×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 530

 

Kozubnik.

Prima Aprilis dobiegał końca a w głowie siedział sobotni  -  opuszczony kurort Kozubnik.

Wypiłem mocną kawę po godz. 22:00 no i niestety nie było mowy o śnie. Koło 3:00 w końcu oczy odmówiły posłuszeństwa.  Sen jednak nie trwał zbyt długo . 7:30 pobudka, przygotowanie sprzętu i po kilkunastu minutach wyjazd w kierunku Porąbki. Poranek  szary, niebo zasnute chmurami niskiego piętra. Nie zapowiadało się zbyt optymistycznie na dobre  "złapanie obiektu". Po godzinnej jeździe samochodem dojechaliśmy z Krzyśkiem do celu.

Taki oto widok ukazał się przy wjeździe na teren kurortu:

Wyglądało to jak opuszczone miasto, mnóstwo budynków w koło w tym ten najważniejszy, najwyższy i najtrudniej dostępny a zarazem przyciągający jak magnes:

Zanim tam dotarliśmy po drodze na "szczyt" wieżowca także były ciekawe atrakcje.

Na wejściu po prawej stronie opuszczony , mniejszy budynek wczasowy:

Na przeciwko niego przychodnia lekarska:

a w niej ciekawy gabinet dla kobiet :

Dalej mamy budynek basenu:

Oraz jego wnętrze, czyli pływalnia :

Powoli zbliżamy się do "dania głównego". Wysokość około 30 metrów ,  10 pięter  do pokonania mamy aby dotrzeć na szczyt.

Więc idziemy czym prędzej.

Parter:

Pierwsze stopnie nie zachwyciły swym stanem technicznym no ale cóż zrobić :

Dalej już było lepiej :

Obiekt był wyposażony także w schody przeciw pożarowe -  aktualnie wejście nimi nie wchodziło w grę ze względów bezpieczeństwa :

Dla bardziej wygodnych kiedyś w tym szybie była winda.

Widok z ostatniego piętra w dół:

Łazienka w kolorach błękitu :

Hardcorowy pokój:

Zbliżamy sie do tarasu widokowego , jeszcze chwilka . To już ostatnie piętro i ładny widoczek z balkonowego pokoju na góry:

No i to by było na tyle - jesteśmy na dachu Kozubnika!!

Wspaniałe widoki , niezapomniane wrażenia .

Myślę , że wrócę tutaj jeszcze kiedyś. Ta cisza aż krzyczy,  przecież kiedyś to miejsce tętniło życiem , to swego rodzaju takie małe opuszczone miasteczko :(((

Trzeba się zbierać powoli , przyjechali  ratownicy górscy na ćwiczenia z psami oraz Niemcy w "ciuchach"  moro ze spluwami do gry w paintball.

Do zobaczenia Kozubnik.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Komentarze   
+1 #1 Mateusz 2011-04-03 00:24
Polecam film - wczoraj i dziś
www.youtube.com/watch?v=rc6xsrXx1QA
Cytować
+1 #2 Jacek 2011-04-04 12:49
To jest masakra !!
Cytować
+1 #3 uhdahskahs 2011-04-04 22:22
tak, wizyta w Kozubniku pozostawia w człowieku niesamowite wrażenie. Nie wiem co w tym jest ale chce sie tam wracać
Cytować
+1 #4 ADAMUS 2011-04-04 22:37
Właściwie dlaczego to miejsce tak nędznie skończyło? Ktoś zna historię czy zapytać pana google? ;-)
Cytować
0 #5 Piotr 2011-04-05 02:56
Moze nie zbyt nowa informacja ale może zaspokoi ADAMUSIE Twoją ciekawość 8)
Polecam przeczytać całość.
http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,68888,5495876,Na_ruinach_Kozubnika_powstanie_hotel_ze_spa.html
Cytować
+1 #6 wojciechkoszyk 2011-04-08 20:35
też tam byłem... http://blog.wojciechkoszyk.pl/zdjecia/opuszczone/hpr-porabka-kozubnik-opuszczony-zespol-domow-wypoczynkowych.html
Cytować
+1 #7 Darek 2011-04-11 13:04
Wojtuś, ty to lepiej wpadnij na jakieś pieczone :D
Cytować
+1 #8 Jacek 2012-12-08 15:18
Czyżby nie wszystko stracone?
http://turystyka.wp.pl/gid,11238198,title,kozubnik-reaktywacja,galeria_zdjecie.html
Cytować
+1 #9 bok 2013-01-09 14:21
bylam nie tak zle
Cytować
+1 #10 dziobak 2013-02-26 09:58
To miasto to pomnik. Pomnik Solidarnosci.
Cytować
Dodaj komentarz
Komentarze nie odnoszące się bezpośrednio do treści artykułu, obraźliwe, nieprawdziwe oraz niezgodne z prawem, reklamowe publikowane bez zgody wydawcy mogą zostać usunięte przez administrację. Komentarz osoby niezalogowanej, który zawiera link/i jest zatwierdzany ręcznie przez administrację.