Bioenergoterapia na żywo - piątkowe spotkanie, które zmieniło perspektywę

2 min czytania
Bioenergoterapia na żywo - piątkowe spotkanie, które zmieniło perspektywę

FOT. Miejska Biblioteka Publiczna w Trzebini

Podczas piątkowej prelekcji z Miłoszem Piwowarczykiem temat zdrowia został pokazany z zupełnie innej strony. Bioenergoterapia i naturopatia wyszły tu poza suchą definicję, a rozmowa zeszła na to, jak praca z energią ma wspierać równowagę organizmu i lepsze samopoczucie.

  • Spotkanie z energią nie skończyło się na definicjach
  • Najmocniejszy był moment, gdy przyszła praktyka

Spotkanie z energią nie skończyło się na definicjach

Miłosz Piwowarczyk krok po kroku opowiedział, czym właściwie jest bioenergoterapia, jakie stoją za nią założenia i po co w ogóle sięga się po takie metody. Zamiast akademickiego wykładu była konkretna opowieść o pracy z energią i o tym, jak ten sposób myślenia łączy się z naturopatią.

W całym spotkaniu wyraźnie pobrzmiewał jeden wątek - zdrowie można oglądać szerzej niż tylko przez pryzmat codziennych nawyków i medycznych schematów. To właśnie dlatego prelekcja przyciągała uwagę osób, które chcą sprawdzać nowe ścieżki i patrzeć na ciało oraz samopoczucie mniej rutynowo. ✨

Najmocniejszy był moment, gdy przyszła praktyka

Najwięcej działo się wtedy, gdy przyszedł czas na część praktyczną. Uczestnicy mogli poczuć energię na własnej skórze i zobaczyć, jak taka praca wygląda w bezpośrednim kontakcie - bez dystansu, za to z dużą dozą ciekawości.

To właśnie ten fragment najlepiej domknął piątkowe spotkanie. Z teorii zrobiło się doświadczenie, a z opowieści - coś, co dało się zobaczyć i odczuć na żywo 🙂

na podstawie: Miejska Biblioteka Publiczna w Trzebini.

Autor: krystian