Mól Maurycy wprowadził się do chrzanowskiej biblioteki i ma już pierwsze życzenie - więcej czytelników!

Mól Maurycy wprowadził się do chrzanowskiej biblioteki i ma już pierwsze życzenie - więcej czytelników!

FOT. MBP w Chrzanowie

W chrzanowskiej bibliotece pojawił się nowy lokator, który nie płaci czynszu, nie hałasuje po nocach, ale za to pożera książki z apetytem godnym prawdziwego mola. Mól Maurycy oficjalnie zameldował się w Oddziale dla Dzieci Miejskiej Biblioteki Publicznej w Chrzanowie - i od razu poczuł się jak u siebie.

  • Fundacja IB Polska dała bibliotece to, czego nie kupisz w sklepie
  • Dzień Dziecka z Maurycym był jak bajka, która się dzieje naprawdę
  • Gdzie go spotkać i dlaczego warto

Fundacja IB Polska dała bibliotece to, czego nie kupisz w sklepie

Maurycy nie jest zwykłą zabawką z półki. To projekt Fundacji IB Polska, która stworzyła go specjalnie na 80-lecie chrzanowskiej placówki. Dzięki tej współpracy dzieciaki zyskują nie tyle pluszowego przyjaciela, co przewodnika po świecie literatury - kogoś, kto książki kocha dosłownie i w przenośni.

Dzień Dziecka z Maurycym był jak bajka, która się dzieje naprawdę

Oficjalne przywitanie nowego mieszkańca zbiegło się z 1 czerwca - i trudno wyobrazić sobie lepszy moment. Sala wypełniła się dziecięcym śmiechem, a potem zaczęła się prawdziwa przygoda. Maurycy wziął pod ramię swoich nowych przyjąciół i ruszył z nimi w podróż po regałach uginających się od opowieści. Przyglądał się, wąchał, prawie dotykał - a w oczach miał ten charakterystyczny błysk prawdziwego mola: “Przeczytam wszystko, przynajmniej większość”.

Na koniec zwiedzania przyszedł sprawdzian wiedzy. Dzieci rzucały odpowiedziami na zagadki jak z rękawa, a Maurycy - podobno - był pod wrażeniem. Oficjalnie uznał, że trafił do najlepszego domu, jaki mógł sobie wymarzyć.

Gdzie go spotkać i dlaczego warto

Mól Maurycy czeka teraz w Oddziału dla Dzieci na kolejne wizyty. To nie tylko atrakcja na jeden dzień - to stały element bibliotecznego życia, który ma zachęcać najmłodszych do sięgania po książki.

A jeśli nie traficie na dużego Maurycego, rozglądajcie się uważnie - jego mniejsza, kompaktowa wersja wędruje właśnie po chrzanowskich przedszkolach. Może zawitać tam, gdzie Wasze dzieci spędzają dzień?

na podstawie: MBP w Chrzanowie.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (MBP w Chrzanowie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.