×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 415

Czeczenia bez pomocy?

Kolejne państwo sprzedane w wyniku rozgrywek politycznych?

:(

 

PS.

Zarzucono mi lakoniczność.

Prawdę mówiąc boje się politykować.

Nie mam poczucia mieszkania w demokratycznym państwie.

Czy Wy też czujecie się jak w PRLu?

Proszę nie piszcie,że to kolejne pytanie na forum.

Co do Zakajewa to myślę,że będą nakłaniali go do współpracy z Rosją.Zrobią z niego Czeczeńskiego "Bolka"

 

Komentarze   
0 #1 tomasz jeska 2010-09-17 12:19
Wyjdę na tego niedobrego, ale ktoś musi ;-)

Proszę o przeniesienie dyskusji na forum (założenie tematu) lub rozwinięcie wpisu. W przeciwnym przypadku o odpublikowanie bloga. To nie jest blog - to jest jedno zdanie. Nie ma nic wspólnego z definicją bloga.
Cytować
0 #2 tomasz jeska 2010-09-17 12:24
Inaczej - jednozdaniowe zaproszenie do dyskusji - stąd miejsce wpisu powinno być na forum.
Cytować
0 #3 Anna 2010-09-17 12:40
hmm... mój bloog moje dylematy.
Zupełnie nie rozumie Twojej sugestii...
Rano chciałam założyć bloga kulinarnego napisałam się i wszytko poszło gdzieś w pizdu.
Nie miałam ochoty pisać wiecej bo jak wyzej napisałam wypociłam się gdzie indziej.

Wywnioskowałam,że do konta można mieć 1 bloga... skoro tak to bedzie na tym blogu wszystko ; polityka ,moje flustracje i kotlety schabowe z pieczarkami.

Pozdrawiam Cie serdecznie Tomku

bajaderaka
Cytować
0 #4 januwojt 2010-09-17 12:45
A propo sedna sprawy . Oglądam TVN 24 właśnie i myślę , że sprawa nie jest już klepnięta.
Cytować
0 #5 Paulina Sobieraj 2010-09-17 13:11
Na forum jest już kulinarii pełno - opartych głównie na półproduktach znajdujących się w powiecie chrzanowskim;-)
Jedno zdanie w blogu... powitalna tematyka też na forum jest... I dyskusje tam raczej powinno się urządzać. Jak się nie ma ochoty - to po co zaczynać?
Będę też niedobra, ale jeśli chcesz jednozdaniowego bloga prowadzić, to może załóż jednoosobowego bloga na jakimś bloganie, blogpl itp... I tam wypociny wklejaj. Inaczej robi się bałagan

pozdrawiam
Cytować
0 #6 Anna 2010-09-17 13:22
Zauważyłam skónność na tym potralu do generowania problemów.
Droga paulo równie dobrze możesz to ty wklejać swoje wypociny gdzieindziej .
Pozdrawiam
Cytować
0 #7 tomasz jeska 2010-09-17 13:28
Nikt nie chce generować problemów. Przypuszczamy tylko, że większość osób chciała by zobaczyć w Twoim wpisie coś więcej - komentarz, przemyślenia itp.

Po prostu: Na wpisie powitalnym napisałaś króciutko. Teraz jeszcze mniej. Istnieje uzasadnione podejrzenie, że Twoje kolejne wpisy mogą wyglądać podobnie :P

Szczególnie osoby, które poświęcają więcej czasu na napisanie treści może to poruszyć gdyż takich wpisów jak Twój można dodać w ciągu dnia kilka - w tym czasie wpisy osób które poświęciły kilka godzin na wpis znikają (przesuwają się w dół) i mniej osób je przeczyta.

