Umowa użyczenia mieszkania - co powinna zawierać?

Użyczenie lokalu (niezależnie czy mieszkalnego, czy też nie) to inaczej zgoda na jego nieodpłatne użytkowanie przez wskazaną osobę. Kwestia odpłatności to podstawowa różnica między użyczeniem a najmem. To, że użytkowanie jest darmowe nie oznacza jednak, że nie jest konieczne zawarcie umowy, która chroni interesy właściciela nieruchomości.

Umowa użyczenia mieszkania: w jakiej formie?

O ile np. umowę najmu okazjonalnego należy zawrzeć w formie pisemnej, o tyle w przypadku umowy użyczenia lokalu nie jest to konieczne. Jeśli jednak mieszkanie ma użytkować osoba trzecia, warto zadbać, by umowa została spisana.

Co powinno znaleźć się w umowie?

Tak jak w umowie sporządzanej w przypadku mieszkania do wynajęcia, czyli umowy najmu, tak i w umowie użyczenia mieszkania musi znaleźć się kilka podstawowych elementów. Konieczne są m.in. informacje o stronach umowy (oprócz imion i nazwisk należy też podać PESEL i adres zameldowania) i przedmiocie umowy (czyli samym mieszkaniu – jego adresie, powierzchni, liczbie pomieszczeń itd.).

Oprócz tego w umowie musi znaleźć się także czas jej trwania. W zależności od ustaleń między stronami, umowa może zostać zawarta na krótki okres (np. na kilka tygodni lub miesięcy) lub do czasu spełnienia konkretnego warunku (np. zakupu własnej nieruchomości przez osobę, która będzie użytkować mieszkanie). Bardzo często jednak – zwłaszcza, jeśli stronami są krewni – umowa użytkowania mieszkania zawierana jest na czas nieokreślony.

Strony powinny określić prawa i obowiązki użytkującego lokal mieszkalny

Kolejną kwestią, którą warto zawrzeć w umowie, są prawa i obowiązki stron – a głównie osoby użytkującej mieszkanie. Podstawowym prawem użytkującego jest możliwość korzystania z lokalu – w zgodzie z jego przeznaczeniem. To jednak oznacza, że jeżeli jest to lokal mieszkalny, to użytkujący nie powinien w nim prowadzić działalności gospodarczej. Co jednak ważne, użytkujący nie może też – bez zgody użyczającego – udostępniać lokalu osobom trzecim (niezależnie czy bezpłatnie, czy za opłatą).

Jeśli chodzi o prawa strony użytkującej mieszkanie, to warto też wspomnieć o tym, że jeśli podczas trwania umowy jakaś wada lokalu (o której nie poinformował wcześniej użyczający) wyjdzie na jaw, to użytkujący ma prawo żądać jej usunięcia. Z tego względu w informacjach na temat przedmiotu umowy warto też zaznaczyć, w jakim stanie technicznym jest lokal, czy jest umeblowany i wyposażony w sprzęty RTV/AGD.

Warto jednak odróżnić wady ukryte przez użyczającego od np. awarii sprzętu czy zniszczeń, które powstają w czasie trwania umowy. W takim wypadku właściciel mieszkania na ogół nie ponosi odpowiedzialności. Wręcz przeciwnie – jeśli lokal lub sprzęt, który się w nim znajduje został zniszczony lub uszkodzony na skutek działań użytkującego, to ma on obowiązek naprawienia szkód. Dobrze jednak zaznaczyć to wprost w umowie.

Należy też pamiętać, że – tak jak przy spisywaniu większości umów – strony mogą zawrzeć w dokumencie dodatkowe regulacje, nie wynikające wprost z przepisów prawa (chociaż nie mogą też być z nimi sprzeczne).

Umowa powinna być podpisana przez obie strony i zawierać datę oraz miejsce jej zawarcia.