×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 82

Wracałem dziś z Bożniowej. Tak mi się złożyło, że dla podkreślenia grozy mego powrotu, za dnia, zechciałem zrobić to przez cmentarz. Niestety, ową grozę zepsuła pewna hałda śmieci, która zastąpiła mi drogę, na tyle skutecznie, że przystanąłem, myśląc ukradkiem, jak tu nie wdepnąć w jej rozpostarte macki. Wcześniej także ją widywałem, ale niestety -- urosła w siłę. Odważni cmentarni wędrowcy, schodzący na cmentarz od Bożniowej, czyli od góry, mogą napotkać tego potwora na swojej drodze. Biada im, jeżeli klapki, albo sandały, będą bronią ich nóg.

Dopadło mnie albo lenistwo, albo strach. Nie wzdrygnąłem się należycie i niestety nie wyciągnąłem aparatu, który miałem pod ręką. Nie chciało mi się, zimno mi było i bałem się zemsty hałdy. W ogóle, myślałem, że zanim rozpakuję ten sprzęt, to hałda mnie napadnie. Ale, gdy znów odwaga przepełni me serce i ruszę na spotkanie z prawdopodobnie jeszcze potężniejszą hałdą w przyszłości, nie przelęknę się i zrobię jej zdjęcia.

A temu kradziejowi, który zabrał stamtąd kontener, który to kontener, niczym Puszka Pandory, chował hałdę przed światem, plastikowa butelka Coca-Coli, która mnie zaatakowała przy obchodzeniu tej hałdy, w szprychy. Albo w krocze. Albo spalarnie odpadów mu pod dom! O!

Sprawa dotyczy cmentarza parafialnego przy ul. Luzara w Trzebini, nieopodal góry Bożniowa. Zgłoszę ją do UM i do osób, które mogą podjąć walkę ze śmieciowym potworem, który niepowstrzymanie rośnie w siłę na obrzeżach cmentarza.

Komentarze   
0 #1 Magda Dilma 2010-05-05 20:42
Jak nie będzie podatku obowiązkowego od śmieci to ten problem szybko będzie narastał.
Cóż buractwo nie zna granic. Takiego ciula powiesić za jądra albo mejze za wary.
Tyle w temacie.
Cytować
Dodaj komentarz
Komentarze nie odnoszące się bezpośrednio do treści artykułu, obraźliwe, nieprawdziwe oraz niezgodne z prawem, reklamowe publikowane bez zgody wydawcy mogą zostać usunięte przez administrację. Komentarz osoby niezalogowanej, który zawiera link/i jest zatwierdzany ręcznie przez administrację.