×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 281

W zeszłym tygodniu w sobotę, tak niefortunnie wskoczyłem do basenu, że stłukłem sobie całą stopę, chodzenie nie wchodziło w grę. W niedzielę rano oczywiście zadzwoniłem do Przychodni na Oś. ZWM, powiedziałem co się stało jakie mam dolegliwości. Niestety miła Pani doktor od razu powiedziała że ona nic tu nie poradzi ( nie widząc mnie), odesłała mnie od razu na pogotowie. Dzwonie na 999, przedstawiam całą sytuację i co?, i oczywiście pytanie czy mam czym dojechać, mówię że nie. Dyspozytorka mówi że oni też karetki nie wyślą bo to nie jest zagrożenie życia. Ok podzwoniłem po rodzinie, znalazłem transport, pojechałem. Podjeżdżam pod wejście, stoi Pani pielęgniarka na fajeczce, pytam gdzie mam się udać, wskazuje mi palcem miejsce gdzie stoi wózek którym mam oczywiście sam sobie dojechać a jakże ... dobrze że miałem w odwodzie rodzinę. Zapchano mnie na miejsce, stoję i grzecznie czekam bo w pokoju za szybami trwa dyskusja przy kawie i ciastku, odczekałem swoje i w końcu pojawiła się "piguła", zapytała co i jak, wzięła moje dane, wręcza mi skierowanie na rtg, i co? i znowóż wskazuje mi drogę palcem gdzie mam się udać sam. Mam oczywiście "obsługę wózka-rodzinę", robię rtg i dalej na wózek i do lekarza ze zdjęciem.

Pytam więc:

- jakie mają obowiązki pielęgniarki obsługujące SOR Chrzanów

  • kawa, herbata, ciastka?

- dlaczego muszę sam na własną rękę organizować sobie transport

  • nie mam samochodu
  • na taxi mnie nie stać

- dlaczego w Przychodni ZWM odsyłają pacjentów nie widząc ich

- na co idą moje składki

Oczywiście od lekarza po L4 do miłych pielęgniarek, musiałem udać się sam, nikt nie spytał czy mam czym wrócić ... bo po co.

Komentarze   
0 #21 Gadzet 2011-08-16 01:27
Cytat:
Urazy kończyny dolnej, uniemożliwiające samodzielne poruszanie się
Twój uraz to stłuczona stopa i możesz się poruszać - kule by wystarczyły - trzeba tylko ruszyć głową. Z tych smętów co napisałeś nie widać, żebyś miał kość złamaną i była ci potrzebna karetka.
Miałam skręconą nogę i do szpitala do chirurga dojechałam z mamą autobusem, po założeniu szyny kierowca ambulansu podrzucił nas na PKS bo jechał do Trzebini po pacjenta, a autobusu żadnego nie było - komórek też nie.
2 lata temu odnowił mi się uraz i wystarczyło mi tylko stanąć na nierównym podłożu i już stopę przeszywał ogromny ból. I sama sobie poradziłam żeby dojechać do lekarza pomimo, że każdy krok był wielkim bólem.
Więc już nie lamentuj i nie przesadzaj. sjanshd dobrze Ci napisał/a. Od jakiegoś czasu twoje wywody i poglądy część osób bawią do łez. Stary zgred można by powiedzieć a zachowuje się gorzej niż dziecko...
Cytować
0 #22 Gadzet 2011-08-16 01:31
I tu jeszcze takie coś dla ciebie o tym urazie konczyny dolnej:

http://gepard.weebly.com/wzywanie-pogotowia-ratunkowego.html

13. Złamania kończyn dolnych bez możliwości bezpiecznego transportu do szpitala
Cytować
0 #23 sjanshd 2011-08-16 14:19
brawo Gadzet dobrze wiedzieć że nie jestem jedyna osobą która tak myśli. Mr Trzebinia należy do osób niereformowalny ch nigdy i nic mu nie dogodzi ale jeśli "obsługa" w naszym szpitalu mu nie pasuje proponuje do wyboru Olkusz, Jaworzno lub Oświęcim z najbliższych placówek tego typu przecież pacjent ma możliwość wyboru gdzie chce być leczony
Cytować
0 #24 Gadzet 2011-08-16 15:29
sjanshad, sama należę do osób, którym wiele rzeczy się nie podoba i krytykuje. Jeśli chodzi o służbę zdrowia to są też pewne kwestie, które mnie denerwują. Np jak to możliwe, że lekarz nie widząc pacjenta 3 lata wypisuje mu recepty - bo takie praktyki odnośnie osób starszych się zdarzają ;-)
Ale wezwanie karetki do potłuczonej stopy to przesada. Jak z podejrzeniem zapalenia wyrostka dostałam skierowanie od lekarza do szpitala to karetka też mnie nie zawoziła, i nie narzekałam, że musiałam czekać bo były pilniejsze przypadki.
Cytować
0 #25 Jacek 2011-08-16 16:14
Tak oczywiście są tak pochłonięci pracą, mają tak mierne zarobki że nie chce im się pracować, co do mojej nogi to wysłano mnie na tomograf z podejrzeniem złamania lub pęknięcia kości moi drodzy "lekarze" co na nic w życiu nie narzekali, jestem bardzo ciekaw ...
Nie mam zamiaru już dyskutować z kilkoma osobami tu piszącymi, na deser proszę poczytać jak to oni są zajęci pracą szok.
www.tvn24.pl/-1,1714098,0,1,lekarz-i-dwie-pielegniarki-zawieszeni-byli-pijani-na-dyzurze,wiadomosc.html
Cytować
0 #26 sjanshd 2011-08-16 19:10
to fakt wypisanie recepty bez obejrzenia pacjenta jest bezmyślne moim zdaniem ale to tak samo jak np przychodzenie z kleszczem na jak sama nazwa wskazuje ODDZIAŁ RATUNKOWY bo od tego jest POZ. Mnie też denerwuje kilka rzeczy np że mając 39stopni musiałam prosić się żeby lekarz mnie przyjął w przychodni bo wszystkie numerki były już o 7.15 zaklepane przez osoby starsze którym nie okłamujmy się po prostu nudzi się w domu a do lekarza chodzą żeby się nagadać albo gdy muszę się prosić o skierowanie na badania (oczywiście najpierw wszędzie piszą że np morfologię powinno się robić raz do roku a w przychodni od lekarza słysze pytanie na co mi potrzebne te badania).Ale z drugiej strony winni są też ludzie, jak można na jedno skierowanie ustalać sobie termin w kilku różnych placówkach świadczących te same usługi (np rehabilitacja). Prawda jest taka że zanim zaczniemy narzekać na lekarzy, pielęgniarki, panie pracujące na kasach że za wolno się ruszają itd itp niech każdy zastanowi się co on na miejscu danej osoby zrobiłby badż jak sie zachował w dane sytuacji. Nie ma ludzi idealnych a co do naszej "umieralni" jak to spora grupa ludzi nazywa nasz szpital nikt nie zmusza to korzystania akurat z tej placowki a ludzie umierali umierają i umierać będą tak samo jak rodzić sie . W|ięc niech ludzie dadzą sobie już spokój z obelgami bo to swiadczy tylko o ich braku kultury
A przy podejrzeniu złamania czy też pęknięcia kości wysyła się na RTG a nie tomograf. domyślam sie mr trzebinia ze skoro nie chcesz juz dyskutować to znaczy że braklo ci argumentow
Cytować
0 #27 Nika 2011-08-17 01:05
a może miał być tomograf tylko mr trzebini się głowa z nogą pomyliły? :D bo po komentarzach widac, ze ma bardziej z głową niz z noga
Cytować
0 #28 OLA:: 2011-08-17 10:44
pozwolicie że się wtrące co do służby zdrowia to jest różnie lekarzom też z przepracowania i wieku też nerwy puszczają, nie dalej jak w zeszłym tygodniu facet pojechał własnym środkiem na pogotowie noga spuchnieta dobrze że nie złamana tylko potłuczona dostał świstek z pogotowia i powiedziano Mu że ma nazajutrz zgłosić się do lekarza rodzinnego.I udał sie jak kazano a rodzinny lekarz : że gówno go to obchodzi, czy tak się mówi do pacjenta?
Cytować
0 #29 sjanshd 2011-08-17 13:34
czyli OLA jaki z tego wniosek trzeba zmienic lekarza pierwszego kontaktu
Cytować
0 #30 sjanshd 2011-08-17 13:39
nie rozumiem ludzie są chyba już od urodzenia nastawieni na narzekanie i to głównie na służbe zdrowia, a jak to jest kiedy ktoś zostane zle potraktowany w np sklepie to stara się już tam nie wracać a z lekarzami już tak nie robią tylko mimo obelg i narzekań ciągle wracają do tego samego szpitala przychodni itd.
Cytować
0 #31 OLA:: 2011-08-18 09:44
Sklepów jest dośc że możesz wybierać, szpital mamy jeden, lekarzy niby też jest wybór-ale kultura osobista każdego to jest coś? a nie każdy ją posiada:-*
Cytować
Dodaj komentarz
Komentarze nie odnoszące się bezpośrednio do treści artykułu, obraźliwe, nieprawdziwe oraz niezgodne z prawem, reklamowe publikowane bez zgody wydawcy mogą zostać usunięte przez administrację. Komentarz osoby niezalogowanej, który zawiera link/i jest zatwierdzany ręcznie przez administrację.