Dobrze myślę? Nie zabraniam nikomu pisać bloga. Czasem może mieć i jedno zdanie. Ale jeśli (zwłaszcza tak jak tutaj) jest to niejako zaproszenie do dyskusji forumowej to naszym (moim i Pauli) zdaniem lepiej napisać to właśnie tam.
Cytować
0 #8 Jakub 2010-09-17 14:01
Tomek znowu nie masz racji, ale zgadzam się co do ważnej kwestii bloga na CH24, bo sam byłem autorem takiej filozofii tego bloga. Należałoby po prostu dodać administracyjni e minimalną ilość tekstu na bloga o czym dawniej mówiłem, ale nie zostało zrealizowane. Nie wszyscy wiedzą, że ten blog ma być w pewnym sensie zastępczy jako artykuły w przypadku których trzeba czekać, aż zatwierdzi je admin i za każdym razem, gdy chce się coś poprawić. W dodatku taki blog nie ma charakteru artykułu, lecz ma inny charakter, gdzie można nieprofesjonaln ie umieścić własną ocenę, emocje i odczucia.
Blog może być jednozdaniowy wpisem i bajaderka ma tutaj rację, ale nie wie, że tutaj blog jest zastępczy wobec artykułów, a nie ma stworzonego systemu w programie, który wyrzucałby blogi o najwyższej wartości informacyjnej, czy zainteresowania tym blogiem przez innych.
Cytować
0 #9 Anna 2010-09-17 14:05
Tomku moja odpowiedź jest taka:
-przeglądnę wszystkie tematy na forum i swoje kulinaria umieszczę gdzie trzeba
-co do pauli,mam wrazenie ,że ma ambicje robić tu za gwiazdę i niestety boi się ,że mogę być dla niej rywalką,najwyra źniej ma zacięcie dziennikarskie. realizowanie siebie nie powinno kolidować z tolerowaniem rozwoju innych userów,nie powinno się narzucać uczestnikom formy wypowiedzi , tematu,sposobu ekspresji,
-wszystkie uwagi przyjmuje do wiadomości,nie ze wszystkimi się zgadzam
Cytować
0 #10 Anna 2010-09-17 14:17
Jakub Twoja wypowiedź wnosi dla mnie nowe informacje.
Jednak zmiany jakie proponujesz nie podobają mi się.
Nie ograniczajmy się.
Cytować
0 #11 Anna 2010-09-17 14:20
Poza tym Tomku jeśli faktycznie poszedłbyś na układ proponowany przez Jakuba to dla mnie byłby to znak,że jednak preferujesz tu kogoś...
Cytować
0 #12 Paulina Sobieraj 2010-09-17 14:26
Nie, nie mam zamiaru robić tu za gwiazdę ani nigdzie indziej - udzielam się też na innych portalach i forach, czego nie ukrywam. Ambicji dziennikarskich nie mam, tym bardziej że nie mam także talentu w tym kierunku. Myślę, że z moich lat "świetności literackiej" pozostało jedynie "czepianie się" o błędy. Ale na pewno nie leją się ze mnie siódme poty, gdy coś piszę i tym bardziej - nie nazywam tego "wypocinami".
Bo tu nie ma tu miejsca na "wypociny".

Życzę miłego dzionka.
Cytować
0 #13 Paulina Sobieraj 2010-09-17 14:29
ps. bardzo lubię bajaderkę, ale jeszcze bardziej ją piec i jeść:-) pozdrawiam
Cytować
0 #14 Annihilator 2010-09-17 14:44
Moim skromnym zdaniem to idiotyczny wpis. Równie dobrze można tak zacząć dyskusje na forum. Albo przenieść posty z for i zrobić 3000 wpisów na blogu. Wyjdzie na to samo. A krzywdzi to zwłaszcza tych, którzy się napocą przy swoich coś wnoszących do merytoryki serwisu wpisach, tylko po to, aby go przysłoniły zaraz jakieś polipierdoły o niczym w kilku zdaniach. Słowem: śmieci. Jak 98% wpisów na twitterze (według badań).

