Z pustego terenu powstał harcerski dom. 30 lat bazy w Wiciu

Najpierw były namioty ustawione na pustym terenie, bez ogrodzenia, budynków i drzew. Po trzech dekadach w bazie „Słoneczna Lilijka” spotkały się pokolenia zuchów, harcerzy i instruktorów, którzy wspólnie świętowali jubileusz. W Wiciu nie zabrakło apelu, harcerskich prób, wspomnień oraz ogniska, przy którym wróciły historie sprzed lat.
- Od kilku namiotów do harcerskiego domu nad Bałtykiem
- Jubileusz połączył kilka pokoleń trzebińskich harcerzy
- Harcerskie zadania zakończyły się przy wspólnym ognisku
Od kilku namiotów do harcerskiego domu nad Bałtykiem
Początki bazy Hufca ZHP Trzebinia nie przypominały gotowego ośrodka. Teren wymagał zagospodarowania niemal od podstaw. Z czasem dzięki pracy instruktorów, harcerzy, rodziców i osób wspierających powstawały kolejne obiekty, pojawiło się ogrodzenie, a otoczenie zaczęło służyć obozowemu życiu.
Pomysł stworzenia tego miejsca należał do harcmistrzyni Ireny Piątek, byłej komendantki trzebińskiego hufca. Podczas jubileuszu wspominała, że rozwój bazy wymagał pokonywania wielu trudności i wspólnego wysiłku.
„Na tym terenie było bardzo ciężko, ale dzięki pomocy instruktorów, harcerzy i ich rodziców baza stawała się coraz piękniejsza i coraz lepiej wyposażona” – mówiła Irena Piątek.
Druhna podkreślała również, że cieszy ją praca instruktorów, którzy przejęli odpowiedzialność za dalsze prowadzenie harcerskiego dzieła. Wśród podziękowań często wracało jej nazwisko, ponieważ uczestnicy uroczystości wskazywali na jej wizję, odwagę i wieloletnią pracę jako fundament powstania „Słonecznej Lilijki”.
Dla kolejnych uczestników obozów baza stała się miejscem pierwszych samodzielnych wakacji, zdobywania sprawności i budowania relacji. Wspomnienia związane z Wiciem obejmują także przyjaźnie na całe życie, a niekiedy historie, które prowadziły do małżeństwa.
Jubileusz połączył kilka pokoleń trzebińskich harcerzy
W uroczystym apelu uczestniczyli obecni i byli członkowie hufca, instruktorzy, byli komendanci oraz przyjaciele organizacji. Do Wicia przyjechali burmistrz Trzebini Jarosław Okoczuk, jego zastępca Jarosław Głogowski, przewodniczący Rady Miasta Rafał Szkarłat, radne Teresa Jarczyk, Magdalena Pagacz i Stanisława Szczygieł, a także przedstawiciele Urzędu Miasta.
Głos zabrała harcmistrzyni Anna Więcław-Pilarczyk, obecna komendantka Hufca ZHP Trzebinia. Zwracała uwagę, że przez trzy dekady baza służyła tysiącom zuchów, harcerek, harcerzy i instruktorów. Jej zdaniem to właśnie tutaj kształtowały się charaktery, powstawały trwałe przyjaźnie i zostawały wspomnienia, które nie znikają wraz z końcem obozu.
„Przez trzy dekady baza stała się harcerskim domem dla tysięcy zuchów, harcerek, harcerzy i instruktorów” – mówiła Anna Więcław-Pilarczyk.
W uroczystości uczestniczył także harcmistrz Artur Walkowiak, komendant Chorągwi Krakowskiej ZHP. Podkreślał, że możliwość powrotu do tego samego miejsca przez tak długi czas jest powodem do dumy. Wskazywał również na wychowawczą rolę bazy – rozwijanie zainteresowań, budowanie przyjaźni i powrót do codziennych środowisk z nową energią do działania.
Podczas jubileuszu znaczenie wieloletniej pracy przypomniał burmistrz Jarosław Okoczuk. Zaznaczył, że za obecnym wyglądem bazy stoją lata wysiłku wielu osób. Zapewnił też, że baza obozowa w Wiciu nadal może liczyć na wsparcie Gminy Trzebinia i pozostanie miejscem związanym z trzebińskim harcerstwem.
Harcerskie zadania zakończyły się przy wspólnym ognisku
Po apelu uczestnicy jubileuszu przeszli do części pełnej ruchu i współpracy. Zuchy i harcerze rywalizowali w grze terenowej, ćwiczyli udzielanie pierwszej pomocy oraz sprawdzali, czy potrafią sprawnie przygotować obozowe wyposażenie.
W programie znalazły się między innymi:
- rozkładanie namiotów i kanadyjek,
- rozwiązywanie harcerskich zadań,
- ćwiczenia z pierwszej pomocy,
- próba sił na tyrolce,
- gra terenowa.
Wieczorem uczestnicy zasiedli przy jubileuszowym ognisku. Było wspólne śpiewanie, rozmowy i opowieści o osobach, które przez lata budowały bazę. Dla obecnych harcerzy była to także lekcja ciągłości – miejsce przygotowane przez wcześniejsze pokolenia nadal służy kolejnym uczestnikom obozów, a jego utrzymanie i rozwój zależą od pracy instruktorów, rodzin oraz harcerzy.
na podstawie: UM Trzebinia.
![]()
Ostatnie Artykuły

Jak wybrać najlepszy kurs do nauki programowania Python?

Jak dobrać kolor farby do wnętrza, żeby pasował do światła, mebli i wielkości pomieszczenia?

Jakie są objawy Giardii u psa? Jak rozpoznać giardiozę?

Ponad 1,3 mln zł na szkoły i przedszkola. Wakacyjne remonty już zakończone

Jesienne katharsis w Chrzanowie - film, który zatrzymuje człowieka w pół kroku

Gol w ostatniej sekundzie dał policjantom z Chrzanowa turniejowe zwycięstwo

Podczas budowy chodnika w Libiążu znaleziono pociski z czasów wojny

Silversi wracają do Manufaktury - biblioteczne spotkanie po lecie

Bogowie, herosi i potwory w Trzebini. TawernoTeka rusza na Olimp.

Setki dzieci skorzystały z wakacyjnej oferty LCK. Finał jeszcze przed nimi

Komiks wychodzi z półki. 28 sierpnia Chrzanów czyta obrazami

Chiny, życiowe zakręty i pięć książek spoza własnej półki

Przy Kasztelanii trudno o wolne miejsce. Od 5 września parking będzie działał inaczej

Nie znamy jego nazwiska. W Rozkochowie została mogiła niemieckiego żołnierza
Przydatne dane teleadresowe
- Ośrodek Pomocy Społecznej w Babicach - kontakt, świadczenia i pomoc rodzinom
- Świetlica Plus w Trzebini - zajęcia dla dzieci, adresy i telefony
- Nadleśnictwo Chrzanów - kontakt, tereny leśne i miejsca warte zobaczenia
- Urząd Statystyczny w Krakowie Oddział w Chrzanowie - kontakt, godziny, REGON
- Towarzystwo Budownictwa Społecznego w Chrzanowie - kontakt, godziny, wynajem mieszkań
- Apteki Myślachowice, gmina Trzebinia, powiat chrzanowski - adresy, telefony, godziny otwarcia
