×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 526

Przestrzegam przed Studiem Filmowym Kinematograf z Trzebini, reprezentowanym przez Roberta Rejdycha.

1. 22 maja 2010 – Punktualnie zjawia się pod wskazany adres, zaczyna realizację materiału, bez zastrzeżeń, około 2 wychodzi z wesela.

2. Czerwiec 2010 - pytany o film tłumaczy, że nie ma materiałów od fotografa, które niezbędne są do zrealizowania filmu.

3. Połowa lipca - oświadcza, że jest PROBLEM Z MATERIAŁEM Z BŁOGOSŁAWIEŃSTWA I ŚLUBU I JEST TYLKO WESELE (!!!) - obiecuje próbę odzyskania materiału ze ślubu.

4. Każda następna rozmowa wygląda tak, jakby oczywistym było ze materiału ze ślubu nie ma i nie będzie, proponuje że nie weźmie od nas żadnych pieniędzy, odda zaliczkę i przygotuje film z SAMEGO WESELA.

5. Sierpień, wrzesień 2010 - nie obiera telefonów, nie oddzwania, rzadko odpisuje na smsy

6. Początek października 2010 - przysyła materiał z wesela KTÓREGO NIE DA SIĘ OGLĄDAĆ – przerwa, przeskakuje, kończy się w połowie.

7. Połowa października 2010 - po wielu telefonach i różnych innych próbach kontaktu obiecuje, że przyśle poprawione nagranie kurierem następnego dnia (wysyła zwykłym poleconym – za tydzień). Mówi, że to wersja pierwsza, czeka na uwagi wg których będzie można poprawić montaż (Fakt, zaproponowany film jest nudny, sztampowy, niczym nie różni się od takiego który nakręcił wujek).

8. 6 listopada 2010 - jadę do niego z wzorcowym filmem koleżanki, płytami z muzyką, którą chciałabym żeby wykorzystał przy montażu, planem wg którego chciałabym żeby film został zmontowany. Rozmawiamy, Robert wszystko notuje, umawiamy się na za 2 tygodnie na odbiór GOTOWEGO FILMU.

9. Połowa listopada 2010 - daje znać, że film będzie gotowy na pierwszy weekend grudnia – proszę go by go wysłał.

10. 4. Grudnia 2010 - Informuje mnie smsem, ze wyśle ubezpieczoną przesyłką gotowy film

11. ŚWIĘTA – nie mam filmu, dostaję smsa, że WYŚLE GO PO ŚWIATCH. Nie odpisuje na pytanie DLACZEGO.

12. Po świętach – NIE MAM FILMU, NIE ODBIERA TELEFONÓW, NIE ODDZWANIA – nocą przysyła sms ze wyśle film PO NOWYM ROKU.

13. 9 stycznia 2011 - dostaję list – film koleżanki i płyty z muzyką (BEZ MOJEGO FILMU Z SAMEGO WESELA)

14. 10-12 stycznia 2011 - Nie odbiera telefonów brak kontaktu. Po smsowej informacji, że sprawę zgłaszamy do sądu – kontaktuje się z naszym kolegą, prosząc aby ten nas udobruchał argumentując to, tym, że wszyscy jesteśmy katolikami(!).

15. 25 stycznia 2011 - Kontaktując się z nim z innego numeru pod innym nazwiskiem udało się z nim umówić na…. 31. STYCZNIA

16. 31 stycznia 2011 - Daje mi ‘NA NOWO’ zmontowany materiał (ABSOLUTNIE NIEZGODNY Z USTALENIAMI, CO SAM POTWIERDZA). Zabrałam wszystko, surowy materiał kasety z kamer, wyszłam.

Proszę podjąć właściwą decyzję w oparciu o kalendarium zdarzeń. Fakty mówią same za siebie.

Komentarze   
0 #41 miglanc 2013-03-07 02:02
jak cos jest do wszystkiego tzn ze jest do dupy!!Bardzo się dziwię ludziom ze tak po prostu sobie biorą firmę krzak do realizacji wesela.Ludzie poszukajcie wśród znajomych a nie wierzcie w gruszki na wierzbie Krzyśkowi i jego kumplowi Robertowi R,oni robią dużo szumu ale na płytach dostaniecie.... .no...cudu nie bedzie!!!
Cytować
Dodaj komentarz
Komentarze nie odnoszące się bezpośrednio do treści artykułu, obraźliwe, nieprawdziwe oraz niezgodne z prawem, reklamowe publikowane bez zgody wydawcy mogą zostać usunięte przez administrację. Komentarz osoby niezalogowanej, który zawiera link/i jest zatwierdzany ręcznie przez administrację.