×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 401

Będąc mieszkańcem spółdzielni mieszkaniowej PSM CHRZANÓW chciałbym poruszyć kilka intrygujących mnie tematów.

Co słychać w klubach?

No właśnie co słychać w klubach które prowadzi i którymi zarządza PSM, a może pytanie powinno być zadane „Po co nam te kluby?, na które wszyscy się składamy z „składek” które płacimy. Przy malejących wpływach spółdzielni mieszkaniowej i niedoszacowaniu budżetu racjonalnym było by zlikwidowanie klubów mieszkaniowych (zbędna działalność socjalna, relikt minionej epoki, systemu przed 1989r) Wiele zakładów pracy w czasach „zamierzchłych” a przez starszych obywateli bardzo dobrze znanych posiadało kluby domy kultury organizowało zorganizowane wycieczki dla swoich pracowników (członków ). Natomiast w związku z tym że gospodarka kapitalistyczna wymusza konkurencję przeznaczanie środków na działalność socjalną a nie np. na inwestycje stało się bezcelowe nie potrzebne i nie racjonalne.

Dlaczego więc spółdzielnia „ostatni relikt minionej epoki” utrzymuje tak rozbudowana działalność socjalną i kulturową. Czy działalności kulturowej takiej nie prowadzi już gmina Chrzanów, Trzebinia, Libiąż i na ten cel ma zapisane środki każdorazowo w swoim budżecie. Po więc nam (używam słowa nam ponieważ sam jestem członkiem spółdzielni) taki twór który zajmuje się działalnością kulturową, z naszych opłat za czynsz ponieważ z czegoś muszą pochodzić przecież pieniądze na to aby niektórzy mogli się bawić w tych klubach lub jeździć na tanie wycieczki organizowane przez KLUB „PEGAZ”, KLUB „PROMIEŃ”. A jeżdżą na wycieczki i chodzą do klubów tylko ci co mają czas czyli nieliczni, a płacić i składać się na utrzymanie muszą solidarnie wszyscy czy korzystają czy nie. Chyba, że chodzi o to żeby niektóre osoby (kaowiec) miał zajęcie organizując całą tą cotygodniową zabawę z naszych pieniędzy. Czy nie lepiej obniżyć było by czynsz osobom, które nie chcą mieć tych klubów a nie w imię solidaryzmu społecznego zmuszać ich do płacenia z czegoś z czego nie korzystają. Ile w budżecie spółdzielni zajmuje działalność kulturowa, czy ktokolwiek zadawał sobie kiedyś takie pytanie ile nas to wszystkich kosztuje? Czy nie lepiej było by zlikwidować działalność klubową, zaoszczędzone w ten sposób pieniądze przeznaczyć na docieplenie i termomodernizacje budynków np, a działalność kulturalną pozostawić miastu (mowa tutaj o Chrzanowie) osoby, które obecnie chodzą do klubu PEGAZ mogły by chodzić do nowej Biblioteki, a na wycieczki jeździć z PTTK Chrzanów, lub PTT Chrzanów.

Proszę o komentarze i przyłączenie się do dyskusji na temat działalności kulturalnej którą prowadzi spółdzielnia, a z której zrezygnowało już wiele przedsiębiorstw w powiecie chrzanowskim i w całej Polsce, polepszając w ten sposób swoją rentowność i konkurencyjność. Oczywiście niektórzy mogą mi zarzucić ze porównuję spółdzielnię do przedsiębiorstwa, ale w gospodarce rynkowej jest ona takim samym podmiotem jak inne na rynku, a rynek rządzi się swoimi prawami.

