Smartfon w plenerze zamiast w kieszeni - biblioteka pokazała, jak łapać kadry

2 min czytania
Smartfon w plenerze zamiast w kieszeni - biblioteka pokazała, jak łapać kadry

FOT. MBP Chrzanów

W bibliotece zrobiło się ostatnio bardzo praktycznie i bardzo cyfrowo. Podczas zajęć Klubu Rozwoju Cyfrowego uczestnicy sprawdzali, jak telefon może pomóc nie tylko w komunikacji, ale też w fotografii i nawigacji w terenie 📷🧭

  • Cyfrowy plener - fotografia i nawigacja w terenie wciągnęły od pierwszych minut
  • Telefon okazał się sprytnym pomocnikiem, nie tylko do zdjęć
  • W bibliotece cyfrowe umiejętności spotkały się z ciekawością

Cyfrowy plener - fotografia i nawigacja w terenie wciągnęły od pierwszych minut

23 i 24 marca odbyły się kolejne spotkania w ramach Klubu Rozwoju Cyfrowego, a tematem przewodnim był „Cyfrowy plener - fotografia i nawigacja w terenie”. Zamiast teorii dla samej teorii, był tu od razu ruch, testowanie funkcji i sprawdzanie, co naprawdę da się wycisnąć ze smartfona w codziennych sytuacjach.

Uczestnicy pracowali praktycznie - korzystali z aparatów w telefonach, przeglądali dostępne aplikacje i próbowali różnych ustawień. Dużo działo się wokół samego fotografowania: zmiany trybów, porównywanie efektów i sprawdzanie, jak aparat w smartfonie radzi sobie w terenie.

Telefon okazał się sprytnym pomocnikiem, nie tylko do zdjęć

Drugą częścią zajęć była nawigacja w terenie, czyli coś, co przydaje się i na spacerze, i podczas dalszego wyjścia poza dobrze znane okolice. Taki trening ma konkretny sens - pozwala oswoić cyfrowe narzędzia, które mogą ułatwiać codzienne funkcjonowanie, a przy okazji otwierają drzwi do nowych pasji 🙂

Ważne było też samo tempo spotkania. Uczestnicy nie tylko słuchali, ale przede wszystkim eksperymentowali, sprawdzając na własnym telefonie, jak działają kolejne funkcje. To właśnie ten praktyczny charakter sprawił, że zajęcia miały wyraźny, żywy rytm i nie kończyły się na jednym pokazie.

W bibliotece cyfrowe umiejętności spotkały się z ciekawością

Na takich warsztatach najlepiej widać, że technologia nie musi być ani sztywna, ani onieśmielająca. Gdy można od razu dotknąć, przetestować i porównać efekty, nauka staje się po prostu bardziej naturalna. A to w bibliotece - miejscu kojarzonym z rozwojem i spokojnym zdobywaniem wiedzy - działa wyjątkowo dobrze.

na podstawie: MBP w Chrzanowie.

Autor: krystian