów i stron internetowych. Część z nich powstała przez błąd, inne zostały celowo zmanipulowane. Zanim wiadomość pójdzie dalej, warto zatrzymać się przy niej na chwilę i sprawdzić kilka podstawowych faktów.

  • Fałszywa informacja nie zawsze powstaje z tego samego powodu
  • Same liczby nie mówią jeszcze, co naprawdę się wydarzyło
  • Zdjęcie i nagranie potrzebują własnego sprawdzenia

Fałszywa informacja nie zawsze powstaje z tego samego powodu

Internet, sztuczna inteligencja i media społecznościowe ułatwiają tworzenie materiałów, które przypominają prawdziwe wiadomości. Deepfake może wykorzystywać wizerunek konkretnej osoby, a zmienione zdjęcie lub nagranie może sugerować wydarzenie, do którego w rzeczywistości nie doszło. Sensacyjny nagłówek i atrakcyjna grafika przyciągają uwagę, ale nie są dowodem prawdziwości treści.

Warto rozróżniać trzy rodzaje fałszywych informacji:

  • dezinformacja – celowe tworzenie i rozpowszechnianie treści wprowadzających w błąd, aby wyrządzić szkodę,
  • malinformacja – prawdziwe treści wykorzystane w sposób szkodliwy,
  • misinformacja – nieprawdziwe informacje przekazywane bez zamiaru wyrządzenia krzywdy, na przykład wskutek błędu lub braku rzetelności.

Najprostszym zabezpieczeniem jest przerwanie odruchu natychmiastowego udostępniania. Przy bardziej sensacyjnych wiadomościach warto poszukać potwierdzenia w dwóch niezależnych źródłach.

„Jak to wiesz?” oraz „Skąd to wiesz?” – takie pytania wskazuje Steve Buttry jako punkt wyjścia do sprawdzania informacji.

To szczególnie ważne wtedy, gdy wiadomość wywołuje silne emocje albo dotyczy bezpieczeństwa, zdrowia czy pieniędzy.

Same liczby nie mówią jeszcze, co naprawdę się wydarzyło

Statystyki często nadają przekazowi pozór precyzji. Procent lub pojedyncza liczba mogą jednak przedstawiać tylko fragment sytuacji. Przed powołaniem się na badanie trzeba sprawdzić kilka elementów:

  • czego dokładnie dotyczyło badanie,
  • jak liczna była grupa badanych,
  • jakie pytania zadano uczestnikom,
  • kiedy przeprowadzono badanie,
  • kto je sfinansował.

Trzeba też odróżniać korelację od przyczynowości. Dwa zjawiska mogą pojawiać się jednocześnie, ale nie oznacza to automatycznie, że jedno wywołało drugie. Korelacja opisuje współwystępowanie zmiennych, natomiast przyczynowość oznacza bezpośredni wpływ jednej zmiennej na drugą.

Taki sposób czytania danych przydaje się nie tylko przy artykułach i raportach. Pomaga również ocenić posty, wykresy oraz krótkie materiały krążące w mediach społecznościowych, gdzie brakuje miejsca na szersze wyjaśnienie.

Zdjęcie i nagranie potrzebują własnego sprawdzenia

Weryfikując materiał wizualny, można posłużyć się zestawem pytań dotyczących jego pochodzenia i kontekstu:

  • Czy to oryginalne zdjęcie lub nagranie, czy tylko wycięty kadr?
  • Kto opublikował materiał i czy konto lub osoba są wiarygodne?
  • Kiedy powstało zdjęcie albo nagranie?
  • Gdzie je wykonano?

Odpowiedzi można szukać, porównując materiał z innymi publikacjami oraz sprawdzając widoczne szczegóły. Pomocne bywają tablice rejestracyjne, oznaki pogody, wygląd budynków i charakterystyczne elementy architektury. Narzędzia wyszukiwania oparte na sztucznej inteligencji mogą ułatwić analizę, ale ich wynik także wymaga oceny i potwierdzenia.

Ochrona przed fałszywymi treściami obejmuje również własne konta. Silne, różne hasła, uwierzytelnianie dwuskładnikowe i menedżer haseł ograniczają ryzyko ich przejęcia. Nie należy też otwierać każdego otrzymanego linku. Utrata dostępu do konta może sprawić, że przejęty profil zacznie rozpowszechniać nieprawdziwe informacje wśród kolejnych osób.

Materiał przygotowano na podstawie opracowań UNESCO dotyczących fałszywych wiadomości i dezinformacji, Verification Handbook oraz informacji NASK o różnicach między dezinformacją, misinformacją i malinformacją.

na podstawie: Urząd Miasta w Trzebini.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Trzebinia). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły