Beskid Mały, a w szczególności Leskowiec jest górą odwiedzaną przeze nas wielokrotnie w ciągu roku. Zdobywany wszelkimi możliwymi szlakami, w różnych warunkach, aurze i porze, na rowerze i "z buta". To, co zaoferował nam tym razem przeszło nasze najśmielsze oczekiwania.

Zaczynaliśmy w Targanicach, szlak żółty spod kościoła, rzadko uczęszczany nawet w lecie. Początek zapowiadał się idealnie. W niedzielę do godziny 10:00 nikt z niego nie korzystał.

Szybko okazało się, że w wyższych partiach śniegu było więcej, niż przypuszczaliśmy.

A potencjalnej ścieżki kompletnie nie było widać :)

Po 5,5 km dotarliśmy do punktu widokowego (Czarny Groń). W tle widok na Babią Górę i Tatry.

Ochraniacze przeciwśniegowe (stuptuty) to w tym przypadku stanowczo za mało :)

Gałęzie aż uginały się pod ciężarem śniegu.

Szlakiem czerwonym w stronę Leskowca uczęszczało już więcej osób. Tego dnia na trasie spotkaliśmy łącznie około 10 osób.

Jednak z powodu ciągłych opadów śniegu i silnego wiatru ślady znikały niemal natychmiast.

Miejscami widać wysokość nawianego śniegu.

Ciągłe zapadanie się w śniegu znacznie spowalniało przemieszczanie się.

A do schroniska było jeszcze 1,5 godziny (Groń Jana Pawła II).

W tych warunkach zajęło to jednak nieco więcej. Zimowa aura wynagradzała wysiłek.

Szczyt Leskowca (922 m.n.p.m.) zdobyliśmy około godziny 15:00, nie spotkaliśmy tutaj nikogo. W schronisku położonym 10 minut drogi dalej było tylko 2 turystów.

Ciężki sprzęt przy schronisku na Groni Jana Pawła II zapewnia transport w każdych warunkach.

Pomimo (wydawać by się mogło) bardzo dobrej znajomości szlaku udało nam się zboczyć z trasy i nadrobić 500 metrów. Ostre warunki zimowe, mgła i padający poziomo śnieg uderzający po twarzy skutecznie utrudniały wycieczkę. Podobnych wypraw zdecydowanie odradzam osobom niedoświadczonym i ze słabszą kondycją.

Udział wzięli Mateusz i Tomek, Łukasz nie wiedział co traci i wybrał narty zapewniając nam transport :)
Trasa: Targanice (szlak żółty spod kościoła) - Jawornica - Czarny Groń (szlak czerwony) - Łamana Skała - Leskowiec - Groń Jana Pawła II - (szlak czarny) - Rzyki Jagódki.
Dystans: ~ 16 km. Czas: ok 6,5h.

Dodaj komentarz
Komentarze nie odnoszące się bezpośrednio do treści artykułu, obraźliwe, nieprawdziwe oraz niezgodne z prawem, reklamowe publikowane bez zgody wydawcy mogą zostać usunięte przez administrację. Komentarz osoby niezalogowanej, który zawiera link/i jest zatwierdzany ręcznie przez administrację.