×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 93

Kilka slow ze zrodel + moje wypociny :)

W poniedziałek, 7 grudnia, w Kopenhadze rozpoczal się światowy szczyt klimatyczny, na którym mają zostać podjęte decyzje w sprawie tak zwanego globalnego ocieplenia. Obrady będą trwały ponad 9 dni i weźmie w nich udział rekordowa liczba ponad 20 tysięcy delegatów. Zawarte w materiałach wytyczne dla poszczególnych krajów sugerują zmniejszenie emisji CO2 o 80 procent do 2050 roku. Wejście takich regulacji w życie oznaczałoby nie tylko wprowadzenie reglamentowania energii poprzez imienne przydziały i kartki, ale również destrukcję cywilizacji przemysłowej oraz dramatyczne zmniejszenie liczby ludności świata. Przedstawiciele Danii już jawnym tekstem mówią, że ratunkiem jest ograniczenie liczby ludzi i przymusowa polityka depopulacyjna na skalę globalną.

Tymczasem nie ma dowodów naukowych potwierdzających rzekome ocieplenie klimatu, a pod hasłem walki z tym zjawiskiem są narzucane rozwiązania korzystne dla niektórych korporacji. "Grupa trzymająca władzę nad klimatem" jest między innymi powiązana z sektorem bankowym zainteresowanym przejmowaniem za bezcen wybranych firm i przedsiębiorstw upadających z powodu restrykcyjnego podatku klimatycznego. Koszty "walki z globalnym ociepleniem" są przy tym przerzucane na zwykłych obywateli. Również i nas, Polaków, od nowego roku czeka fala podwyżek. I tak od przyszłego roku będziemy więcej płacili za prąd, gaz i paliwa, a to za sprawą dodatkowych opłat, które będą nałożone na nośniki energii, by sfinansować coraz bardziej wyśrubowane normy ochrony środowiska i "walkę z globalnym ociepleniem". W ten sposób wydatki gospodarstw domowych na ogrzewanie, gotowanie, prąd czy tankowanie będą wyższe średnio przynajmniej o kilkadziesiąt złotych miesięcznie.
Ponadto aż o 140 proc. wzrośnie od stycznia przyszłego roku opłata paliwowa od oleju napędowego. Jego ceny zrównają się zatem z cenami etyliny, a to oznacza, że podrożeje wszystko, bo transport samochodowy jest oparty na oleju napędowym. Doktor Bolesław Jankowski, ekspert w dziedzinie energetyki, stwierdził jasno, że "z perspektywy Polski trudno dostrzec jakiekolwiek pozytywy polityki głębokiej redukcji emisji gazów cieplarnianych. Polska należeć będzie do największych płatników nowej polityki, zarówno poprzez ponoszenie ogromnych kosztów transformacji energetyki, jak i poprzez bezpośrednie wpłaty na rzecz państw rozwijających się w ramach składki UE". Polacy zapłacą nawet 2,5 mld euro rocznie za niekorzystne regulacje dotyczące kwot emisji CO2, których jedynym efektem okażą się wyższe rachunki i niższy standard życia.
Nie dziwi zatem, że ekoterroryzm uprawiany przez organizacje ponadnarodowe, globalne koncerny oraz państwa pod hasłem walki z rzekomym zagrożeniem wzbudza coraz większy sprzeciw. Wykład lorda Christophera Moncktona, byłego doradcy Margaret Thatcher, z 14 października 2009 r., obalający mity i kłamstwa związane z ociepleniem klimatu oraz wskazujący na ukryty cel tego wielkiego przekrętu, miał tylko na portalu Youtube ponad 3,5 miliona odsłon. Kilka dni temu serwis CNSNews.com doniósł, że James Inhofe, republikański senator z Oklahomy i członek senackiej komisji ds. ochrony środowiska i gospodarki wodnej, zwrócił się z wnioskiem o przeprowadzenie przesłuchań dotyczących "klimatycznego spisku". Amerykański polityk stwierdził wprost: "Jest możliwy spisek naukowców, wszystko dla zysku z amerykańskich funduszy, z kieszeni podatników. To zaciemnienie pola do przejrzystej debaty na najbardziej palący problem dzisiejszej nauki". Według senatora, dane na temat ocieplenia klimatu są celowo manipulowane przez naukowców z rządowych agencji zajmujących się tym problemem. Inhofe powiedział, że wyniki badań przeprowadzanych w ramach Rządowego Programu Badawczego ds. Klimatu i Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu przy ONZ mogą być zmanipulowane.
Faktycznie zwolennicy "walki z globalnym ociepleniem" lansują swoje niedorzeczne teorie, wykorzystując manipulacje badaniami naukowymi i histerię współczesnych społeczeństw wokół rzekomego zagrożenia. Pod niewątpliwie pozytywnymi hasłami chronienia środowiska naturalnego kryje się ideologia o posmaku tyranii. Blokowane jest jednak podawanie rzetelnych informacji na ten temat, choć ostatnio coś się zmienia. Niedawno ujawniono, że hakerzy wykradli i zamieścili w internecie materiały dowodzące, że sami naukowcy nie wierzą w globalne ocieplenie. "Climategate" jest uznawana za najgłośniejszą aferę w historii nauki. Przedstawione opinii publicznej materiały wywołały prawdziwą burzę. Na podstawie prowadzonej przez ponad dziesięć lat korespondencji między naukowcami z Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych można się dowiedzieć, że teza o odpowiedzialności człowieka za globalne ocieplenie została po prostu wymyślona.
Zrodlo:Dziennik Zachodni

