Od wczoraj wprowadzony został ruch wahadłowy na ulicy Szpitalnej i Topolowej w Chrzanowie, utrudnienia związane są z budową obwodnicy północno-wschodniej miasta. Jak informowaliśmy we wcześniejszym artykule, ruchem steruje sygnalizacja świetlna.

Czas oczekiwania na zmianę światła wynosi dokładnie 206 sekund. Pod sygnalizatorami na szpitalnej wiszą tabliczki informacyjne. Zdaniem części kierowców to zdecydowanie za długi okres i nie sprawdza się w godzinach szczytu. Brak alternatywnych dróg z Chrzanowa w kierunku Piły Kościeleckiej i Płazy nie pozwala na rozłożenie się ruchu na inne ciągi komunikacyjne.

- Przejechać ten odcinek Szpitalnej, to jest horror – komentuje nasz czytelnik.

Również na ulicy Topolowej - gdzie czas oczekiwania na zmianę światła jest jeszcze dłuższy – tworzy się sznur samochodów próbujących wydostać się od strony szpitala. Utrudnienia czekają również pieszych, którzy z racji braku chodnika przecinają teren budowy.