Trzebinia zanurzyła się w pszczelim świecie - rodziny ruszyły na misję wiedzy 🐝

Trzebinia zanurzyła się w pszczelim świecie - rodziny ruszyły na misję wiedzy 🐝

W Trzebini Manufaktura na chwilę zmieniła się w miejsce, gdzie zamiast zwykłego miejskiego gwaru słychać było ciekawość, pytania i dziecięce zachwyty. II Trzebiński Dzień Pszczoły przyciągnął całe rodziny, a także duże grupy przedszkolaków i uczniów szkół podstawowych, którzy przyszli tu po wiedzę, ale wyszli też z całkiem solidną porcją wrażeń.

  • II Trzebiński Dzień Pszczoły zamienił Manufakturę w rodzinny bzyczący przystanek
  • Żywy ul, świece z węzy i słodkie degustacje przyciągały najmocniej
  • Policjanci i strażacy dołożyli do tego dzień, który naprawdę miał tempo

II Trzebiński Dzień Pszczoły zamienił Manufakturę w rodzinny bzyczący przystanek

Za wydarzeniem stanęło Koło Pszczelarzy w Trzebini, a całość rozegrała się wokół stanowisk tematycznych, warsztatów i prelekcji. Dla najmłodszych to była nie tylko lekcja o pszczołach, ale też mała wyprawa z własną mapą - bo zbieranie pieczątek po kolejnych punktach zamieniało zwiedzanie w prawdziwą grę terenową 📚🐝

Na końcu tej ścieżki czekały certyfikaty zdobywców pszczelej wiedzy, więc dzieci mogły wyjść z poczuciem, że naprawdę coś odkryły. I trudno się dziwić - cały program był pomyślany tak, by pokazać nie tylko samych pszczelarzy przy pracy, ale też ogromną rolę pszczół w przyrodzie.

Żywy ul, świece z węzy i słodkie degustacje przyciągały najmocniej

Największe skupienie wzbudzał pokazowy ul z żywymi pszczołami. To właśnie przy nim zatrzymywało się najwięcej osób, a pytania sypały się jedno po drugim. Obok działały kolejne atrakcje - degustacja wyrobów pszczelich, warsztaty wykonywania świec z węzy oraz pokazy budowy ula.

Dla wielu uczestników to była też okazja, by zobaczyć z bliska, jak wiele pracy kryje się za czymś, co zwykle kojarzy się tylko ze słoikiem miodu. Tutaj wszystko miało swój rytm - od nauki po praktykę, od obserwacji po własnoręczne działanie. 🍯

Policjanci i strażacy dołożyli do tego dzień, który naprawdę miał tempo

Do wspólnej zabawy i nauki włączyli się także policjanci, przygotowując dodatkowe atrakcje dla najmłodszych. Z kolei strażacy pokazali zasady pierwszej pomocy, dzięki czemu pszczela opowieść zyskała jeszcze jeden ważny wymiar - ten związany z bezpieczeństwem i gotowością do działania 🚒

To był dzień, w którym wiedza szła w parze z ruchem, a szkolna ciekawość mieszała się z rodzinnym spacerem. W Trzebini udało się stworzyć wydarzenie, które nie tylko mówiło o pszczołach, ale pozwalało je naprawdę zobaczyć, zrozumieć i zapamiętać.

na podstawie: MBP Trzebinia.