Dzieci, które  z różnych przyczyn, decyzją Sądu zostały odebrane rodzicom biologicznym, powinny w pierwszej kolejności trafić do rodziny zastępczej. Szczególnie te poniżej 10 roku życia. Niestety  takich rodzin, szczególnie tych zawodowych jest u nas mniej niż potrzeba - mówi Jolanta Szynowska, dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Chrzanowie. 

Rodziny zastępcze –  warto pomagać!

Fot. Jolanta Szynowska, dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Chrzanowie 

 

W powiecie chrzanowskim funkcjonuje rocznie 126 rodzin zastępczych. To wciąż za mało.

- Potrzeby są znacznie większe. Dzieci, które  z różnych przyczyn, decyzją Sądu zostały odebrane rodzicom biologicznym, powinny w pierwszej kolejności trafić do rodziny zastępczej. Szczególnie te poniżej 10 roku życia. Niestety  takich rodzin, szczególnie tych zawodowych jest u nas mniej niż potrzeba.

 

Gdzie trafiają w takim razie dzieci, dla których nie ma miejsca w rodzinie zastępczej?

- Kierujemy je do placówek opiekuńczo – wychowawczych, często także poza nasz powiat.  W chrzanowskim domu dziecka (POWDiR) mamy miejsce dla 28 podopiecznych. Dodatkowo  funkcjonują dwie placówki typu rodzinnego w Libiążu i w Kościelcu po 8 miejsc każda. To także nie wystarcza.

 

Jest wiele osób, które chciałyby stworzyć rodzinę zastępczą, ale obawiają się, że nie będzie ich stać, by utrzymać dzieci.

- Ci, którzy zdecydują się zostać rodziną zastępczą zawodową otrzymują co miesiąc minimum 2600 zł tytułem wynagrodzenia za świadczone usługi. Dodatkowo na utrzymanie każdego dziecka 1052 zł. Dla porównania, rodziny spokrewnione z dzieckiem (tj. dziadkowie lub dorosłe rodzeństwo dziecka), otrzymują świadczenie w wysokości 694 zł miesięcznie. Każdemu dziecku umieszczonemu w pieczy zastępczej przysługuje także świadczenie 500 plus. Jeżeli małoletni posiada orzeczenie o niepełnosprawności otrzyma dodatek miesięczny w wysokości 211 zł.

 

To nie jedyna pomoc…

Jeżeli w rodzinie przebywa co najmniej 4 dzieci zwracamy także koszty utrzymania lokalu mieszkalnego. Na podstawie zgromadzonych faktur zwracamy pieniądze za zużytą wodę, prąd, gaz, opał itp. Rodzinie zastępczej zawodowej przysługuje także miesięczny urlop, podczas którego znajdujemy dzieciom inne miejsce pobytu. Można również ubiegać się o pomoc domową, tak zwaną nianię czy gosposię, za którą także płacimy.

 

Jakie warunki musi spełnić rodzina, która zdecyduje się stworzyć dom dla nie swoich dzieci?

- Zacznijmy od tego, że rolą rodziny zastępczej jest czasowa pomoc. Nie możemy mylić tego z adopcją, gdzie dziecko otrzymuje nowe nazwisko i nabywa wszystkie prawa jak w rodzinie biologicznej. Piecza zastępcza ma być wsparciem do czasu, aż dziecko nie powróci do biologicznych rodziców. A z tym niestety jest różnie.  Często taki pobyt przeciąga się na wiele lat. 

 

Obostrzenia dla rodzin starających się o status rodziny zastępczej są bardzo restrykcyjne?

- Nie trzeba mieszkać w wielkim luksusowym domu. Wystarczy, że dziecko będzie miało swój pokój, albo choć własny „kącik” z łóżkiem, biurkiem.  Ważniejsze jest, by rodzina miała szczere intencje. Przed zakwalifikowaniem rodziny do pełnienia funkcji rodziny zastępczej przeprowadzamy wywiad środowiskowy, kandydaci przechodzą badania psychologiczne, sprawdzamy też, czy nie byli karani lub pozbawieni władzy rodzicielskiej w stosunku do własnych dzieci oraz czy stan zdrowia pozwala im sprawować opiekę nad dziećmi. Następnie przechodzą kilkumiesięczne szkolenie. Ważne, by rodzina miała własne dochody. Chodzi o to, by nie uzależniali swego funkcjonowania od pieniędzy, które otrzymają na pokrycie kosztów utrzymania dzieci.

 

Kontrolujecie później takie rodziny?

- Rodzina zastępcza objęta jest opieką koordynatora rodzinnej pieczy zastępczej. Pomaga on rozwiązywać problemy, które się pojawiają, w razie potrzeby kieruje do specjalistów.

 

Jakie są szanse na powrót dziecka do rodziców i jakie warunki trzeba spełnić, by tak się stało?

- Umieszczenie dziecka w pieczy zastępczej to pierwszy krok do rozpoczęcia procesu naprawczego w rodzinie. Nadrzędnym celem jest powrót dziecka do własnej rodziny. W momencie skierowania dziecka do rodziny zastępczej lub placówki opiekuńczo – wychowawczej występujemy więc do ośrodka pomocy społecznej o objęcie rodziny biologicznej opieką asystenta. Za pracę z rodziną biologiczną odpowiedzialna jest gmina. Powiat organizuje pieczę zastępczą. Rodzice, którzy zdecydują się na skorzystanie z tej formy pomocy, mają szansę przeanalizować całą sytuację i wyciągnąć wnioski: co było złe, co należy zmienić, gdzie jeszcze można znaleźć wsparcie. Razem z asystentem budują plan naprawczy i przystępują do jego realizacji.

 

A konkretnie?

- Najczęściej chodzi o podjęcie leczenia lub terapii, poprawę warunków materialno – bytowych itd. To od rodziców zależy jakie stworzą szanse na powrót dziecka do domu. O powrocie dziecka decyduje Sąd. Jeśli sytuacja rodziny nie ulegnie poprawie, a problemy się pogłębią, Sąd może pozbawić rodziców władzy rodzicielskiej, a wówczas dziecko zgłaszane jest do ośrodka adopcyjnego w celu poszukiwania rodziny przysposabiającej.

 

 

 

Dodaj komentarz
Komentarze nie odnoszące się bezpośrednio do treści artykułu, obraźliwe, nieprawdziwe oraz niezgodne z prawem, reklamowe publikowane bez zgody wydawcy mogą zostać usunięte przez administrację. Komentarz osoby niezalogowanej, który zawiera link/i jest zatwierdzany ręcznie przez administrację.