| Całkowicie zwątpiłem w lokalną komunikację |
|
|
|
| niedziela, 29 sierpnia 2010 17:37 | |||
|
Zaczęło się przy okazji wprowadzenia kolejowej III strefy w Chrzanowie. Udział w tym mieli lokalni miłośnicy kolei. W błysku fleszy ogrzało się jeszcze kilka postronnych osób, które nic z tym wspólnego nie miały. Wrócę jednak do meritum sprawy. Zapowiedzi wtedy były szumne, skoro strefa dotarła do Chrzanowa, a kupując kolejowy bilet do Krakowa w Trzebini mamy także możliwość korzystania z krakowskiego MPK. Powiedziano wówczas, że już niedługo podobnie będzie w powiecie chrzanowskim, konkretniej kupując bilet na kolej będzie on zintegrowany z tym ZKKMu. Jest to naturalny krok, który ułatwiłby życie osób korzystających z dojazdu autobusem do dworca kolejowego, jadą pociągiem do stolicy województwa i tam na miejscu przesiadają się do tramwaju lub autobusu. Cały problem jednak powstał gdy jeden z członków ZKKM w wypowiedzi dla prasy stwierdził, że wątpi aby przedsiębiorstwo doszło do porozumienia z koleją wytaczając przy okazji argument, że jest to niewiarygodny partner. Nadal można by stwierdzić - co w tym dziwnego? Gdyby nie kolejny artykuł w prasie ogólnopolskiej dumnie głoszący, że już jutro (30.08) prezes związku ZKKM wspólnie z reprezentantem Chrzanowa wybierają się na negocjacje i na rozmowy z koleją. Pytanie. Czy gdyby tak ktoś o naszej firmie powiedział, że mamy u siebie bałagan i nie potrafimy dojść do porozumienia ze swoimi spółkami, a także że nie jesteśmy wiarygodni to chcielibyśmy robić z kimś takim interes? W tym miejscu nie oceniam kolei bo każdy będzie miał swoje zdanie na ten temat natomiast wyjątkowo nieprofesjonalnie zachowuje się osoba i jej otoczenie dopuszczające do takiego zachowania w trakcie trwających negocjacji. W normalnej cywilizowanej firmie tego typu zachowanie było by surowo ukarane. Rozumiem jednak iż w tym wypadku zostanie ono pominięte i puszczone w niepamięć zarówno przez prasę jak i przez samo ZKKM. Co na to kolej? Cóż może akurat artykuł do nich nie dotarł. A może już niedługo przekonamy się czy będziemy mieli bilet zintegrowany, czy ktoś nie odrobił lekcji.
***artykuły prasowe: Komentarze (5)
![]() Napisane przez janosik, sierpień 30, 2010 15:11:12
czego się można spodziewać po bandzie nieuków, są nie do ruszenia dostali świetne fuchy dobrze zarabiają i zero konsekwencji za swoje decyzje takie jest związek kumotrów kolesi międzygminnych
Napisane przez ingram, sierpień 31, 2010 05:51:19
wszystko oczywiście przy zgodzie i aprobacie miejscowych samorządów które wybierają ludzie
Napisz Komentarz
|
|||
| Poprawiony: poniedziałek, 30 sierpnia 2010 10:17 |
Teraz się nie dziwię dlaczego mamy taki komunikacyjny burdel skoro tak niekompetentni i niedouczeni ludzie tam pracują, mało tego oczywiście do takiego porównania jak tu powyżej żadne media się nie skłonią bo ręka rękę myje!