Jak dzieci ćwiczyły słuch na Czytaniu na dywanie - od burzy do własnego bębenka

2 min czytania
Jak dzieci ćwiczyły słuch na Czytaniu na dywanie - od burzy do własnego bębenka

FOT. MBP Chrzanów

Czytanie na dywanie zamieniło się w małe laboratorium dźwięków, gdzie literatura spotkała się z naturą. Prowadzący zaproponowali uczestnikom zabawy słuchowe, które okazały się prawdziwym testem dla ucha i wyobraźni.

  • Czytanie na dywanie pokazało, że słuch też można ćwiczyć
  • Zabawy dźwiękowe wciągały i uczyły jednocześnie
  • Na koniec każdy zabrał do domu własny instrument

Czytanie na dywanie pokazało, że słuch też można ćwiczyć

Po części lekturowej przyszła pora na słuchowe zagadki - organizatorzy przygotowali nagrania i odgłosy prosto z przyrody. Dzieci rozpoznawały zwiastuny nadchodzącej burzy i uderzenia piorunów, rozróżniały śpiew konkretnych gatunków ptaków oraz rozpoznawały szum morskich fal 😊🌧️🐦🌊. Okazało się, że większość odgłosów została wskazana prawidłowo, co wywołało satysfakcję prowadzących i zaskoczenie wśród uczestników.

Zabawy dźwiękowe wciągały i uczyły jednocześnie

Zagadki dźwiękowe nie były tylko grą - to była forma edukacji przez zabawę. Maluchy ćwiczyły koncentrację i uważność na detale, jednocześnie porównując nagrania z własnymi wyobrażeniami o przyrodzie. Atmosfera była lekka, a ćwiczenia pokazały, jak wiele informacji płynie do nas ze świata dźwięków 🎧.

Na koniec każdy zabrał do domu własny instrument

Zajęcia zakończyły się rękodzielniczym finałem - każdy z uczestników wykonał własny instrument, by zabrać kawałek dźwiękowego świata do domu 🥁🎵. To praktyczne zwieńczenie spotkania pozwoliło utrwalić to, czego dzieci słuchały i rozpoznawały wcześniej.

Czytanie na dywanie okazało się więc nie tylko spotkaniem z książką, lecz także małą przygodą dla zmysłów - od burzy, przez ptasi koncert, po własne brzmienie w domowym zaciszu.

na podstawie: Biblioteka w Chrzanowie.

Autor: krystian