Intymne wersy i rozmowy o granicach - Anna Stetsiuk w “Dwóch Światach

FOT. MBP Trzebinia
W środowy wieczór sala wypełniła się ciszą, która nie chciała być neutralna - wkroczyła poezja. W klimacie skupienia i bliskości publiczność spotkała się z Anną Stetsiuk w “Dwóch Światach”, by posłuchać o tym, co zwykle zostaje między wersami.
- Poezja Anny Stetsiuk dotyka granic ciała i uczuć - “Moje słowa, moje granice” zabrzmiało szczerze
- Muzyka oprawiła wiersze i pozwoliła słowom rozbrzmieć inaczej - wieczór dopełniły dźwięki Urszuli i Tadeusza Siarczyńskich
Poezja Anny Stetsiuk dotyka granic ciała i uczuć - “Moje słowa, moje granice” zabrzmiało szczerze
Anna Stetsiuk czytała wiersze, które stawiały intymność w centrum uwagi i odpytywały granice - osobiste, cielesne, językowe. Jej teksty brzmiały dojrzałe i uważne, bez krzyku, za to z mocnym akcentem na prawdę przeżyć. Na spotkaniu można było sięgnąć po trzy tomiki poetki - “Dwa światy - wiersze”, “Nie umiem czuć lekko” oraz “Niegrzeczna - ja. Niegrzeczne słowa” - i przez nie dotknąć świata autorki. 📖🙂
Muzyka oprawiła wiersze i pozwoliła słowom rozbrzmieć inaczej - wieczór dopełniły dźwięki Urszuli i Tadeusza Siarczyńskich
Melodie w wykonaniu Urszuli i Tadeusza Siarczyńskich oblekały zmysłowe wersy w subtelne brzmienie - nie zagłuszały, a otwierały kolejne przestrzenie interpretacji. Na zakończenie spotkania organizatorzy oddali mikrofon publiczności - każdy, kto tego chciał, mógł podzielić się własną twórczością lub odczytać swoje odczytanie granic i pragnień. To był wieczór, który przypomniał, że poezja potrafi prowokować i jednocześnie zatrzymywać. 🎶🕯️
Spotkanie pozostawiło wrażenie szczerości i uważności - i sprawiło, że kilku słuchaczy wyszło z inną perspektywą na swoje własne granice. Czytelnicy, którzy chcą dotrzeć do tekstów Anny Stetsiuk, mogą sięgnąć po wymienione tomiki i posłuchać nagrań z wieczoru, jeśli organizator udostępni materiał.
na podstawie: MBP Trzebinia.
Autor: krystian


