Gruba warstwa śniegu na poboczu, biała powłoka na jezdni i zasypane samochody - oto pejzaż dzisiejszego poranka. Od czasu, gdy mrozy zelżały pojawiło się więcej białego puchu. W Chrzanowie na termometrze za oknem wskaźnik rtęci pokazuje zaledwie jeden stopnień mrozu. Jest więc ciepło, ale wysokość śnieżnej warstwy sięga kilkunastu centymetrów. Na dodatek wciąż mocno sypie.

Pani Agnieszka z Libiąża przeraziła się tym co zastała rano i zamiast jazdy samochodem zmuszona była skorzystać z komunikacji miejskiej. - Podjazd do garażu był kompletnie zasypany, gdybym zaczęła odśnieżać na pewno nie zdążyłabym na czas do pracy, a poza tym droga też nie wygląda dobrze. Mam nadzieję, że autobus przyjedzie na czas - mówi libiążanka.

Zaspy śnieżne to nie jedyny problem dziś. Centralne Biuro Prognoz Meteorologicznych IMGWPIB Oddział w Krakowie ostrzega, że może być jeszcze gorzej. W całym województwie małopolskim mają wystąpić dziś zawieje i zamiecie śnieżne. Wiatr w porywach może osiągnąć prędkość nawet do 80 kilometrów na godzinę.

Zaśnieżona droga to dla kierowcy zawsze wyzwanie. Jednak pozytywne skutki takich warunków meteorologicznych już widać na jezdniach. Kierowcy jadą zdecydowanie wolniej i ostrożniej.

Tak dziś rano wyglądała ulica Trzebińska w Chrzanowie