Wolf

Komentarze   
0 #21 wolf 2011-04-25 02:59
Witam
Widzę po komentarzach że mój blog spowodował dyskusję z czego jestem bardzo zadowolony.
Odpowiadając na po części na pytania które pojawiły się w trakcie wymiany zadań, pragnę poinformować że danych które pokazywały by koszty ile rzeczywiście ponosimy na utrzymanie klubów, nie mam ponieważ takich danych spółdzielnia (Zarząd nie udostępnia). Poza tym dane te po części przedstawione są w BILANSIE ale w jakiej części dotyczą one klubów nie jestem w stanie powiedzieć. Nie posiadam danych (sprawozdania finansowego), ale dane te widziałem za lata 2009 i 2008. W piątek wyszukałem dane z 2007r i na tych danych oprę się w dalszych rozważaniach jeżeli będę miał czas odszukam lub dokopię się gdzieś do danych z lat nam bliższych. W dalszych rozważaniach oprę się jednak na danych z 2007.
Na wstępie pragnę jeszcze zaznaczyć że nie chodzi tylko o klub, bo to jest początek góry logowej, chodzi ogólnie o zmianę wizerunku naszej spółdzielni, aby nie był to prywatny folwark ( Polecam wszystkim książkę "Folwark zwierzęcy" Georga Orwella) bo to co się dzieje w „naszej” spółdzielni przypomina troszkę już to co jest opisane w tej książce a która czytałem chodząc do liceum, dawne czasy.
Ale teraz przechodzę do sedna sprawy
W pozycji bilansu (pasywa II punkt 3) za 2007 mamy pozycję Fundusze specjalne kwota 879 tyś zł.
Co kryje się pod tą pozycją jest to np. ZFŚS i odpisy dokonywane na jego rzecz.
Aby poznać na co dokładnie idą środki z Zakładowego Funduszu świadczeń Socjalnych (ZFSŚ) należało by przeczytać regulamin funduszu (czego nie udostępnia spółdzielnia), mniemam jednak że podobnie jak w innych firmach z korzystania z ZFSŚ (poniżej przedstawiam regulamin ZFSŚ innej spółdzielni mieszkaniowej ale jak mogę mniemać naszej jest podobny):

1. Do korzystania ze świadczeń finansowanych z FUNDUSZU uprawnione są
następujące osoby:
1. pracownicy zatrudnieni na podstawie umowy o pracę w pełnym i niepełnym wymiarze czasu pracy, dla których Spółdzielnia jest podstawowym miejscem pracy oraz ich rodziny,
2. pracownicy przebywający na urlopach wychowawczych,
3. emeryci i renciści – byli pracownicy Spółdzielni.

2. Członkami rodzin, o których mowa w ust.1 są:
1. dzieci pozostające na wychowaniu i utrzymaniu osoby uprawnionej, w wieku do lat 18, a jeżeli kształcą się w szkole do czasu ukończenia nauki nie dłużej jednak niż do ukończenia 25 lat,
2.osoby wymienione w pkt. 1, będące inwalidami I i II grupy bez względu na wiek, jeżeli pozostają na utrzymaniu osoby uprawnionej.


1. Środki FUNDUSZU przeznacza się na finansowanie lub dofinansowanie
świadczeń w zakresie:
1. indywidualnego wypoczynku urlopowego pracownika,
2. pokrycia części kosztów leczenia lub rehabilitacji,
3. udzielania zapomogi pieniężnej osobom znajdującym się w szczególnie trudnej sytuacji życiowej lub dotkniętych zdarzeniami losowymi,
4. zakupu bonów towarowych dla pracowników / np. z okazji Świąt /.

2. Środki FUNDUSZU przeznacza się również na cele mieszkaniowe a w tym
na:
1. na remont i modernizację mieszkania,
2. uzupełnienie wkładu mieszkaniowego do spółdzielni,
3. pomoc w pokryciu części kosztów wykupu lokalu mieszkalnego na własność lub zamianie mieszkania,
4. inne uzasadnione wydatki mieszkaniowe.

Może powinno się pomyśleć o likwidacji tego funduszu (z likwidacją nie ma najmniejszego problemu), zgodnie z ustawą o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych z dnia 4 marca 1994 r, fundusz należy utworzyć gdy zatrudnienie przekracza 20 osób
Art. 3. 1. Fundusz tworzą, z zastrzeżeniem ust. 2, pracodawcy zatrudniający według stanu na dzień 1 stycznia danego roku co najmniej 20 pracowników w przeliczeniu na pełne etaty.
Natomiast funduszu nie trzeba tworzyć:

3. Pracodawcy zatrudniający według stanu na dzień 1 stycznia danego roku mniej niż 20 pracowników w przeliczeniu na pełne etaty, z zastrzeżeniem ust. 2, mogą tworzyć Fundusz do wysokości i na zasadach określonych w art. 5 lub mogą wypłacać świadczenie urlopowe, o którym mowa w ust. 4-6.

3b. U pracodawców, o których mowa w ust. 3, zatrudniających co najmniej 20 pracowników, objętych układem zbiorowym pracy, postanowienia w sprawie nietworzenia Funduszu i niewypłacania świadczenia urlopowego zawiera się w układzie zbiorowym pracy. Jeżeli u takich pracodawców pracownicy nie są objęci układem zbiorowym pracy, postanowienia w sprawie nietworzenia Funduszu i niewypłacania świadczenia urlopowego zawiera się w regulaminie wynagradzania; art. 4 ust. 3 stosuje się odpowiednio.


