Elektrownia Siersza z kolejnym rokiem pracy. Trwają starania o jej przyszłość

Elektrownia Siersza z kolejnym rokiem pracy. Trwają starania o jej przyszłość

FOT. UM Trzebinia

Elektrownia Siersza będzie mogła pracować w 2027 roku. Wynik aukcji uzupełniającej rynku mocy daje pracownikom i ich rodzinom więcej pewności co do najbliższej przyszłości, ale zarówno burmistrz Trzebini, jak i starosta chrzanowski studzą nadmierny optymizm. Roczny kontrakt traktują jako kolejny etap starań o utrzymanie zakładu. W tle pozostają zapowiadane inwestycje, transformacja Sierszy i pytanie znacznie ważniejsze niż przyszły rok - co stanie się z elektrownią później?

Informacja o wygranej aukcji uzupełniającej rynku mocy była długo oczekiwana w Trzebini. Elektrownia Siersza otrzymała kontrakt na 2027 rok, dzięki czemu zakład będzie mógł nadal uczestniczyć w systemie zapewniającym bezpieczeństwo energetyczne kraju.

Dla pracowników oznacza to przede wszystkim odsunięcie obaw dotyczących najbliższej przyszłości. Elektrownia pozostaje ważnym pracodawcą, dlatego każda decyzja dotycząca jej dalszego działania ma znaczenie nie tylko dla samego zakładu, ale również dla zatrudnionych tam osób i ich rodzin.

Burmistrz Trzebini Jarosław Okoczuk podkreślił, że sukces jest przede wszystkim efektem działań pracowników oraz strony społecznej.

„Mamy to! Elektrownia Siersza wygrała aukcję uzupełniającą na Rynku Mocy na 2027 rok!”

Burmistrz podziękował także władzom TAURONA oraz politykom zaangażowanym w działania dotyczące elektrowni. Jednocześnie zapowiedział, że nie kończy starań związanych ze sprawiedliwą transformacją i miejscem Trzebini na krajowej mapie energetycznej.

Jeden rok bezpieczeństwa nie rozstrzyga przyszłości Sierszy

Podobnie wynik aukcji ocenia Starosta Chrzanowski Bartłomiej Gębala. Zwraca uwagę, że kontrakt na 2027 rok powinien być traktowany jako etap prowadzący do znacznie dłuższej perspektywy.

„To dobra wiadomość, ale chcę jasno powiedzieć: nie traktujemy tego jako końca, lecz jako kolejny krok w walce o przyszłość Sierszy”.

Starosta poinformował również, że rozmawiał już z prezesem TAURON Polska Energia Grzegorzem Lotem. W ciągu najbliższego miesiąca ma dojść do kolejnego spotkania, tym razem dotyczącego konkretnych planów rozwoju zakładu i jego funkcjonowania w następnych latach.

Gębala wskazuje przy tym na trzy atuty Sierszy - istniejącą infrastrukturę, potencjał zakładu oraz ludzi, którzy są z nim związani. Podobnie jak burmistrz, szczególne podziękowania skierował do pracowników elektrowni i strony społecznej.

Roczny kontrakt daje więc czas. Nie daje jednak odpowiedzi na pytanie, w jakiej formule Siersza będzie funkcjonowała za kilka czy kilkanaście lat.

Siersza 2.0 nadal czeka na konkretne inwestycje

Rozmowa o przyszłości zakładu trwa już od dłuższego czasu. W kwietniu 2025 roku Gmina Trzebinia oraz TAURON podpisały list intencyjny dotyczący współpracy na rzecz dalszego funkcjonowania Elektrowni Siersza i jej transformacji energetycznej.

Wtedy pojawiła się koncepcja „Siersza 2.0”. Rozważano stopniową zmianę sposobu funkcjonowania zakładu oraz nowe inwestycje. Wśród przedstawianych możliwości znalazły się:

  • wykorzystanie innych paliw,
  • budowa farmy fotowoltaicznej,
  • powstanie magazynów energii,
  • budowa nowych jednostek gazowych, które w przyszłości mogłyby zostać przygotowane również do wykorzystania wodoru.

Problem w tym, że żadna z tych zapowiadanych inwestycji nie została dotąd zrealizowana. Dlatego kontrakt na 2027 rok, choć ważny, nie zastępuje decyzji inwestycyjnych potrzebnych do określenia przyszłości całego zakładu.

Dla Trzebini ma to szczególne znaczenie. Transformacja Sierszy nie jest wyłącznie sprawą technologii i produkcji energii. Za każdą decyzją dotyczącą elektrowni stoją miejsca pracy, rodziny związane z zakładem oraz pytanie o gospodarcze znaczenie tego terenu po zmianach zachodzących w energetyce.

O przyszłości Elektrowni Siersza mają rozmawiać także posłowie

Kolejnym miejscem rozmowy o zakładzie ma być parlament. Jarosław Okoczuk wystąpił w sierpniu o organizację wyjazdowego posiedzenia sejmowej Komisji do spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych poświęconego właśnie Elektrowni Siersza.

Posiedzenie ma odbyć się we wrześniu. W rozmowach mają uczestniczyć przedstawiciele administracji państwowej, właściciela elektrowni, eksperci oraz reprezentanci strony społecznej.

Dyskusja będzie więc dotyczyła zakładu już w zupełnie innym momencie niż jeszcze niedawno. Wiadomo bowiem, że 2027 rok został zabezpieczony. Teraz ciężar rozmów może przesunąć się na to, co wydarzy się później i czy wcześniejsze plany transformacji zaczną przybierać postać konkretnych przedsięwzięć.

W tej kwestii stanowiska burmistrza Trzebini i starosty chrzanowskiego są zbieżne. Wynik aukcji przyniósł Sierszy czas i oddech, ale nie zamknął sprawy. 2027 rok ma być kolejnym etapem, a nie metą starań o przyszłość elektrowni.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Trzebinia). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły