Siersza-Misiury.

Jadąc ulicą Leśną w kierunku piaskowni minąłem  po lewej stronie ostatnie zabudowania i zaparkowałem przy zakładzie "Hutremex".

Zaraz za firmą szedłem drogą polną w głąb lasu:

Na przeszkodzie do celu znalazł się niewielki rów:

Po przejściu około 500 metrów wyłonił się kilkupiętrowy, opuszczony, zniszczony budynek -  postawiony na betonowych palach (filarach):

 

Z bliższej perspektywy wyglądał niezbyt ciekawie:

Specyficznie stał  "na glebie" :

Śmieci nawet do środka lasu zostały wywiezione pod ten opuszczony obiekt - m.in. szyby samochodowe... :

...nawet tarka kuchenna zachowała się mimo postępującej korozji:

Balkon w zaawansowanej rozsypce:

Mimo, że blok samotny w środku lasu - przyroda potrafiła go zaakceptować:

Niestety nie mam pojęcia czemu i komu służył ten obiekt centralnie w środku lasu... :

 

podczas gdy był on w swoich  latach świetności...