[PIŁKA RĘCZNA] I Liga Mężczyzn (Grupa D): UKS SMS Wybicki Kielce – MTS Chrzanów 35:27. Blisko przez pół meczu

[PIŁKA RĘCZNA] I Liga Mężczyzn (Grupa D): UKS SMS Wybicki Kielce – MTS Chrzanów 35:27. Blisko przez pół meczu

Jedna bramka dzieliła chrzanowian od gospodarzy w połowie sobotniego spotkania. MTS Chrzanów pozostał jednak bez punktów: w czwartej kolejce I Ligi Mężczyzn (Grupa D) przegrał na wyjeździe z UKS SMS Wybicki Kielce 27:35. Wynik boli tym bardziej, że przez pierwsze 30 minut goście utrzymywali kontakt z rywalem. O losach meczu przesądziła różnica w skuteczności obu zespołów w drugiej części gry.

Dla kibiców z Chrzanowa stan 15:14 w połowie spotkania był powodem, by z uwagą śledzić dalszą rywalizację. MTS zdobył czternaście bramek i tracił tylko jedną. To niewielki dystans, zwłaszcza że naprzeciw stał zespół zajmujący wyższe miejsce w tabeli. Podopieczni z Kielc nie wypracowali w pierwszych 30 minutach zapasu, który pozwalałby im spokojnie patrzeć na pozostałą część meczu.

Jedna bramka dystansu dawała nadzieję

Chrzanowianie mogli przypomnieć sobie wyjazdowe spotkanie z 22 września przeciwko SMS ZPRP II Kielce. Wtedy przegrywali w połowie 12:15, a zdołali doprowadzić do remisu 25:25. Sobotnie zadanie było inne – przeciwko UKS SMS Wybicki trzeba było odrobić tylko jedną bramkę. Tamten rezultat pokazywał jednak, że MTS potrafił już w tym sezonie poprawić wynik w drugich 30 minutach. Tym razem takiego zwrotu nie było.

Gospodarze zdobyli w drugiej połowie 20 bramek, a MTS odpowiedział 13 trafieniami. Kielczanie powiększyli więc przewagę z jednej do ośmiu bramek. Z perspektywy gości to najważniejsza liczba tego meczu: ich dorobek strzelecki pozostał zbliżony do tego z pierwszej części, podczas gdy rywale trafiali znacznie częściej. Bez informacji o poszczególnych akcjach trudno wskazać jeden moment, w którym spotkanie wymknęło się chrzanowianom. Całe drugie 30 minut wypadło jednak wyraźnie na korzyść miejscowych.

Różnica między stanem 15:14 a końcowym 35:27 dobrze oddaje dwa oblicza sobotniego występu MTS. Najpierw goście dotrzymywali gospodarzom kroku, później nie zdołali utrzymać równie bliskiego wyniku. Dwadzieścia straconych bramek w jednej połowie to ciężar, którego nie udało się zrównoważyć własną skutecznością. Czternaście trafień przed zmianą stron dawało chrzanowianom realny kontakt z rywalem; trzynaście kolejnych nie wystarczyło, by ten kontakt zachować.

Sobotni wynik zmienia obraz ostatnich spotkań

Obie drużyny miały za sobą mecz, w którym o wszystkim rozstrzygnęła jedna bramka. 14 lutego tego roku UKS SMS Wybicki wygrał w Chrzanowie 42:41. W dwóch bezpośrednich spotkaniach poprzedzających sobotni pojedynek każdy z zespołów miał po jednym zwycięstwie. Teraz to kielczanie poprawili ten bilans. Dla MTS różnica jest szczególnie dotkliwa: po pierwszej połowie można było jeszcze liczyć na rozstrzygnięcie podobnie bliskie jak w lutym, ale rezultat drugiej części gry nie pozostawił wątpliwości, kto tego dnia był skuteczniejszy.

W tabeli Grupy D UKS SMS Wybicki zajmuje piąte miejsce z dziewięcioma punktami. MTS jest ósmy i ma cztery punkty. Gospodarze odnieśli trzecie zwycięstwo z rzędu, natomiast chrzanowianie wracają z Kielc bez zdobyczy. Pierwsza połowa może im przypominać, że potrafili grać blisko rywala stojącego wyżej w tabeli. Druga wskazuje, jak wiele zabrakło, by z tego kontaktu zrobić wynik korzystny dla zespołu i jego kibiców w Chrzanowie.

UKS SMS Wybicki KielceStatystykaMTS Chrzanów
35Bramki27
15I połowa14
20II połowa13
5Pozycja8
9Punkty4
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły