Tą Jedną Ciotką rozbawił publiczność i pokazał internet od kuchni

FOT. MBP w Chrzanowie
Spotkanie z Mateuszem Glenem miało tempo rozmowy, do której chce się dołączyć od pierwszych minut. Znany w sieci jako „Tą Jedną Ciotką” szybko rozluźnił atmosferę i zamienił autorskie spotkanie w żywą, pełną śmiechu opowieść o internecie, pisaniu i codzienności twórcy 📚
- Tą Jedną Ciotką rozkręcił rozmowę bez zadęcia i bez szkolnej powagi
- Jak wygląda praca twórcy internetowego, kiedy opadną filtry i żarty
- Mateusz Glen o hejcie, książkach i tym, co zostaje po spotkaniu
Tą Jedną Ciotką rozkręcił rozmowę bez zadęcia i bez szkolnej powagi
Od początku było jasne, że to nie będzie grzeczna, przewidywalna wymiana pytań i odpowiedzi. Zamiast oficjalnego tonu pojawiły się spontaniczne dygresje, anegdoty i dużo luzu, a publiczność bardzo szybko weszła w ten rytm. Mateusz Glen nie budował dystansu - raczej od razu skracał go żartem i naturalnością, dzięki czemu spotkanie przypominało swobodną pogadankę, a nie klasyczne autorskie wydarzenie.
Właśnie ten klimat najmocniej zapadł w pamięć. Ludzie przyszli tu z ciekawości, ale zostali dla energii, z jaką opowiadał o sobie i swojej pracy. W sali było czuć, że uczestnicy chcą słuchać nie tylko o książkach, ale też o kulisach życia osoby, którą znają z internetu. A tych kulis akurat nie brakowało 😄
Jak wygląda praca twórcy internetowego, kiedy opadną filtry i żarty
Jednym z ważniejszych wątków była codzienność tworzenia treści w sieci. Glen mówił o pierwszych krokach w mediach społecznościowych, o rozwijaniu pomysłów i o tym, jak wygląda proces, którego z zewnątrz zwykle nie widać. Z jego opowieści wybrzmiało jasno, że internetowy sukces nie bierze się z przypadku - potrzebne są systematyczność, pomysłowość i konsekwencja.
Padały też historie związane z nagrywaniem materiałów i reakcjami odbiorców. To właśnie te fragmenty najmocniej pokazywały, jak bardzo zwyczajna i jednocześnie wymagająca potrafi być praca influencera. Na co dzień to nie tylko zabawa i błyskawiczne publikacje, ale też ciągłe wymyślanie nowych treści, szukanie własnego języka i mierzenie się z komentarzami, które potrafią zaskoczyć bardziej niż sam pomysł na film.
Mateusz Glen o hejcie, książkach i tym, co zostaje po spotkaniu
Dużo uwagi poświęcono także hejowi w internecie. Mateusz Glen mówił o nim bez nadęcia, za to z wyraźnym dystansem i spokojem. Podkreślał, że anonimowe komentarze potrafią być trudne, ale nie warto pozwalać im przejąć kontroli nad tym, co robi się dalej. Wybrzmiała tu ważna myśl - sieć daje ogromne możliwości, ale wymaga też odpowiedzialności i zwykłego szacunku wobec innych ludzi.
Nie zabrakło również rozmowy o książkach. Autor opowiadał, skąd bierze inspiracje i jak wygląda droga od pierwszego pomysłu do gotowej publikacji. Publiczność słuchała uważnie, bo ten fragment spotkania pokazywał drugą stronę dobrze znanej internetowej twarzy - bardziej spokojną, pracowitą i uporządkowaną. Były też opowieści o bohaterach i sytuacjach opisanych w książkach, a to właśnie takie momenty najczęściej zostają w pamięci najdłużej 📖
Na finał przyszła pora na wspólne zdjęcia, autografy i krótkie rozmowy z uczestnikami. Zostało po tym spotkaniu coś więcej niż tylko kilka zabawnych anegdot - przede wszystkim poczucie, że twórcę internetowego można zobaczyć z bliska, bez filtrów i bez sztucznej pozy. I właśnie ta autentyczność zrobiła tu największą robotę.
na podstawie: MBP w Chrzanowie.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (MBP w Chrzanowie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Zamek Tenczyn zamieni się w pole bitwy. Wielka rekonstrukcja potopu szwedzkiego wraca do Rudna

Poszukiwany dwoma listami gończymi zatrzymany w Chrzanowie. Trafił do zakładu karnego w Trzebini

Korki przez całą wieś mają się skończyć. Obwodnica Jankowic i Olszyn już powstaje

Złoto za oberka i cztery medale. Trzebińscy tancerze wysoko w światowym finale

Upał najwyższego stopnia w Chrzanowie. Temperatura sięgnie 36°C

Planowane wyłączenie prądu w Chrzanowie. Te ulice bez zasilania

Telefon od „banku” kosztował seniora blisko 20 tysięcy złotych

Bezpłatny polski dla cudzoziemców. Od sierpnia także zajęcia online

Nowa murawa na Orliku w Babicach. Boisko pozostanie zamknięte do września

Minuta syren w Trzebini upamiętni Powstanie Warszawskie

Rowerem do Biblioteki - Trzebinia wybiera czystszy dojazd

Studnia na działce nie zawsze wystarczy. Kiedy potrzebne jest pozwolenie

Kilka minut może wiele zmienić. Bezpłatna mammografia w Libiążu

Wody w rzekach utrzymają się na niskim poziomie. Ostrzeżenie dla Chrzanowa
Przydatne dane teleadresowe
- Urząd Statystyczny w Krakowie Oddział w Chrzanowie - kontakt, godziny, REGON
- Parafia Matki Bożej Różańcowej w Chrzanowie - kontakt, msze, sakramenty
- Urząd Miasta w Trzebini - kontakt, wydziały, godziny i e-usługi
- Zarząd Mienia Komunalnego w Libiążu - kontakt, godziny, sprawy cmentarza i targowiska
- Miejska Biblioteka Publiczna im. Adama Asnyka w Trzebini - kontakt, godziny, filie i karta biblioteczna
- Urząd Stanu Cywilnego w Trzebini - kontakt, adres i zakres spraw
