Dzieci handlowały przyprawami i budowały statki - relacja z biblioteki

2 min czytania
Dzieci handlowały przyprawami i budowały statki - relacja z biblioteki

FOT. MBP Chrzanów

W sobotę biblioteka w Chrzanowie zamieniła się w miejsce, gdzie historia spotkała się z chemią i inżynierią - tyle że w mniejszej skali i z wielkim poczuciem humoru. Strefa zabawy i nauki dla najmłodszych pokazała, że nauka nie musi być nudna, a zakupy na targu mogą uczyć ekonomii i geografii jednocześnie.

  • Przenieśliśmy się w czasy podróży i handlu - w rolach głównych przyprawy i… ziemniak
  • Zrobiliśmy ciecz, nauczyliśmy się kompasu i bawiliśmy się w konstruktorów
  • Zbudowaliśmy miniaturowe statki i przekonaliśmy się, jak ważny jest środek ciężkości

Przenieśliśmy się w czasy podróży i handlu - w rolach głównych przyprawy i… ziemniak

Dzieci rozpoczęły od wycieczki w przeszłość - na starych mapach brakowało kontynentów, a ceny pieprzu potrafiły zaskoczyć. Mali kupcy z sakiewkami mierzyli się z rynkowymi prawidłami, przekonując się, dlaczego cynamon przez wieki uchodził za rarytas, a goździki traktowano jak lekarstwo. Największy efekt „wow” wywołała historia ziemniaka - niepozorna bulwa, która ostatecznie zmieniła losy Europy. Te krótkie lekcje historii przemieniły bibliotekę w tętniący życiem targ, na którym podejmowano decyzje inwestycyjne godne prawdziwych handlarzy.

Zrobiliśmy ciecz, nauczyliśmy się kompasu i bawiliśmy się w konstruktorów

Po części teoretycznej przeszliśmy do eksperymentów. Dzieci mieszały skrobię ziemniaczaną z wodą i obserwowały substancję, która przy silnym uderzeniu robi się twarda, a przy delikatnym - miękka jak bagno - taka nauka fizyki w praktyce. Był też warsztat nawigatora - igła kompasu, magnetyczne właściwości Ziemi i prosty wierszyk pomagający zapamiętać kierunki zajęły miejsce między teorią a zabawą. 🙂🚢

Zbudowaliśmy miniaturowe statki i przekonaliśmy się, jak ważny jest środek ciężkości

Finałem zajęć była konstrukcja łodzi z wykałaczek, korków i plasteliny. Test wyporności okazał się kapitalnym spektaklem - niektóre jednostki tonęły natychmiast, inne pływały dumnie. Dzięki temu dzieci szybko pojęły, dlaczego nie warto ładować skarbów za wysoko i jak przesunięcie ciężaru wpływa na stabilność. Reakcje młodych konstruktorów - od konsternacji po triumf - pokazały, jak skuteczna bywa metoda „prób i błędów”.

Zajęcia w “Strefie Młodego Naukowca” były pełne ruchu, śmiechu i praktycznych odkryć. Dziękujemy wszystkim młodym odkrywcom za energię i pomysły - już czekamy na kolejne spotkanie, gdzie znów połączymy historię, chemię i inżynierię w formule, która działa.

na podstawie: MBP w Chrzanowie.

Autor: krystian