Jednak czy pracownicy i zarząd spółdzielni zlikwidują ten fundusz, wydaje się mi że jest to nie możliwe ale o tym dlaczego tak jest to za chwile.
Cytować
0 #22 wolf 2011-04-25 02:59
Jak więc można wywnioskować członkowie spółdzielni finansują w większości pensje, zabawy i tym podobne wypoczynki pracownikom spółdzielni, pracowników tych na koniec roku 2007 było 242,87 w przeliczeniu na pełne etaty z czego
•Stanowiska nie robotnicze 77,5
•Robotnicze 165,37

Niezła armia a teraz wynagrodzenia
Stanowiska nie robotnicze 2 831 128zł
Robotnicze 3 939 783zł

Czy w spółdzielni nie powinno ś zracjonalizować zatrudnienia i określić co jest potrzebne a co nie ?
Pytanie retoryczne, ponieważ powinno się to przeanalizować dogłębnie czego władze folwarku przecież nie zrobią i nie robią.

Władze spółdzielni z prezesem na czele tak wyodrębniły oddzielne nieruchomości (dla osób nie w temacie w spółdzielni w minionych latach wyodrębniono odrębne nieruchomości w skład tych nieruchomości wchodzą jednak po 3 lub 5 budynków), jeżeli jedną nieruchomości byłby jeden budynek łatwo było by się odłączyć i utworzyć wspólnotę mieszkaniową ( poprzez słowo łatwo rozumiem, „łatwiej” niż odłączyć 3 lub 4 budynki gdzie jest więcej mieszkańców i więcej konfliktów interesów niż w jednym budynku gdzie ludzie są zżyci ze sobą i mają reguły ten sam cel płacić tanie za mieszkanie i poczuć się że są gospodarzem, że są na swoim a nie ktoś dyktuje im że mają utrzymywać i składać się na tą całą świtę (folwark)).

Więc reasumując w skład wyodrębnionej nieruchomości wchodzi klika blików co było zgłaszane wielokrotnie przez mieszkańców zarządowi spółdzielni, niestety zarząd tłumaczył się tym ze takie wyodrębnienie nie jest możliwe ze względu na drogi dojazdowe i parkingi.

Teraz troskę o radzie nadzorczej spółdzielni.
A może inaczej o radzie będzie później chodziarz aż mi się ręce palą do napisania jak wybierana jest owa rada (nie mówię oczywiści o wszystkich członkach raczej o tym co jest mi bliskie osiedle południe) z bożej łaski. Czekam na razie na opinie, także o radzie.
Cytować
0 #23 Mateusz 2011-04-25 03:17
hmmm ... a co ma Spółdzielnia Mieszkaniowa do Fabloku, albo do obwodnic? Możesz nas oświecić?
Cytować
+1 #24 Roman kołtoń 2011-04-25 03:39
Pan Janusz chyba pomylił wątki ale poruszył ważny i ciekawy temat;-)
Cytować
0 #25 Zbigniew 2011-05-22 15:10
Pomyślcie Wszyscy po co nam Rady nadzorcze i taka biurokracja .po członkostwo skoro nic z tego niema ,po co płacić radom nadzorczym i takiej biurokracji ,po likwidacji wielu tych rzeczy na pewno zmniejszą się koszty mieszkania ,czyli dość z radami nadzorczymi .zbędną biurokracją,wsz elkimi klubami .A co do Krakowa dla tego rak jest bo nic z takich rzeczy nie istnieje tak samo jest w wielu innych miastach np;w Chorzowie cała administracja to 4 osoby i kilku mechaników.
Cytować
+2 #26 mieszkaniec 2012-07-01 14:52
haha 3900zl,dla pracownikow fizycznych,czlo wieku chyba przez dwa miesiace pracy,ktos podal ci nierealne wiadomosci,narz ekacie na psm,ale to tu jednak macie wszystko na czas remonty itp.przeprowadz sie do wspolnoty i wez kredyt na termomodernizac je to zobaczysz,co do klubow to bylem tam i widzialem ,korzystaja z tego przewaznie dzieci ktorych rodzicow nie stac na wyjazdy i organizacje atrakcji,zlikwi duj kluby i idz dalej tym tokiem rozumowania ,zlikwiduj szkoly bo przecierz mozesz sie uczys w domu,pozdrawiam mieszkaniec,
Cytować
Dodaj komentarz
Komentarze nie odnoszące się bezpośrednio do treści artykułu, obraźliwe, nieprawdziwe oraz niezgodne z prawem, reklamowe publikowane bez zgody wydawcy mogą zostać usunięte przez administrację. Komentarz osoby niezalogowanej, który zawiera link/i jest zatwierdzany ręcznie przez administrację.