Uwaga! Upał/3 (komunikat RSO)

Tove Jansson wraca do Chrzanowa - autorka Muminków, której nie da się zaszufladkować

Tove Jansson wraca do Chrzanowa - autorka Muminków, której nie da się zaszufladkować

FOT. MBP w Chrzanowie

W Miejskiej Bibliotece Publicznej w Chrzanowie warto dziś spojrzeć na Tove Jansson nie tylko jak na „mamę Muminków”, ale na artystkę, która potrafiła połączyć malarstwo, satyrę i literaturę w jeden bardzo własny język. Mija 25 lat od jej śmierci, a jej książki wciąż działają zaskakująco świeżo - ciepło, ale bez cukru 📚

  • Tove Jansson i Helsinki - tu zaczęła się historia niezwykłej artystki
  • Muminki urodziły się z potrzeby ucieczki i szybko stały się zjawiskiem
  • „Książka o lecie” pokazuje, że Tove Jansson pisała też dla dorosłych

Tove Jansson i Helsinki - tu zaczęła się historia niezwykłej artystki

Tove Jansson przyszła na świat 9 sierpnia 1914 roku w Helsinkach i od początku miała wokół siebie sztukę. Dorastała w rodzinie rzeźbiarza i graficzki, więc kontakt z twórczością był u niej czymś naturalnym, nie ozdobą do życiorysu.

Studiowała malarstwo w Sztokholmie, Helsinkach i Paryżu, a przez długi czas to właśnie z malarstwem wiązała swoją przyszłość. Wojna zmieniła jednak kierunek jej pracy. W latach II wojny światowej dała się poznać jako ostra, odważna karykaturzystka polityczna. Na łamach satyrycznego pisma „Garm” bezlitośnie uderzała zarówno w Hitlera, jak i Stalina. ✏️

To właśnie wtedy, wśród wojennego napięcia i brutalnej codzienności, zaczęła budować świat, który później pokochał niemal cały glob.

Muminki urodziły się z potrzeby ucieczki i szybko stały się zjawiskiem

W 1945 roku ukazała się książka „Małe trolle i duża powódź” - pierwsza z opowieści o Muminkach. Od tego momentu Dolina Muminków zaczęła żyć własnym życiem: z białymi trollami, Włóczykijem, Małą Mi i Paszczakiem stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych miejsc w literaturze dziecięcej.

Ale u Jansson nic nie było tylko „dla dzieci”. Te historie miały drugie dno - melancholię, czułość, myślenie o wolności i potrzebie akceptacji inności. Dlatego czytają je dziś zarówno młodsi, jak i dorośli, którzy po latach wracają do tych książek zupełnie inaczej niż kiedyś.

Sukces był ogromny, a za nim przyszły komiksy, przedstawienia teatralne i lawina gadżetów. Sama autorka nie zawsze patrzyła na to z zachwytem - jej twórczość była większa niż sam Muminkowy świat, choć to właśnie on przyniósł jej nieśmiertelność. 🧡

„Książka o lecie” pokazuje, że Tove Jansson pisała też dla dorosłych

Warto pamiętać, że Jansson nie zamknęła się w jednym uniwersum. Tworzyła także subtelne, dojrzałe powieści i opowiadania dla dorosłych. Jednym z najmocniejszych przykładów jest „Książka o lecie” z 1972 roku - kameralna, poruszająca opowieść o relacji starszej kobiety i wnuczki spędzających czas na samotnej wyspie.

Jej prywatne życie również miało w sobie sporo z ascetycznej, samotnej wyspy. Przez wiele lat była związana z graficzką Tuulikki Pietilä, a letnie miesiące spędzały na maleńkiej, bezludnej wysepce Klovharu w Zatoce Fińskiej. Surowe warunki nie przeszkadzały w pracy - przeciwnie, stawały się źródłem inspiracji.

Tove Jansson zmarła 27 czerwca 2001 roku w Helsinkach w wieku 86 lat. Została po niej literatura, która nie boi się czułości, samotności i różnorodności. I może właśnie dlatego wciąż tak dobrze trafia do współczesnych czytelników - także tych z Chrzanowa. 📚

na podstawie: MBP w Chrzanowie.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (MBP w Chrzanowie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.