Uwaga! Upał (komunikat RSO)

W aucie temperatura dobija do 50 stopni w niecałą godzinę

W aucie temperatura dobija do 50 stopni w niecałą godzinę

FOT. PSP Chrzanów

Przy 26 stopniach na zewnątrz wnętrze samochodu może po godzinie rozgrzać się do 50 stopni. Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Chrzanowie przypomina, że dla dziecka i zwierzęcia taka chwila może skończyć się tragedią. Strażacy opisują też, jak przetrwać upał bez ryzyka odwodnienia, przegrzania i szoku termicznego.

Jak podaje straż pożarna, dane liczbowe są bezlitosne - po 10 minutach w zamkniętym aucie może być 37 stopni, po 20 minutach 42 stopnie, po 30 minutach 45 stopni, a po 60 minutach nawet 50 stopni. W takich warunkach nie wolno zostawiać dzieci ani zwierząt nawet na chwilę. Wystarczy krótki postój, by wewnątrz auta zrobiło się niebezpiecznie gorąco.

Strażacy zalecają, by dzieci i osoby starsze ograniczały wyjścia z domu w najgorętszej porze dnia. Jeśli wyjście jest konieczne, powinny mieć nakrycie głowy i lekką, przewiewną odzież z naturalnych tkanin w jasnych kolorach. Trzeba też pić dużo wody, najlepiej niegazowanej, a unikać kawy, alkoholu i napojów z dużą ilością cukru, bo sprzyjają odwodnieniu. Osoby przyjmujące leki powinny mieć kontakt z lekarzem, bo preparaty mogą wpływać na termoregulację i równowagę wodno-elektrolitową.

W domu warto w dzień zamykać okna i żaluzje po stronie nasłonecznionej, a otwierać je nocą, jeśli pozwalają na to warunki bezpieczeństwa. Należy też odpuszczać forsowny wysiłek fizyczny w najgorętszej części dnia. Bieganie albo ciężka praca w upale może skończyć się odwodnieniem, skurczami mięśni, przegrzaniem organizmu albo udarem cieplnym. Nad wodą trzeba zachować ostrożność - po opalaniu nie wolno gwałtownie wchodzić do zimnej wody, tylko najpierw opłukać ciało i dopiero potem stopniowo się zanurzyć. W podróży najlepiej robić częstsze przerwy w cieniu i wybierać lekkie posiłki z warzyw i owoców.

Jeśli pojawią się zawroty głowy, osłabienie, niepokój, silne pragnienie albo ból głowy, trzeba skontaktować się z dyspozytorem medycznym, dzwoniąc pod numer alarmowy. Strażacy z Chrzanowa przypominają też, że w sytuacji, gdy dziecko lub zwierzę zostało zamknięte w aucie i grozi mu bezpośrednie niebezpieczeństwo, można działać natychmiast. W grę wchodzi powołanie się na Kodeks karny i stan wyższej konieczności, o którym mówi prawo. Najpierw trzeba jednak ocenić sytuację, spróbować odnaleźć właściciela i wezwać pomoc pod 112.

Strażacy podkreślają, że kilka minut nieuwagi potrafi zamienić zwykły postój pod sklepem w dramat, a upał nie daje drugiej szansy.

na podstawie: PSP Chrzanów.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (PSP Chrzanów). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.