×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 293

Budynki starych szpitali… Stare szpitale…

Jako dziecko pamiętam pasące się w przyszpitalnym ogrodzie owce, które przepasane na inne miejsce co jakiś czas beczały i dzwoniły dzwoneczkami. Co jakiś czas panowie z kosami ręcznie kosili cały ogród, dbali o drzewa. Były specjalne ścieżki do spacerowania dla pacjentów i ich gości, wyasfaltowane. A jak z domu z okna wołałam „echo” w stronę szpitali, to odzywało się nie zawsze tylko ono.

 Pamiętam jak nienawidziłam szpitala, gdy moja mama po raz n-ty w roku trafiała tam na oddział chirurgiczny. Wtedy budził we mnie lęk, strach i grozę. Mama wieczorami migała nam światłem z łazienki szpitalnej na dobre sny… Szkoda, że wtedy nie wpadliśmy na pomysł, by nauczyć się alfabetu Morse-a… A czasami po szkole, gdy wracałam z odwiedzin u Mamy, pozwalałam sobie przeskakiwać przez ogrodzenie przy bramie piątej… I choć sama nigdy nie byłam pacjentem tego szpitala, a Mama pobyty w nim wspomina dość dobrze, to opowieści innych mówiły o karaluchach nawiedzających chorych… Pamiętam też, że w każde święto na dachu żółtego budynku szpitala w najwyższym miejscu powiewała nasza biało-czerwona flaga. Pierwszy budynek szpitala wzniesiono w latach 1929-1933 wg projektu chrzanowskiego architekta Stanisława Oszackiego. Nadano mu imię Józefa Piłsudskiego. Od 1979 roku rozpoczęła się budowa pawilonów nowego szpitala, bo stare szpitale już w tym czasie zaczęły być zbyt małe. Pierwszy oddział przeniesiony do nowego szpitala to był chyba ginekologiczno-położniczy. W każdym razie ten na ostatnim piętrze, bo dach przemakał i sufit zaczął spadać ma chorych.

W opuszczonych przez szpital budynkach miało powstać Centrum Administracji Powiatowej – pomysł zrodził się jeszcze przed reformą administracyjną kraju, gdy, obecny burmistrz Chrzanowa, pan Kosowski był zastępcą kierownika Urzędu Rejonowego w Chrzanowie. Budynek chirurgii – żółty - miał zostać zaadoptowany na potrzeby starostwa. Do budynku z oddziałami wewnętrznymi miała przenieść się policja, a w budynku administracyjnym miała mieścić się prokuratura. Takie były plany, ale upadły, bo nie było pieniędzy na ich realizację. Powinna zostać po tym pomyśle makieta, może zakurzona leży gdzieś w archiwach starostwa? Gmina nieruchomości po starych szpitalach nie chciała przejąć. Starostwo proponowało też w zamian za wyburzenie budynków szpitali 25-letnią dzierżawę terenu… Chętnych nie było. Po zmianie planu zagospodarowania przestrzennego tego terenu pod działalność usługową, handlową, produkcyjną i oświatową chętnych też nie było.

W końcu, w 2006 roku, nieruchomość kupił przedsiębiorca z Jaworzna. Ale dwa lata później odsprzedał ją firmie Invest Media w Sandomierzu. A ten jedyne co zrobił dotychczas – i to po interwencjach z nadzoru budowlanego – to ogrodził teren metalową siatką, która, o dziwo, jeszcze się trzyma… miejscami.

Nowy inwestor podobno czeka aż powstanie rondo na skrzyżowaniu Topolowej ze Szpitalną, wtedy ruszy z inwestycjami. A plany są ambitne – na terenie starego szpitala miejskiego, pomiędzy ulicami Topolową, Szpitalna i Cichą ma powstać 3 piętrowe Centrum Handlowo-Usługowo-Rozrywkowe.
W ramach powierzchni handlowej planuje się 106 lokali handlowych różnych branż o powierzchni od 20 m2 do 2224m2. W ramach powierzchni usługowej powstaną: pralnia chemiczna, apteka, bank, kwiaciarnia. Na powierzchni gastronomicznej powstaną dwie większe restauracje i małe lokale gastronomiczne. Do tego w skład powierzchni rekreacyjnej ma wejść zadaszone sztuczne lodowisko,  SPA, basen i plac zabaw dla dzieci. Parking podziemny i na działce ma być na ponad 500 miejsc.

I co Wy na to? Ostudzę Wasze wyobrażenia. Planowane otwarcie miało być na jesień 2010 roku lub w pierwszym kwartale 2011 roku. Jak na razie wszyscy zauważyliśmy, że od ponad 2 tygodni trwa wyburzanie dawnego budynku portierni. Ale czy pod cele budowy ronda czy w celu przygotowania terenu pod centrum? Nie wiadomo…

Komentarze   
0 #1 Gregory House 2010-09-21 12:10
Nawet nie chcę przewidywać ile czasu zajmie im wyburzanie pozostałych budynków bo ten był jednym z mniejszych :D a tak na dobra sprawę jeszcze tego nie skończyli .
Cytować
0 #2 marsel 2010-09-21 12:44
cieszy fakt że ktoś temat tych szpetnych dla Chrzanowa ruder zauważył
i choć to już historia to wstyd dla władz miasta i powiatu że nic nie zdziałały aby teren wyglądał normalnie a nie straszył
Cytować
0 #3 Anna 2010-09-21 14:03
Przydałby Ci się nowy aparat.Zdjęcia wyszłyby lepsze.
Pracowałam kiedyś w tych budynkach,smutn e,że tak kończą ...ale jak piszesz idzie nowe lepsze...
Cytować
0 #4 Paulina Sobieraj 2010-09-21 16:17
Zdjęcia faktycznie nie są rewelacyjne. Cyfrówkę mam słabą - Sony Cybershoot 5.0, niższa wersja Sony T900. Mały, zgrabny, płaski, ale przede wszystkim po(d)ręczny. Osobiście wolę starego Zenita, tylko tu na zdjęcia trzeba troszkę poczekać - ale ten aparat służy mi na wyjątkowe chwilę:-).

Wiele osób pracowało w starych szpitalach, wiele z nich przeszło do nowego budynku. Z mojej ulicy kilka starszych sąsiadek (i moja babcia) pracowało w szpitalu. A dwie, młodsze, nadal pracują - z czego jedna w administracji, druga na oddziale noworodków.

Nowe, nie zawsze znaczy lepsze, ale trzeba patrzeć optymistycznie na to, co powstanie.
Cytować
0 #5 harapug 2010-09-22 01:41
PaUla, czy tam można wejść tak, by nikt nie pogonił?
Nie znam tego miejsca, ale chciałabym tam pojechać i zrobić więcej zdjęć, póki jest co fotografować, urodziłam się tam, co weekend przechodzę obok tych budynków, może to głupie, ale smutno mi kiedy widzę wyburzanie.
Cytować
0 #6 Kradziej 2010-10-01 23:50
Lepiej niech zapłacą za edukację, a nie >.> Podręczniki kosztują, a nie każdego na to stać.
Cytować
Dodaj komentarz
Komentarze nie odnoszące się bezpośrednio do treści artykułu, obraźliwe, nieprawdziwe oraz niezgodne z prawem, reklamowe publikowane bez zgody wydawcy mogą zostać usunięte przez administrację. Komentarz osoby niezalogowanej, który zawiera link/i jest zatwierdzany ręcznie przez administrację.