Rewelacyjna atmosfera, wspaniali muzycy, niezawodna publiczność. Tam można opisać w jednym zdaniu koncert Sztywnego Pala Azji, który odbył się w Chrzanowie w sali teatralnej MOKSIR-u. Ktoś może powiedzieć "Ale to już było!". Nic bardziej mylnego. Po 25 latach pierwszy skład zespołu w składzie: Kisiński, Nowak, Ciaputa, Nazimek wracają w wielkim stylu!

Tuż przed 19:00 w sali teatralnej można było zobaczyć jak wiele osób przyszło na koncert. Biletów zabrakło już miesiąc przed wydarzeniem. Nie było tu przypadkowych gapiów dlatego wspaniałą atmosferę stworzyli prawdziwi koneserzy muzyki dając równie dobry popis jak zespół.

"Kiedyś byliśmy piękni i młodzi – zostało tylko i" - powiedział Leszek Nowak witając się z widownią. Zespół szybko pokazał, że nic z wypowiedzianych słów nie jest prawdą.

Mocniejsze niż dekadę temu brzmienie świetnie skomponowało się z głosem Nowaka dając prawdziwą ucztę dla uszu i duszy widza. Zespół mając niesamowity kontakt z publicznością powodował, że każdy utwór zrywał z krzeseł, każdego w każdym wieku. Jednak co dobre, szybko się kończy... fani jednak nie chcieli końca koncertu i całkiem spontanicznie zaczęli śpiewać "100 lat..", dlatego zespół bisował z czterema piosenkami aby ostatecznie zakończyć wspólną zabawę powtarzającymi się słowami refrenu kawałka "Nasze reggae".