×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 78

Wystarczy poczytać jakieś medium w którym nie ukazują się informacje o grożącym dożywociu Donaldowi Tuskowi za rozpoczęcie i prowadzenie jak sam to nazwał wojny przeciwko opozycji.

Jeśli w jakimś medium nie pojawiają się informacje o ilości kary jaka grozi Donaldowi Tuskowi oznacza to, że ten serwis jest w rękach służb specjalnych.

Jeśli w jakimś medium podaje się suche fakty dotyczące prawdy o aferach z udziałem Donalda Tuska to medium jest jedynie trochę niezależne.

Tak! Praktycznie nie ma żadnych mediów, które mówiłyby o grożącym dożywociu Donaldowi Tuskowi.

Wnioski są oczywiste. Prawie wszystkie większe media są podporządkowane służbom specjalnym, które grają na zwłokę. Naprawdę nie wiem po co ta zwłoka w odsunięciu polityków kłamców i oszustów od władzy. Sprawa afery hazardowej, afery stoczniowej i całej listy afer Platformy Obywatelskiej to fakty, które są zamiatane pod dywan. Media nie informują o tym, a zwykle pojawiają się tematy zastępcze. W normalnych warunkach prawnych Platforma Obywatelska zostałaby zdelegalizowana, a co najmniej odsunięta od władzy. To jakiś chocholi taniec. Wydaje mi się, że chodzi o Nibiru, albo o kolejną socjalistyczną reformę w obliczu rozpadającego się kolejny raz systemu socjalistycznego, która pozwoli zachować jak w 1989 roku władzę, kosztem nieświadomych naiwnych składkowiczów emerytury w OFE i ZUS.

Nie wiem, co jest grane, bo w mediach wciskany opinii publicznej jest absurd i bełkot - zastępcze tematy, które zbliżają ogłupione społeczeństwo do systemu totalitarnego.

Jest takie powiedzenie, że jeśli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze. Ogromne pieniądze z podatków dla których warto utrzymać status quo i nie stworzyć wrażenia, że media i władza to zdemoralizowany i patologiczny twór, który toczy świat jak wrzód.

P.S. 16:16

Oczywiście jest to niewyobrażalne, aby ktoś mógł odpowiadać za taką niby nic nie znaczącą wypowiedź, zwłaszcza premier Donald Tusk. Sam sobie nie wyobrażam, że można kogoś wsadzić na dożywocie za to, że wypowiedział wojnę w kraju, a właściwie nic się nie dzieje, bo nie słychać strzałów... jednak artykuł Kodeksu Karnego nie mówi o strzałach tylko mówi: kto wszczyna wojnę ...

Ale czy na pewno nie słychać "strzałów"?

Jest aspekt przemawiający za tą drastyczną możliwością odpowiadania za taką wypowiedź, a mianowicie czyny, bo pomijając samą wypowiedź, którą można uznać za bredzenie socjopaty - wszystkie działania i decyzje Donalda Tuska są z punktu widzenia prawa i logiki pragmatycznej działaniem przeciwko obywatelom i społeczeństwu tego obszaru. Każdy obszar taki jak Niemcy dba o własne interesy i żaden twór jak Unia Europejska tego nie zasłoni, ani nie zmieni, bo istnieją grupy na poziomie mikroekonomicznym, które się ze sobą solidaryzują. Wszystkie dotąd działania rządu Donalda Tuska wykazywały antysolidarne akty godzące w podstawowe interesy tego obszaru, który od wieków nazywamy Polską i którą już wielokrotnie próbowano wcielić do jakichś innych kultur, które tylko dyskryminowały kulturę autochtoniczną i próbowały ją unicestwić. Donald Tusk po wybuchu afery hazardowej powiedział prawdę, że prowadzi przeciwko obywatelom Polski wojnę. W ten sposób również ocenił jego wypowiedź Jarosław Kaczyński. Jest to wojna wyniszczająca to społeczeństwo, zwłaszcza ekonomicznie, wystarczy przykład upadku stoczni, czy wprowadzenia limitów CO2, choć Polska w poprzednich latach wywiązała się w przeciwieństwie do innych krajów UE z deklaracji ograniczenia CO2 (o 30%), a w obecnej sytuacji zostaliśmy zaklasyfikowani do całego worka UE, gdzie na tym dorobku Polski żerują inni, a my mamy znowu ograniczać i płacić za podwyżki energii, jak niewolnicy. W tym względzie jakoś nikt nie zauważa, że to nie Niemcy, czy inne państwa płacą za tę jakże "integracyjną" politykę tylko naiwni Polacy. Nie mówię tu o patriotach, mówię tu o obywatelach jako pewnej odrębnej społeczności terytorialnej o której interesy nie zadbają Niemcy, czy Francja.

Dziś łatwo zmanipulować przy pomocy mediów 86% społeczeństwa, które ma mniej niż 110IQ, zwłaszcza, gdy w tym przestępczym procederze uczestniczy kilku sprzedajnych inteligentów.

Również żadne sondaże, które robią służby specjalne, bo wszystkie sondażownie wywodzą się z tych służb i nadal są najważniejszym instrumentem władzy w Polsce, nie zmienią faktów i prawdy. Można mieć tylko wątpliwości, czy fałszowane są sondaże, czy tak naprawdę głupie jest społeczeństwo. Jak najbardziej mogą to być oba czynniki.

Byłoby wręcz dziwne, że przy takich medialnych manipulacjach i unikania przez media mówienia prawdy o aferach rządu Donalda Tuska sondaże wskazywały przewagę jakiejś innej partii niż PO. Wtedy moje tezy byłyby nieprawdziwe, a ja myliłbym się, czego bym nie zniósł.

Znacie to? Georga Massey: "Musi im być ciężko..., tym którzy wzięli autorytet za prawdę, zamiast prawdę za autorytet".

Gazeta Wyborcza musi zostać zdelegalizowana - Katon Starszy.

Dodaj komentarz
Komentarze nie odnoszące się bezpośrednio do treści artykułu, obraźliwe, nieprawdziwe oraz niezgodne z prawem, reklamowe publikowane bez zgody wydawcy mogą zostać usunięte przez administrację. Komentarz osoby niezalogowanej, który zawiera link/i jest zatwierdzany ręcznie przez administrację.