...podaruj uśmiech swój, tym których napotkałeś na jawie i w swym śnie, a może ktoś skazany na samotność, ogrzeje się twym ciepłem, zapomni o kłopotach...

— Ryszard Riedel


Pamiętajmy o tak prostej i jednocześnie bardzo fajnej sprawie jaką jest uśmiech. Wiem, jesteśmy doświadczonym narodem przez wojny, okupacje, czasem też smutnym bo nam ciężko bo pogoda brzydka bo ponarzekać sobie lubimy. Jednak idąc ulicą i uśmiechając się do ludzi możemy naprawdę poprawić komuś i przedewszystkim sobie humor. Tak więc bez konkretnego zobowiązania, wchodzimy do domu po ciężkim dniu pracy uśmiechnijmy się do domowników. Spotykamy sąsiada powiedzmy mu dzieńdobry z uśmiechem na twarzy, a gdy nas ktoś zacznie ganić z czego się śmiejemy powiedzmy że uśmiechamy się do życia, do losu. Nie dajmy się szarości, smutkowi i depresji, łzom które nas czasem dopadają, uśmiechajmy się do wszystkich bez wyjątku bez interesu od tak swobodnie i naturalnie jak tylko potrafimy.
Pozdrawiam :)))