×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 200

- Bez dwóch zdań było gorąco. Jestem zachwycony chrzanowską interakcją z publicznością – mówi Piotr Wróbel, wokalista zespołu Akurat, który był gwiazdą sobotniego wieczoru. Publiczność była zachwycona występem kapeli, która oprócz nowych piosenek, zagrała również utwory z wcześniejszych płyt, m.in.: „ Droga długa jest”, „Lubię mówić z Tobą”, „Hahahaczyk” czy „Fantasmagorie”.

Zespół „Akurat” powstał w 1994 roku w Bielsku – Białej. Spośród wszystkich innych polskich kapel, tą wyróżnia ogromna energia połączona z niebanalnymi tekstami. Artyści specjalizują się w muzyce rockowej, połączonej z reggae i ska. Często porównywani są do takich zespołów jak: Kult czy Daab. Obecnie w skład zespołu wchodzą: Piotr Wróbel i Wojciech „Yellow” Żółty, odpowiedzialni za wokal, teksty i gitary. Na saksofonie i flecie gra Przemysław „Pastuch” Zwias. Basistą jest Ireneusz Wojnar a w perkusję uderza Bartek „Barthezz” Pawlus. Zawodowa kariera Akurat rozpoczęła się od koncertu na Przystanku Woodstok. Później panowie nagrali swój pierwszy krążek „Pomarańcza”, z którego pochodzą przeboje: „Lubię mówić z Tobą” i „Hahahaczyk”. Następnie ukazały się „Prowincja” i „Fantasmagorie”, które przez długie tygodnie nie schodziły z czołówek list przebojów. - Niektórzy artyści, oprócz miłości, mają jeszcze coś do powiedzenia w kwestiach społecznych. Mamy kilka utworów mianowanych „Protest Songami” - wyjaśnia Piotr Wróbel. Wśród takich utworów są między innymi: „Kapitał”, „Wiej-ska”, „Do pustego człowieka”.

W 2008 roku zespół rozstał się z dotychczasowym wokalistą – Tomaszem Kłaptokiem. - Było nam bardzo ciężko się porozumieć i na tamten czas mieliśmy do wyboru dwa wyjścia: rozstanie z Tomkiem lub rozwiązanie zespołu. Uznaliśmy, że to pierwsze będzie jedynym dobrym. Od tego czasu nagrywamy kolejną płytę – wyjaśnia Wróbel. W czerwcu 2010 roku ukazał się „Człowiek”, płyta, która ukazała zespół jako otwarty na nowoczesne aranżacje. Promował ją utwór „Godowy majowy”, który szybko stał się wielkim przebojem.

Jak zapewniają na swojej stronie internetowej, są w pełni profesjonalnym zespołem, który nie stracił na młodzieńczej witalności.

Komentarze   
0 #1 sadko 2012-06-05 14:22
Jakie tłumy ????? Byłem ,widziałem - wielka bzdura. Tłumy to były w latach ubiegłych .Akurat kto ich zna????
Cytować
0 #2 mac 2012-06-05 15:32
racja - żadnych tłumów w Chrzanowie nie było - bujda na resorach :D
nawet żadnego zdjęcia z panoramą "tłumów" nie ma w żadnym artykule ;-)
Cytować
0 #3 hubobubo 2012-06-05 16:05
Hahaha dobry żart ;-) Tłumy?? jakie tłumy? tych kilku zipiących amatorów taniego wina za pazuchą to żadne "tłumy" Dni Chrzanowa z roku na rok są coraz bliżej dna.. a w tym roku dno było na wyciągnięcie ręki. Zapychanie weekendu "badziewiem" to nie jest recepta, brakuje artystów które kogoś przyciągną.. nie muszą to być sławy wielkiego kalibru, dobrym przykładem są boys'i w libiążu. a może by tak w przyszłym roku u nas? albo np. Baciary? dżem?
Cytować
0 #4 rw 2012-06-06 00:16
na koncertach byli ci, którzy znają się na dobrej muzyce - a jak widać to autorzy poprzednich wpisów do nich nie należą. Pewnie jedynym znanym im utworem jest "mydełko fa"
Cytować
0 #5 . 2012-06-06 00:42
Pierwszy raz słyszę o tym zespole a żyję już 40 lat na tym świecie.
Cytować
0 #6 igor 2012-06-06 15:17
przyczepiliście się do "tłumów", a to że ludzie bawili się przy fajnym graniu już do was nie dotarło. nastawieni jesteście na to, aby tylko komuś dołożyć - bo dla was "dołożyć " to znaczy dobrze się bawić.
Cytować
0 #7 hubobubo 2012-06-06 15:53
"Mydełko fa" jak najbardziej pamiętam, bawiłem się przy tym w latach 90' chodzi o to żeby trafić w gusta większości a nie tylko dać radość garstce mieszkańców. Gdyby nie piwo w rynku to chyba nie wyszedłbym z domu, widziałem "tłumy" i tych niewątpliwie największych koneserów "znających się na dobrej muzyce" ;-)
Cytować
0 #8 eli99 2012-06-06 16:51
no jesli ray wilson to badziewie to komentujący tymi słowami wymaga chyba porady lekarskiej
Cytować
Dodaj komentarz
Komentarze nie odnoszące się bezpośrednio do treści artykułu, obraźliwe, nieprawdziwe oraz niezgodne z prawem, reklamowe publikowane bez zgody wydawcy mogą zostać usunięte przez administrację. Komentarz osoby niezalogowanej, który zawiera link/i jest zatwierdzany ręcznie przez administrację.