Rynek w świątecznym blasku - mieszkańcy spotkali się na miejskiej wigilii

FOT. UM Trzebinia
Na Rynku w Trzebini zrobiło się świątecznie już 13 grudnia – zapach pierogów i barszczu mieszał się z kolędami, a scenę przejęły dziecięce występy. Tłumy przyszły porozmawiać, pośpiewać i zabrać do domu symbol pokoju. To był wieczór prostych gestów, nagród i zbiórki dla potrzebującego chłopca.
- Miejska wigilia na Rynku przy zapachu pierogów i kolędach
- W Trzebini pamiętali o potrzebujących i tradycjach
Miejska wigilia na Rynku przy zapachu pierogów i kolędach
Podczas spotkania Rynek wypełnił się rozmowami i śmiechem. Na scenie kolejno pojawiali się mali wykonawcy, a widzowie nagradzali ich oklaskami. Przy stoiskach ustawiały się długie kolejki po tradycyjne dania - pierogi z kapustą i grzybami oraz czerwony barszcz stały się równie ważnym elementem wieczoru jak wspólne kolędowanie. Organizatorzy zadbali też o konkurs plastyczny - rozstrzygnięto rywalizację na Najpiękniejszą Kartkę Bożonarodzeniową, a nagrody trafiły do młodych autorów.
“Życzę Państwu przede wszystkim zdrowia, bo ono jest najważniejsze”
- Jarosław Okoczuk
Burmistrz podziękował uczestnikom i wyróżnił najlepszych sportowców oraz trenerów za miniony rok, podkreślając, że takie spotkania scalają mieszkańców i dają chwilę wytchnienia przed świętami.
W Trzebini pamiętali o potrzebujących i tradycjach
Harcerze rozdali Betlejemskie Światło Pokoju — każdy mógł zabrać je do domu jako znak nadziei. Wieczór miał również wymiar pomocowy: odbyła się loteria charytatywna, z której dochód przeznaczony zostanie na rehabilitację 14‑letniego Nikodema z Bolęcina, wracającego do zdrowia po operacji. Taka inicjatywa przypomniała, że miejskie jubileusze i zabawy mogą łączyć się z konkretnym wsparciem.
Scena i stoiska przyciągały całe rodziny; organizatorzy zadbali, by program był różnorodny - od występów najmłodszych po oficjalne wyróżnienia. Wieczór miał przyjazny, sąsiedzki charakter, a drobne gesty — jak przekazanie światła czy zakup losu na loterii — dodały mu głębszego sensu.
Mieszkańcy, którzy chcieli poczuć świąteczną atmosferę, znaleźli tu to, czego szukają przed Bożym Narodzeniem: muzykę, smak domowych potraw i możliwość wspólnego działania dla kogoś potrzebującego. Dla wielu ten wieczór był też okazją, by porozmawiać z sąsiadami i odnaleźć codzienne radości w prostych formach wspólnoty.
na podstawie: UM Trzebinia.
Autor: krystian


