"Nie zauważyłem, aby ci którzy odsądzają innych piszących artykuły czy blogi od czci i wiary sami coś pisali dla tego portalu."

Zacznę jednak od początku. Zazwyczaj nie odpowiadam na tego typu ataki, żale i próby ulżenia sobie życiowych niepowodzeń kosztem innych.

Cała sytuacja zaczęła być jednak na tyle niezdrowa i siejąca ferment w tym miejscu, że poświęcę temu kilka zdań tego blogowego wpisu.

O co właściwie poszło. Jednym o to że nagrody w ostatnim konkursie aktywności nie spełniły ich oczekiwań bo takowe już posiadają, innym bo pewien xyz rozpoczął "hurtowe" pisanie artykułów, przepraszam jak to określono "wszystko pełną gębą plagiatowane". To jeszcze nie koniec nieszczęść które sprowadził na to miejsce, ów nieszczęśnik do swojej niecnej działalności wykorzystuje wiele innych kont klonów, trollów, pigmejów czy jak to zwał tak zwał, więc co by mu tu jeszcze za łatkę dokleić? Nie wiem moja wyobraźnia nie sięga aż tak daleko. Chciałbym jednak wyprostować tę informację ponieważ powielana i głoszona w różnych miejscach przez różnych ludzi już za moment jak każde systematycznie powtarzane kłamstwo stanie się prawdą. Nie wiem i szczerze nie interesuje mnie co pan i pani xyz sądzą na temat pisanych treści, bo poprostu oni nic (słownie zero) nie piszą na tym portalu, no może kilka komentarzy bo opinie to nie są nie mają z tym słowem nic wspólnego. Będę także na tyle uprzejmy w przeciwieństwie do tych osób że nie wymienię ich bo i po co? Wrzucić do jednego worka wszystkich każdy potrafi i co dalej? Do Wisły?

Posiadanie podwójnego konta w myśl regulaminu tego miejsca jest zabronione, rozumiem że konsekwencje też za to są i zostaną bezwzględnie zastosowane. Uczulam jednak przed popełnieniem pewnego błędu. Hasło troll stało się wygodne dla tych którzy je stosują kiedy już nie mają nic sensownego do napisania, o ile mogę zrozumieć że Administrator i Moderator mają wgląd w dane z których są pisane wypowiedzi (wiem bo sam byłem Adminem) o tyle zrozumieć nie mogę jak zwykły użytkownik może na kogoś wskazywać że jest klonem. Na jakiej podstawie to robi? Na podstawie pisowni i popełnianych błędów, a może godzin w jakich dany delikwent się logował? To nie rozprawka ani próby wybielenia samego siebie czy innych. To zwrot w stronę pokrzykujących ludzi którym zwyczajnie się nudzi i dla zabawy przypinają łatki innym tym samym dyskredytując te osoby.
W momencie kiedy odpowiecie dlaczego kopiować, klonować konta i wypowiedzi, tracić czas na takie zabiegi może bardziej was zrozumiem, każde inne plucie na rozmówcę doprowadzi ludzi do wniosków że tu nie warto dyskutować, a może o to właśnie chodzi? O tę wspaniałą ciszę i poczucie zwycięstwa w stylu "nikt mi nie podskoczy?". Mój kolega zawsze komentował to tak „różni ludzie różne potrzeby”.

Na koniec, piszę bo lubię, piszę gdy mam na to czas i ochotę, nie osiadam na laurach, ale też nie licytuję się z innymi co więcej w życiu osiągnąłem, cóż jednak dyskutować z osobami którym chodzi tylko o to żeby dopiec innym? Nie wiem, pozostawię to bez komentarza, dziękując równocześnie że są tu jeszcze osoby którym się chce pisać i prowadzić to miejsce.