Portale branżowe zajmujące się inwestycjami informują o wielkiej inwestycji w miejscu po starym szpitalu w Chrzanowie. Decyzja wydana 17 listopada nakazuje rozbiórkę i uprzątnięcie terenu do końca grudnia bieżącego roku. Obecnie trwają intensywne prace na tym terenie.

Wedle portalu Retailnet.pl w centrum handlowym Kasztelania Cite Centre znajdzie się między innymi market spożywczy o powierzchni 4 tys. mkw., sklep RTV/AGD o powierzchni 2 tys. mkw., a także restauracja typu drive-thru.

Otwarcie zaplanowano pod koniec 2013 roku. Czy te informacje się potwierdzą? Wszystko okaże się 19-20 grudnia tego roku. Wtedy ma zostać zorganizowana konferencja z udziałem przedstawicieli inwestora, spółki Invest Media II a także władz Chrzanowa i powiatu chrzanowskiego.

Jako pierwsi informacje przekazali użytkownicy forum SkyscraperCity.

Projekt Kasztelania City Centre w Chrzanowie, grafika Adept Investment

Komentarze   
0 #1 Darek 2011-12-12 12:47
Tylko jaki market... no jaki! Może Alma? :-)
Cytować
0 #2 L. 2011-12-12 14:04
Jak dla mnie kolejna propozycja, która nie dojdzie do skutku...;-)
Cytować
0 #3 kw 2011-12-12 14:52
Przydałby sie REAL.
Cytować
0 #4 jurek 2011-12-12 14:54
Taka Polska:banki,su permarekty,apte ki nic innego.Polska rosnie w sile,a ludziom zyje sie lepiej i dostatniej!
Cytować
0 #5 kw 2011-12-12 14:59
Lepsze supermakety nizli koscioły!!!
Cytować
0 #6 Dariusz 2011-12-12 16:32
To będzie hipermarket z kościołęm :DD Co by ludzi mogli robić w jednym czasie robić zakupy i się modlić :D
Cytować
0 #7 Aśka 2011-12-12 16:47
Przydałby się jakiś leroy merlin, albo castorama, a nie spożywczy :sad:
Cytować
0 #8 belzebub 2011-12-12 17:25
Masz Majstra.
Cytować
0 #9 L. 2011-12-12 23:20
Szczeze po co kolejne centrum handlowe ? Chyba jedynie po to zeby male sklepy umarły, a ludzie je prowadzący przeszli na bezrobocie. A tak na prawdę to oni napedzaja Polski rynek. a nie wyzyskujące wielkie koncerny podpisujace umowy franczezowe. Zarobki to najnizsza krajowa i umowa zlecenie o czym wy wogole mowicie! Zadnego supermarketu ! juz jest i przyciaga "tłumy" taki jest mój pogląd na plany zabudowy:-) Przydałoby się jakies referendum czy powinni budować coś takiego kolejne sklepy ehhh.... Może zróbcie tam miejsce rozrywki o tym lepiej pomyśleć ! Dzieciaki z tej czesci Chrznowa miałyby gdzie przynajmniej spedzac czas, rozwijać zainteresowania po szkole. Chyba, że każdy rodzić woli, że jego dziecko pije gdzies po kontach, w lesie, w parkach....
Cytować
0 #10 krzysztof5555 2011-12-13 09:25
Najlepszy market to Auchan, może on ze wszystkimi konkurować
Cytować
0 #11 Darek 2011-12-13 09:42
L. nie gadaj, tam i tak szpitalna ulica, chcesz się tam dać dzieciakom bawić? Do zabawy to niech się krwie syny zajmą parkiem na Kościelcu! ALMA! ALMA!
Cytować
0 #12 L. 2011-12-13 13:15
Najlepiej zrobić kolejny sklep, żeby "Chrzanowscy" magnaci mieli, gdzie się wybierać na zakupy po to, żeby ich wszyscy widzieli. Niby to jest miasto ale założenia jak na wsi. Szkoda słów.
Cytować
0 #13 Darek 2011-12-13 13:21
Jacy magnaci? Wolę robić zakupy w ALMIE albo w PiP niz jakimkolwiek innym sklepie w okolicy. Przynajmniej mam wybór duży. Dodatkowo jak się wie co kupować to, można kupić taniej niż w innych sklepach.
Cytować
0 #14 L. 2011-12-13 14:37
Tak ale czy to PiP lub ALMA to polscy pracodawcy ? Może pomyśl o tym, chodzi mi tu przedewszystkim o małych sklepikarzy, którzy codziennie tracą przez wielkie supermarkety. Nie przecze, że nie zdaża się im sprzedawać starych rzeczy ale czy w supermarkecie też Ci się to nie zdaża ? ALMA i PiP to supermarkety dla bogatych ludzi sprzedający tak naprawdę to samo tyle, że w innym opakowaniu lub pod inna nazwa spójrz na producenta i skład. Drogi asortyment różni się tylko tym, że reklamują go w telewizji i ma ładniejszą grafike na pudełku. Chcesz kupować naprawdę dobre jedzenie ? Poszukaj w okolicy rolnika, który robi coś na sprzedaż wtedy poczujesz różnice w jedzeniu. Jajka będą piękne żólciutkie, ziemniaki nie będą w po obraniu w połowie do wyrzucenia. Mięso będzie świeże i nie napompowane wodą z solą :-)
Cytować
0 #15 Rudy 2011-12-13 15:12
Popieram to co pisze L. zagraniczne markety zabijają lokalny rynek. Druga sprawa, pompują pieniądze do swoich krajów, a nie do nas, przez co mamy tak wspaniały poziom życia jaki mamy. Ludzie powinni zrozumieć jedno - dajesz zarobić zagranicznemu marketowi - wyprowadzasz pieniądze z kraju - kraj nie ma za co inwestować, a Ty narzekasz że jest źle i niedobrze. Dajesz lokalnemu, on płaci normalne podatki i napędza gospodarkę, szkoda tylko że dzięki marketom i podejściu typu Egzek, lokalny rynek szybko padnie i zostaniemy biedakami na garnuszku zachodniej europy - w dodatku na własne życzenie...
Niestety jak to już ktoś zauważył - to jest nasz piękny kraj - zagraniczne markety, banki, apteki i kościoły. Zwłaszcza pierwsze dwa dają popalić, wyciągając kapitał z polaka i przekazując go za granicę, a później wszyscy się dziwią że pracy nie ma i żyje się słabo...
Cytować
0 #16 Darek 2011-12-13 15:30
Piotr i Paweł to zagranica... aha... ok...
Co do lokalnego rynku - mamy kapitalizm przeżyje najmocniejszy. Małe sklepiki mają szansę jeżeli poprawia jakość swoich produktów, niestety teraz to idzie w inna stronę. W PiP przynajmniej widzę (np. wędliny) jaki jest ich skład, a gdzie w małych sklepikach mam coś takiego? Taaa... pani mi powie, że to parówki cielęce... phi. MOM + 5% cielęciny - super. Powiedz no ilu drobnych sprzedawców poda mi rodzaj ziemniaka który sprzedają? Niestety lubując się w kuchni takie drobne rzeczy są ważne.

