Młoszowa bez muzealnego kurzu - wykład, który przewraca lokalną historię

Młoszowa bez muzealnego kurzu - wykład, który przewraca lokalną historię

FOT. Miejska Biblioteka Publiczna w Trzebini

W Młoszowej historia nie stoi spokojnie pod szkłem, tylko zaczyna żyć ludźmi, którzy ją współtworzyli. Cykl „Młoszowa nieoczywista” bierze na warsztat nie tylko pałac i park, ale też ambicje, legendy i codzienność tych, którzy nadawali temu miejscu kolejne sensy 📚

  • Młoszowa nieoczywista pokazuje, że o miejscu opowiadają przede wszystkim ludzie
  • Kawa, polityka i romantyczne mury wracają 2 czerwca do Manufaktury
  • To dziedzictwo, które nie chce stać w miejscu

Młoszowa nieoczywista pokazuje, że o miejscu opowiadają przede wszystkim ludzie

Za nami pierwszy wykład z cyklu, a jego punkt wyjścia był odważny i bardzo świeży. Anna Górska w prelekcji „Architekci tożsamości. Właściciele Młoszowej na przestrzeni wieków” nie zatrzymała się na samej architekturze, tylko poprowadziła słuchaczy przez zmieniające się losy zespołu pałacowo-parkowego, patrząc na Młoszową przez pryzmat tych, którzy ją kolejno przejmowali, urządzali i na nowo definiowali.

W tej opowieści pojawili się XIX-wieczni Florkiewiczowie z ich romantyczną legendą rodzinnej siedziby, potem hr. Jan Szembek, który wprowadził do Młoszowej ton państwowej dyplomacji, a dalej powojenna historia miejsca jako ważnego ośrodka edukacji i kultury. To właśnie taki zwrot - od murów do biografii - sprawia, że lokalne dziedzictwo nagle robi się bliższe i bardziej namacalne ✨

Kawa, polityka i romantyczne mury wracają 2 czerwca do Manufaktury

Drugi wykład cyklu zapowiada się równie ciekawie, bo znów dotknie nie tylko historii, ale i atmosfery dawnych spotkań. Temat „Kawa, polityka i romantyczne mury. Życie towarzyskie w Młoszowej na przełomie XIX i XX wieku” brzmi jak zaproszenie do podglądania świata, w którym rozmowy przy stole potrafiły być równie ważne jak oficjalne decyzje.

Spotkanie odbędzie się 2 czerwca o godzinie 17:30 w Manufakturze. To właśnie tam cykl „Młoszowa nieoczywista” ma szansę znów złapać mieszkańców za uwagę - tym razem przez opowieść o towarzyskim życiu dawnej Młoszowej, jej salonach i rytmie spotkań, które tworzyły lokalny klimat nie mniej niż same zabytki.

To dziedzictwo, które nie chce stać w miejscu

Najciekawsze w tym cyklu jest chyba to, że nie traktuje Młoszowej jak zamkniętego rozdziału. Zamiast sentymentalnego oglądania przeszłości dostajemy propozycję, by czytać ją szerzej - przez ludzi, ich wybory, ambicje i codzienność. I właśnie dlatego ten temat może chwycić nie tylko pasjonatów historii, ale też każdego, kto lubi odkrywać, że znane miejsca mają w sobie znacznie więcej niż widać na pierwszy rzut oka 🏛️

na podstawie: Miejska Biblioteka Publiczna w Trzebini.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Miejska Biblioteka Publiczna w Trzebini). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.