×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 96


W Niedzielę Palmową, inaczej Męki Pańskiej, Kościół obchodzi pamiątkę uroczystego wjazdu Chrystusa do Jerozolimy, tłumy witały Chrystusa rzucając na drogę gałązki palmy daktylowej będącej symbolem czci, hołdu i pokoju. Palma wielkanocna jest symbolem Niedzieli Palmowej, z którą wiąże się zwyczaj święcenia palm, znany w Polsce od XI wieku. W naszej strefie klimatycznej gałązki palmy daktylowej zastępują gałązki wierzbowe z baziami. Gałązki wierzby w symbolice kościoła są znakiem zmartwychwstania i nieśmiertelności duszy.
Tradycyjne palmy wielkanocne robi się z gałązek wierzby z baziami dokładając kilka innych zielonych gałązek, np. bukszpanu, porzeczek, malin, borówek, cisa. W zależności od regionu palmy różnią się wyglądem, rozmiarem, techniką wykonania. W wielu rejonach do palm dodaje się gałązki jedliny, bibułowych kwiatów, wstążek i innych ozdób. Znane w całej Polsce są palmy z Lipnicy Murowanej, bardzo kolorowe i bardzo wysokie, nawet do kilkunastu metrów.
Z poświęconą palmą wiąże się wiele zwyczajów: palma wystawiona do okna w czasie burzy chroni dom przed uderzeniem pioruna, krzyżyki z palmowych gałązek wetknięte w ziemię chronią pola przed gradobiciem, bazie zmieszane z ziarnem zapewniają urodzaj i wiele innych.
Palma wielkanocna z naszych rejonów, jaką pamiętam, była skromna zrobiona z gałązek wierzby z baziami, borówkami, ewentualnie z dodatkiem żonkili, forsycji ozdobiona wstążką. Od kilku lat nasza tradycyjna, skromna palemka została wyparta przez kolorową palemkę na wzór wileński z suszonych kwiatów, kłosów zbóż i traw. Została ona rozpowszechniona poprzez sprzedaż w marketach i weszła już chyba na stałe do naszych domów.
Jest jednak nadzieja na powrót tradycji lub stworzenie nowego wzoru palmy. W wielu parafiach organizowane są konkursy  na najładniejszą, najciekawszą, największą palmę wielkanocną. Konkurs taki odbędzie się na rynku Chrzanowie na największą palmę, będzie też zorganizowany dla dzieci na najładniejszą palmę u Salwatorianów w Trzebini.

Komentarze   
0 #1 Grand 2010-03-28 14:58
Rzucanie gałązek palmy daktylowej przed wjeżdżającego Chrystusa do Jerozolimy dokładnie tak miało jeden cel... oddanie mu hołdu i czci... a mówiąc bardziej precyzyjnie chciano ogłosić wtedy Chrystusa królem...
Chrystus wjechał na ośle, który w jednej z interpretacji oznacza prawo. Chrystus zamiast wjechać jak król na wierzchowcu z mieczem jak wojownik, wjechał na ośle symbolu również biedy, pogaństwa, pokory tego, który na nim wjeżdżał wobec innych. Był to także symbol pokoju. Przede wszystkim osioł miał symbolizować prawo z którego Chrystus zszedł.
Chrystus nie przyjął władzy. Odrzucił demokratyczną wolę ludu, który chciał go na króla.
W tym odrzuceniu władzy przez Chrystusa objawia się jego anarchistyczny pogląd, który opisuje w swojej Ewangelii święty Mateusz.
Mt 20,25-28
25. Ale Jezus, przywoławszy ich, rzekł: Wiecie, iż książęta narodów nadużywają swej władzy nad nimi, a ich możni rządzą nimi samowolnie.
26. Nie tak ma być między wami; ale ktokolwiek by chciał między wami być wielki, niech będzie sługą waszym.
27. I ktokolwiek by chciał być między wami pierwszy, niech będzie sługą waszym.
28. Podobnie jak Syn Człowieczy nie przyszedł, aby mu służono, lecz aby służył i oddał życie swoje na okup za wielu.

Chrystus schodząc z osła odrzucił prawo i odrzucił władzę. Tym rozwścieczył faryzeuszy i tych, którzy chcieli utrzymać ideę władzy jako coś naturalnego i potrzebnego dla rzekomego utrzymania pokoju. Chrystus uznała władzę za patologię. Tym rozwścieczył władzę i w tym momencie zaczęły się jego kłopoty. Robiono wszystko by głupi lud w demokratyczny sposób uznał go za bluźniercę i przestępcę. W końcu władza dokonała swego dzieła i w momencie, gdy Piłat umywa ręce i poddaje pod publiczne głosowanie, czy ma ukrzyżować Chrystusa, czy bandytę Barabasza, lud zmanipulowany przez tych, którzy chcą utrzymać ideę władzy głosuje za ukrzyżowaniem Chrystusa.
Cytować
0 #2 Lucyna 2010-03-28 20:31
Poruszyłaś bardzo ważny temat - tradycji palm wielkanocnych. Przez wieki w Niedzielę Palmową Męki Pańskiej, święcono w naszym kraju kolorowe gałązki wierzbowe lub malinowe. Ten przepiękny zwyczaj przywędrował do Polski z Jerozolimy już w średniowieczu.
Jeszcze kilka lat temu przywiązywano do tego zwyczaju ogromną rolę. Od wczesnego ranka wierni tłumnie podążali do kościołów, aby poświęcić palmy. Z przykrością muszę stwierdzić, że ten piękny wielowiekowy zwyczaj w niektórych miejscowościach zaczął zanikać.
Nieliczni wierni przychodzili do kościołów z palmą. Czy to już było zatracanie tradycji ? a może wstydziliśmy się chodzić z palmą wielkanocną ?
Jeżeli nie umiemy lub nie mamy możliwości jej wykonać, to przecież w każdym supermarkecie możemy kupić za przysłowiową złotówkę.
I stała się rzecz, godna pochwały, w miastach i wielu kościołach zaczęto organizować konkursy na palmę wielkanocną, aby jeszcze bardziej rozpropagować symbolikę Niedzieli Palmowej. I ja również mam nadzieję, że w najbliższych latach ta i inne tradycje wielkanocne powrócą i będą w przyszłości kontynuowane.
Cytować
Dodaj komentarz
Komentarze nie odnoszące się bezpośrednio do treści artykułu, obraźliwe, nieprawdziwe oraz niezgodne z prawem, reklamowe publikowane bez zgody wydawcy mogą zostać usunięte przez administrację. Komentarz osoby niezalogowanej, który zawiera link/i jest zatwierdzany ręcznie przez administrację.