Oto kilka linkow video i nie tylko dotyczacych afery climategate:
http://video.google.pl/videosearch?q=climategate&emb=0&aq=f#q=afera+climategate&view=2&emb=0&qvid=climategate&vid=-20221385960096154

Kolejne, tym razem do poczytania:
http://www.mojeopinie.pl/globalne_ocieplenie_prawda_polprawda_a_moze_wielki_przekret,3,1259276560


Wczoraj wieczorem szperajac w internecie chcac zaspokoic swa wiedze dotyczaca calego tego zamieszania wokol afery klimatycznej, natrafilam na artykul, ktorego sam naglowek doprowadzil mnie do automatycznego zrzucenia z krzesla ze smiechu...

Oto ten artykul: http://www.polskieradio.pl/wiadomosci/swiat/artykul121078.html

Zdaje sobie sprawe, ze tak naprawde to nie ma co chichotac po katach, a zaczac sie zastanawiac co nalezy uczynic azeby uchronic siebie i innych od tak bezmyslnego postepowania osob, ktore za wszelka cene pragna wzbogacenia, kompletnie nie zwazajac na konsekwencje postepowania !
Najpierw nieszczesne szczepionki na swinska grype, ktora w Finlandii oficjalnie zostala wpisana na liste chorob nie zagrazajacych ludzkiemu zyciu, nastepnie nocne naloty dziwacznych samolotow w Polsce i nie tylko , rozpylajace jakies swinstwa, po ktorych nagle slysze - bedac w Niemczech, ze ludzie wlasnie z tych miast ladowali w szpitalach z wirusem A/H1N1. Zastanowcie sie nad sekcja zwlok osoby na Ukrainie (zmarlej na A/H1N1), u ktorej stwierdzono ZWEGLONE PLUCA! Przeciez od grypy pluca sie nie spalaja, nieprawdaz? Dodam, iz tam rowniez mialy miejsce nocne nieznane naloty.. Toz to zwyczajna dzuma plucna..
ale o tym w nastepnym artykule...

Podsumowujac...naturalnie temperatura na globie maleje, przy czym ludzie, a raczej potwory jakies, nienaturalnie ja zwiekszaja..i do czego to prowadzi? Zmniejszenie powlok lodowych na biegunach az o 40% w przeciagu 40 lat!Pozbawienie Kilimandzaro sniegu, metan kryjacy sie pod marzlociami na Syberii i wiele wiele innych...
Zatem pytanie..co z tym swiatem? Co z nami? Czyzby grupa Bilderberga wszelkimi sposobami realizowala swoj zamierzony cel wybicia ludzkosci i ograniczenia do 0,5 mld? To wszystko to jakis matrix, S-F, o ktorym chcielibysmy najchetniej nie myslec, ale najwyzszy czas zmobilizowac sie do dzialania Drodzy Panstwo !

Komentarze   
0 #1 Jakub 2009-12-08 21:12
Wiadomości przesyłane pomiędzy naukowcami, które opublikowali hakerzy nie wyglądają na rozmowy naukowców, lecz na rozmowy przestępców. Obecnie naukowcy bronią tych e-maili, twierdząc, że tak się rozmawia normalnie, że to język naukowy. To oczywiście kłamstwo i kolejna manipulacja tychże naukowców. Bardzo dziwne jest, że to wszystko jest na podłożu tworzących się mocarstw Unii Europejskiej i Unii Północno-Ameryk ańskiej. Najpierw SARS, potem ptasia grypa, teraz świńska grypa... wszystko to wygląda na politykę, a nie na rzetelną informację. To oczywiste, że mamy do czynienia ze spiskiem w którym chodzi tylko o jedno, o pieniądze, o wielkie pieniądze, a te pieniądze daje absolutna władza. Pieniądze daje totalna władza i manipulacja masą. Czy zbiega się to z czymś o czym nie wiemy, ale informują nas o tym dość wiarygodne umysły? Trudno powiedzieć. Mamy do czynienia tutaj ze spiskiem naukowców w celu uzyskania dotacji. Mamy do czynienia z wielką obłudą i cynizmem dla uzyskania korzyści materialnych. Możemy nazywać tych ludzi jak chcemy. Bilderbergami, NWO, czy innymi, ale zawsze chodzi o władzę, która daje ogromne korzyści materialne. Zagrożeniem jest centralizacja władzy. Jest to wielkie zagrożenie. Zwolennicy wielkich mocarstw, albo są głupcami, albo zostali przekupieni. A znając historię wiemy, że chorzy na władzę nigdy się nią nie dzielą i potem zabijają tych, których przekupili. Taki przypadek Stalin. Ten człowiek potrafił wykończyć najbliższych swoich współpracownikó w, by utrzymać władzę. Jeśli ktoś sprzedaje się takiej władzy myśląc, że osiągnie jakąś korzyść materialną, jest wysoce naiwny.
Cytować
Dodaj komentarz
Komentarze nie odnoszące się bezpośrednio do treści artykułu, obraźliwe, nieprawdziwe oraz niezgodne z prawem, reklamowe publikowane bez zgody wydawcy mogą zostać usunięte przez administrację. Komentarz osoby niezalogowanej, który zawiera link/i jest zatwierdzany ręcznie przez administrację.