Po części to wina samej filozofii tego serwisu, bowiem umożliwia bez przeszkód publikacje swoich przemyśleń. Jest duża swoboda. Jednak ludzie inteligentni, zanim coś zrobią, pierwsze myślą. Ja bym, na ten przykład, sprawdził inne wpisy w blogach, jak są długie, jaką mają formę i o czym traktują. To tylko taki przykład. Tego tu zabrakło. I mamy to co mamy, czyli śmieci na głównej.
Cytować
0 #15 Jakub 2010-09-17 14:48
bajaderka nie musisz się zgadzać ze mną, bo faktycznie blog to może być jeden wyraz, który wszystko określa, ale akurat na tym portalu jest trochę inna sytuacja i uważam to o czym mówiłem za dobry pomysł, który nie ogranicza, a wręcz przeciwnie wymusza większą rozwiązłość w wyrażaniu siebie ;-)
Niesłusznie zostałaś upomniana to fakt, boi nikt nie napisał i nie stworzył schematu bloga.
Jednak znając realia tego "terenu" jak zobaczyłem te kilka zdań od razu wiedziałem, że ktoś na to zwróci uwagę.
Zwłaszcza. Zwłaszcza, że poruszasz temat, który drążą onetowcy i interiowcy itp., a tutaj temat, który wydaje się być prowokacją władzy, aby masa miała pożywkę i nie zastanawiała się dlaczego wszystko drożeje, jest bardzo niepożądany.
Tutaj ludzie nie lubią polityki zwłaszcza innej niż poprawna politycznie.
Bardzo lubią krytykę lokalnych urzędników. W końcu CH24 to powiat chrzanowski, a nie Onet.pl i taki temat rzeczywiście można poruszyć na forum, chyba, że rozwiniesz go w sposób naprawdę twórczy, ale często takie tematy wrzucałem w forum, gdzie rozwijałem treść jak w blogu, ale unikałem wrzucania tego na blog.
Cytować
0 #16 Jakub 2010-09-17 14:52
bajaderka nie przejmuj się tekstem Annihilatora, ale przeczytaj jego drugą część... wydaje mi się, że zrzuca winę na właściciela serwisu, zatem Tomasz Jeska pisząc swoją uwagę pisał tę uwagę do siebie.
Cytować
0 #17 Anna 2010-09-18 07:32
"""Na temat zjazdu czeczeńskiego głośno zrobiło się zaledwie kilka dni przed jego rozpoczęciem, natomiast spośród władz, najczęściej zabierających w tej sprawie głos, był rząd rosyjski. Interesujące, że o nakazie aresztowania Zakajewa przypomniano sobie dopiero teraz, choć odwiedzał on Polskę już wcześniej, przygotowując obecne spotkanie. O kongresie czeczeńskim chyba najwięcej mieliby do powiedzenia sami Czeczeni i wcale niekoniecznie jego uczestnicy. Na stronach Kavkaz Center ukazywały w ciągu kilku ostatnich dni artykuły kompromitujące kongres czeczeński w Polsce, jako "zgromadzenie przygotowane przez rosyjskie służby specjalne". W tekście pod wymownym tytułem "Moskwa ogłasza tak zwany Kongres Czeczeński" podano, że prestiż całej sprawie nadał nowy ambasador Rosji w Warszawie, pan Aleksander Aleksiejew, ktory fałszywie przypisał spotkaniu rangę "światowego kongresu", po czym natychmiast obwinił polskie władze o zezwolenie na jego organizację. Według autorów komentarza, współorganizato rem kongresu jest Deni Teps, pracujący w Rosyjskiej Akademii Służb Publicznych w Petersburgu, do czego on sam przyznał się we wczorajszym wywiadzie dla polskich mediów. Ahmed Zakajew z kolei "przez wiele lat mieszkał w Londynie pod opieką rosyjskiego oligarchy Borysa Bierezowskiego" . Kavkaz Center donosi, że list gończy za Zakajewem jest rosyjskim blefem, który ma uwiarygodnić go jako prawdziwego przywódcę czeczeńskiego, podczas gdy prorosyjski prezydent Czeczenii, Kadyrow przyznał, że Zakajew może do Czeczenii bez przeszkód powrócić, ponieważ nie popełnił żadnego przestępstwa. Serwis czeczeński sugeruje, że organizacja kongresu była wspólnym przedsięwzięcie m Rosji oraz rządu polskiego ponieważ "bez przyzwolenia Moskwy obecny mariontekowy rząd polszewicki nie otrzymałby zgody na ugoszczenie takiej imprezy, niezależnie czy z Zakajewem czy bez niego". Okazuje się, że bez względu na to kto podaje prawdę i w jakich proporcjach, kongres czeczeński w Polsce jest odbierany krytycznie lub wręcz z poczuciem zagrożenia przez znaczną część czeczeńskich środowisk politycznych. Jaki jest więc cel tej rozgrywki? Na razie można pokusić się o określenie natychmiastoweg o rezultatu. Polska postawiona została w krępującej sytuacji dyplomatycznej, ponieważ wystawiona została na krytykę Rosji oraz Unii Europejskiej. Moskwa oskarża Warszawę o 'bezprawne" przyzwolenie na zjazd Czeczenów, który sama pomogła zorganizować, a Unia przestrzega przed łamaniem praw człowieka. Wszystko na dzień przed jutrzejszymi negocjacjami w Moskwie na temat porozumienia gazowego, z udziałem przedstawicieli Polski, Rosji i Komisji Europejskiej. Nadarzyła się dobra okazja do uzasadnienia w oczach świata międzynardowej instrumentaliza cji Polski oraz braku jej politycznej podmiotowości." """""
Cytować
Dodaj komentarz
Komentarze nie odnoszące się bezpośrednio do treści artykułu, obraźliwe, nieprawdziwe oraz niezgodne z prawem, reklamowe publikowane bez zgody wydawcy mogą zostać usunięte przez administrację. Komentarz osoby niezalogowanej, który zawiera link/i jest zatwierdzany ręcznie przez administrację.