I nie pisz mi o różnicy w jedzeniu, jajka jem od kur które widzę codziennie u sąsiada. Wędliny (na tyle ile pozwala czas) samemu wędzimy (wcześniej kupując mięso od rzeźnika - co też nie 100% pewne, bo nie wiesz co np. świnia jadła...). Ziemniaki, cebule, itp. w miarę możliwości zdobywamy od "rolników" albo z własnej działki.

Kilka przykładów z małych sklepików (lokalnych): "jak panu ta kiełbasa śmierdzi, to trzeba kupować droższa" powiedziała pani odkładając śmierdzącą kiełbasę do lodówki (pewnie ktoś inny to kupi). "Szalotki? Nie sprzedajemy ciast" - pani w warzywniaku... "No to nasz polski ziemniak" sprzedawca ziemniaków na targu. "MOM? A co to? W tych parówkach to sam drób jest" jakiś tam sklepik...

Akurat zaufanie mam tylko co do ALMY i PiP. Inne markety są dla mnie złem (łącznie z cholerną stonką).

P.S. Nie kupuje patrząc na opakowanie. Patrzę tylko i wyłącznie na skład albo rodzaj.
Cytować
0 #17 Gaga 2011-12-13 15:33
A ja chcę market/galerię na Starym Chrzanowie, np. na Siennej. Dlaczego my, mieszkańcy starego miasta zawsze mamy tak daleko do galerii ? Na Siennej obok przystanku jest tyle miejsca po ogródkach działkowych, to może jakiś przedsiębiorca z Chrzanowa (nie P.Głowacz, bo wszystko niszczy) by się tym zainteresował? nie było by wtedy gadania, że zagraniczniacy zgarniają tylko kasę.
Cytować
Dodaj komentarz
Komentarze nie odnoszące się bezpośrednio do treści artykułu, obraźliwe, nieprawdziwe oraz niezgodne z prawem, reklamowe publikowane bez zgody wydawcy mogą zostać usunięte przez administrację. Komentarz osoby niezalogowanej, który zawiera link/i jest zatwierdzany ręcznie przez administrację.