Komunikat przekazany przez Magdalenę Gala, Rzecznika prasowego Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska.

WIOŚ w Krakowie pomiary rozpoczął w dniu wczorajszym o godz. 11.30.
Badania wykonano spektofotometrem mobilnym rapid.
Urządzenie pozwala wykryć ok. 100 substancji gazowych.

Badania wykonano w rejonach zamieszkałych, zlokalizowanych najbliżej miejsca zdarzenia.
Pomiary nie wykazały obecności substancji szkodliwych w ilościach, na które reaguje aparatura.

Pomiary wykonano na terenie zakładu karnego, a następnie w 4 innych punktach:
1. przy zakładzie karnym
2. w bazie ratownictwa zlokalizowanej przy miejscu pożaru
3. przy szpitalu w Trzebini
4. na terenie zabudowy mieszkaniowej 

W dniu 28 maja pomiary powtórzono. Badaniami objęto tereny, na które wiatr nanosił emitowane do środowiska dymy. Były to rejony Piły Kościeleckiej przy ul. Chrzanowskiej i teren zakładu karnego.
Badania nie wykazały obecności szkodliwych substancji.

Ponadto wyniki pomiarów PM10, SO2, CO wykonywane na stacji monitoringu jakości powietrza w Trzebini nie wykazały odstępstw od obowiązujących norm.
WIOŚ nie dokonywał pomiarów zanieczyszczenia powietrza w strefie pożaru.

Komentarze   
+14 #1 abc 2018-05-28 16:35
Pomiar przy szpitalu w Trzebini - niezły niedouczony oszołom to pisał - nawdychał się dymu z ogniska i ma zwidy...
Cytować
+12 #2 ALVARO32 2018-05-28 20:11
Nie pie***** !!!! co 2 w zimie normy przekraczam a tu h**** !!! śmieszne państwo !!!
Cytować
+11 #3 Dariusz z Chrzanowa 2018-05-28 20:25
To po co cała akcja zamykania okien i unikania przebywania na świerzym powietzu. ?
Cytować
+10 #4 elmer 2018-05-29 08:35
Trudno to oświadczenie poważnie, ponieważ brakuje zestawienia substancji, które powstaje przy spalaniu opon i listy substancji które może zmierzyć spektrofotometr WIOS.
Co jest produktem spalania opon można wyczytać w umieszczonych w internecie publikacjach naukowych. Włos się jeży, zwłaszcza gdy się doczyta jakie mogą być konsekwencje zdrowotne wdychania tego dymu. Nie tylko aktualnie, ale i długofalowo dla przyszłych pokoleń.
Smutne jest to, że niby była dekomunizacja i pozmieniano nazwy ulic, ale tamto myślenie i mentalność pozostała. Jak była awaria w Czarnobylu, zagrożenie też było minimalne, a wręcz go nie było. Utrzymujemy z naszych pieniędzy administrację, która nie wywiązuje się ze swoich obowiązków, która nawet nie ma odwagi powiedzieć obywatelom prawdy, aby ludzie samodzielnie mogli sobie radzić z zagrożeniem (np wyjezdzając na jakiś czas).
Cytować
+9 #5 elmer 2018-05-29 08:42
Dodam jeszcze, że informacja o braku odstępstw w poziomie pyłu na stacji pomiarowej Trzebinia też jest hmm... interesująca biorąc pod uwagę, że kierunek wiatru sprawiał iż stacja ta nie miała szans zmierzyć poziomu zapylenia w rejonach dotkniętych zadymieniem. Ale to zapewne chochlik dziennikarski.
Cytować
+4 #6 abc 2018-07-18 10:16
zatrzymano sprawców, no, no, boję się, że teraz dla żartu /cztyaj - ze strachu/ cała ich najbliższa rodzinka będzie musiała się daleko wynieść, bo ci którzy nałykali się trucizny będą chcieli dla żartu zemścić się i to srogo - jednym słowem łeby załatwili siebie i swoje rodzinki..
Cytować
Dodaj komentarz
Komentarze nie odnoszące się bezpośrednio do treści artykułu, obraźliwe, nieprawdziwe oraz niezgodne z prawem, reklamowe publikowane bez zgody wydawcy mogą zostać usunięte przez administrację. Komentarz osoby niezalogowanej, który zawiera link/i jest zatwierdzany ręcznie przez administrację.

Joomla SEF URLs by Artio

Zobacz również